Biedroń – kandydat na prezydenta RP 2020 – zbiera figurki maryjne.

Lewicowe media kreują p. Biedronia jako sprawnego włodarza Słupska. My znamy go z niebiblijnej orientacji seksualnej. Ale nie każdy wie, że wraz z tym odstępstwem w parze idzie jego hobby – kolekcjonowanie figurek tzw Matki Boskiej.

Nie raz pisałem o duchu kryjącym się za rzekomą Marią. W tym przypadku nie jest to zestawienie preferencji z hobby zaskoczeniem.

 

 

źrudło se.pl

 

Polityk Twojego Ruchu musiał być bardzo uradowany z prezentów. I choć jest niewierzący, to wśród podarunków znalazły się m.in. figurki z wizerunkiem Maryi.

Robert Biedroń zbiera je od lat i ma już ich niesamowicie dużą kolekcję”

 

Nie jest to tak, że p. Biedroń coś bezcześci. Wprost przeciwnie. Za tym idzie ta sama energia co w katolicyzmie, a to że w katolicyzmie nie jest popularne gejostwo, nie oznacza, że to zgromadzenie maryjne nie jest zwodzone na innych płaszczyznach.

Popatrzmy na  wokalistów i wokalistki zespołów rockowych i innych gatunków muzycznych. Czy to będzie metal, czy pop jak w przypadku słynnej satanistki Madonny posługują się oni krzyżami. Prawdziwi czciciele oddają cześć  Bogu w Duchu i w Prawdzie.

 

Tak patrząc na powyższe foto uważam, że jeśli przypiszemy ową figurkę do LGBT, to można uznać, iż jest Matka Boska LGBT. Tak jak jest tysiące innych matek boskich……

 

 

 

Dodaj komentarz

  1. Z drugiej strony można traktować to jako przedwyborczą ciekawostkę skierowaną do przyszłych wyborców, katolików:

    Zobaczcie taki miły, uśmiechnięty człowiek. Zbiera figurki Maryi, jakiż on religijny. A tam, że gej. Może jeszcze poszukuje własnej drogi. Wszakże nasz papież wyraźnie powiedział “jeśli gej szuka Boga to kim ja jestem, żeby go oceniać”.

    Jeśli popatrzymy na przedwyborcze sondaże w internecie to Biedroń pompowany jest na drugie miejsce (zwykle tuż za Dudą). Wcześniej na drugim miejscu był Tusk, teraz mamy Biedronia.

    P.S cytuje: “a to że w katolicyzmie nie jest popularne gejostwo” – oj może nie jest popularne (oficjalnie) w telewizji i prasie ale za to jest popularne (akceptowane) wśród ludzi (katolików).