Przez ostatnie 10 lat poznałem wielu Ukraińców. Ani jeden nie był wobec mnie agresywny. Kilku było życzliwych, a kilku nawet miało identyczne poglądy do moich. Czy to oznacza, że nie ma problemu?
https://www.o2.pl/informacje/pobil-kobiete-i-wspolpracownika-metalowa-rurka-ukrainiec-zatrzymany-7316861583194176a
Takich informacji jest coraz więcej. Dlatego przy tej okazji musimy sobie odpowiedzieć na pytanie; czy ukrainizacja Polski jest problemem czy nie?
Dobrze wiemy, że w znacznej części urzędów a także korporacji występuje dwujęzyczność. Dowodzi to tego, że dokonano na Polakach inżynierii społecznej, o której niewiele się mówi. Należy także pamiętać, iż dokonał tego rząd PISu z aprobatą PO. To wyborcy PIS i PO odpowiadają za tego typu krzywdy na Polakach! Dal wielu tego typu informacje to tylko statystyki. Dopóki nie zacznie to dotyczyć bezpośrednio takiej osoby lub jego najbliższych…
Skończyłem socjologię i dzięki temu wiem, że jest coś takiego jak mentalność narodów. Socjolog Gustaw Le bon Gustave w dziele Psychologia rozwoju narodów (fr. Lois psychologiques de l’évolution des peuples) twierdzi, że każdy naród posiada stałą strukturę umysłową. Według niego prawa, ustrój i instytucje są skutkiem, a nie przyczyną charakteru narodowego, który wynika z dziedziczności, historii i wspólnych wierzeń.
Mając to na uwadze, należy stwierdzić, iż nie tylko Ukraińcy ale i Chazarowie wywarli wpływ na Polaków.
Ukraina to stan umysłu. Powiedzmy sobie szczerze: jest wielu perfidnych Polaków, tak jak istnieje grono ohydnych chrześcijan. Jednak jakby na to nie patrzeć, wszystko ma swoją przyczynę kulturowo-ideową. Zatrzymując się na chwilę przy fałszywym chrześcijaństwie – na przykład teologia spisku buduje pychę, a co za tym idzie, arogancję i fałszywe poczucie zbawienia dzięki wiedzy, a nie przemianie umysłu (metanoja), do której nawołuje Jezus.
Złe ideologie budują zły stan umysłu.
Kolejne pytanie: czy jeśli pośród 50 tysięcy imigrantów w Ceucie znajduje się dajmy na to 49 tysięcy karnych i względnie normalnych ludzi, to czy Hiszpanie i co za tym idzie Europejczycy powinni zgodzić się na wpuszczenie TYSIĄCA bandytów? Czy Europejczycy powinni wziąć na siebie finansowy ciężar utrzymania imigrantów? A co z problemem podboju Europy przez islam?
Myślę, że ludziom jest za dobrze, aby zaczęli zadawać sobie tak wysublimowane pytania.
