Na wydarzenie w hiszpańskiej Ceucie można patrzeć z różnych perspektyw. Znaczą część opisałem kilka dni temu. I to, co napiszę teraz dla wielu moich Czytelników może być truizmem, ale powinniśmy sobie coś uświadomić. Otóż Ceutę najechało ponad 50 tysięcy imigrantów. Liczba ta jest odpowiednikiem liczby mieszkańców dużego powiatowego miasta w świętokrzyskim jakim są Starachowice.
W Starachowicach mieszka około 40 tysięcy ludzi. Na Ceutę najechało więcej. Zachodzi więc słuszne pytanie: kto zainicjował tak wielką akcję i przekonał taką moc ludzi i ich poprowadził?
Na tym etapie zapewne tego się nie dowiemy z oficjalnych źródeł.
Jednakże mając na uwadze proimigracyjną politykę samej UE oraz kościoła katolickiego, który wyznacza trendy ideowe, a także samych władz Hiszpani można uznać, że za „akcją Ceuta” stoi ta sama grupa, a jest nią biblijna BESTIA. Tak jak napisałem w poniedziałek najprawdopodobniej była to próba generalna przed czymś o wiele większym. Daj Boże oby nie. Ale zatem w jakim celu „Starachowice” dokonały inwazji na Ceutę?
Islam jest narzędziem w rękach chazarskiej bestii. Ma na celu zniszczenie resztek letniego chrześcijaństwa. Po prostu Plan 3 wojen światowych realizuje sie właśnie na naszych oczach:
