Trzecia w nocy godziną demonów.

Teologia teologią, ale jedną z pierwszych rzeczy po moim przebudzeniu jakich doświadczyłem były manifestacje demoniczne. Chyba kilka lat temu napisałem o kwestii mikołajkowej.

Jak mogą się zachować strażnicy obozu jenieckiego, kiedy ucieka im więzień?

Myślę, że ten filmik, który notabene umieszczałem doskonale to obrazuje:

Kiedy więzień zaczyna myśleć, demony zagłuszają go światem: fajna muzą, fanatycznie uprawianym sportem, obrzędami religijnymi..

Obecnie wiarę w Boga zastępuje bardzo niebezpieczny ruch new age i wszelkie uniwersalne świadomości.

Wyjście z niewoli skutkuje ściganiem od strony świata duchowego. Jednym z objawów jest budzenie nocne i to dokładnie o godzinie trzeciej. 

Fakt ten znam na podstawie relacji i świadectw innych osób i nie jest temat nieznany.

Nie dotyczy to jednak tylko chrześcijan czy przebudzonych ludzi. Trzecionocne budzenie jest także typowe dla ludzi stosujących używki, a więc bez względu na wiarę. chrześcijanie są wyjątkowo nękani, ale ci grzeszący.

Dlaczego demony upodobały sobie akurat godzinę trzecią?

Ponieważ jest to to dokładnie 12 godzin po ostatnim czasie, kiedy Jezus Chrystus umarł. 3:00 jest całkowitym przeciwieństwem trzeciej po południu. Bez względu na strefę czasową.

 

15:00 jest czasem, gdy Jezus umarł, a Jego Duch zstąpił do ​​piekła, aby ogłosić zwycięstwo Ducha w więzieniu aż do trzeciego dnia. 3 w nocy jest dokładnie odwrotnie. Wtedy złe duchy piekieł uwalniają siły demoniczne.
3 nad ranem jest wystarczająco daleko od zachodu słońca-zmierzchu do świtu rano. O 3 nad ranem niebo jest ciemne, czasami zupełnie ciemne. Ciemność jest mocą demonów i złych duchów. Lubią ciemność, ponieważ światłość może być dla nich nieznośna.
Dlatego wielu okultystów, ekspertów paranormalnych, praktykujących voodoo i czarnych magów przyznaje, że 3:00 jest godziną, gdy czary są najpotężniejsze. Nawet czarne novenny i czarne masze są wykonywane o 3 nad ranem.
Krótko mówiąc, jeśli często obudzisz się, widząc zegar dokładnie o 3:00, możesz potraktować to jako ostrzeżenie.

Zazwyczaj takie budzenie mieści się między 2 a 3.30 w nocy.

Jest to poważna sprawa. Jeśli jesteś osoba wierzącą, a budzisz się o trzeciej w nocy,  to prawdopodobnie coś jest nie tak z Tobą. Być może żyjesz w braku przebaczenia, nienawiści, żalu. Po prostu dajesz jakąś furtkę demonom.

 

Jednak może być tez tak, że jesteś przeszkodą dla demonów, może kogoś ewangelizujesz, działasz na rzecz Królestwa Niebieskiego i chcą po prostu nękać.

 

 

Dodaj komentarz

  1. 3-5 godzina to też godzina gdzie najbardziej pracuje wątroba i przez zbyt zatoksyzowany organizm możemy się budzić o tych godzinach.

    Jednak sam budziłem się często około 3:15 przez jakiś czas czyli odwrócą jakby godzina śmierci Chrystusa – może to przez demony nie wiem. Modlitwa pomogła 🙂

  2. W filmie “Czwarty stopień” osoby które rzekomo były porywane przez UFO budziły się dokładnie o 3:33. I po obejrzeniu tego filmu (opartego na faktach) przez pewien czas również budziłem się o tej godzinie – może siła sugestii, może nie, nie wiem 🙂
    W każdym razie nie polecam oglądania tego typu treści, ani interesowania się tego typu rzeczami, bo apetyt rośnie w miarę jedzenia i coraz szerzej otwierają się drzwi dla demonów.
    Najbardziej zdrowy jest apetyt na poznawanie Boga i zapoznawanie się z Jego słowem, wtedy również otwierają się drzwi, ale dla Ducha Świętego i wieczności z Bogiem 🙂
    Niech Jezus nas prowadzi 😉

  3. Jestem nękany praktycznie cały czas, budzę się 3:01, 3:14, 3:33. Każde przebudzenie jest bardzo silnym poczuniem lęku który doprowadza do wariacji, a po chwili sprawdzam godzinę i sobie mówię że znowu ta zła godzia. Budze się przerażony, spokojne zaśnięcie jest możliwe aż do chwili przed 5. Nie mam pojęcia co to za siły. Na początku myślałem ze to psychika jednak z czasem sobie uświadomiłem iż siły wyższe. Proszę pomóżcie mi od tego się uwolnić:(

    • Zapomniałem dodać że przy wybudzeniu nie zawsze lecz często mam atak duszności, automatycznie się podnosze i próbuje złapać powietrze tak jakby go wcześniej nie było. Początek tych pobudek o 3:01 miałem już w wieku 10lat, wtedy zaś ale tylko raz w życiu mi się to zdazylo podczas płakała i cierpienia po przebudzeniu cos we mnie weszło i wyszło tak z ciała jakby fala uderzeniowa. Po tym mialem spokoj na pare lat do teraz. Rodzinę mam wierzącą, kościół co niedzielę, spowiedz. Ja nie chodzę do kościoła jestem wierzący świadomy, czytam ten patrol od paru lat, często próbuje nawracać ludzi bliskich obcych. Grzesze jak każdy ale nie zaliczam ciężkich grzechów. Od jakiegoś czasu gdy jestem sam tracę kontrolę nad umysłem “sam umysł mówi bardzo brzydkie rzeczy w myślach” często o Bogu a ja nie mam nad tym kontroli i nie chce nawet tego mówić. Modlitwa? Jest teraz bardzo ciężką sprawą, brak skupienia, koncentracji odrazu łamie się język w myślach.. Dodam że nigdy nie bawiłem się w okultyzmy i te sprawy wiec dlaczego to się przytrafia mnie? Proszę o pomoc..

      • ciężko ocenić i to na odległość. Może słuchasz muzyki tego świata, metalu, hip hopu. Może masz uraz do kogoś, nienawiść, może jakieś używki. Można wiele pisać.
        Jezus jest jak latarnia i nie powinno się skręcać w ciemność tylko iść za światłem.
        Jezus zaprowadza do Prawa Ojca, bo Prawo to ochrona przed ciemnością.

    • modlitwa o uwolnienie chyba jest odpowiedzią na ten problem. Trzeba reagowac, może Chrarisma w Krotoszynie i pastor Lindner jesli dobrze pamiętam pomogą, bo to ich chleb powszedni. Oglądaj świadectwa ludzi uwolnionych, jest wiele wskazówek.

        • Mi wykłady z Krotoszyna bardzo dużo pomogły.
          Pastorzy przyznają się,ze popełniają błędy zresztą jak my wszyscy.Wyciągają wnioski,korygują i starają się podążać za wskazówkami DŚ.
          W sprawach uwolnień,nauczają,że podstawa to zmiana swojego myślenia,wybaczenie innym i sobie.Samo uwolnienie nie rozwiąże problem,cała sztuka to nauczenie się trwania w Prawdzie.
          Zachęcam innych do wysłuchania nauczań i wyciągnięcia wniosków .
          Czuć tam DŚ,a to się oskarżycielowi nie podoba dlatego inni ich atakują.
          W kwestii Prawa mam inne niż oni zdanie,ale to nie oznacza,żeby kogoś ostrzegać kiedy wykonują kawał dobrej roboty w sprawie uwolnień.

            • Napisałaś,żeby ostrzec innych,bo ogromne jest zwiedzenie.
              Problem w tym,ze nie ma takich zborów gdzie nauki są zgodne z tym jak nauczał Chrystus
              Jedni biorą się za teologię,drudzy słowa wcielają w czyn i sluza jak nasz Pan,ale brakuje Prawa.
              Najważniejsze to samemu wszystko sprawdzać z DŚ,nie dać się wciągnąć w konflikty.
              Nie zadręczaj się Emilko?,pozdrawiam i uściski dla Was❤

    • Priest, na miejscu Piotrka już bym Ci bana wlepił do czasu, aż się nie uspokoisz (Z doświadczenia wiem, że to działa) Nazywając kogoś dwukrotnie per “ćwok” sam wydajesz świadectwo, że Piotr miał rację, usuwając Twoje posty.

    • Jak sam widzisz i inni, mam w pełni uzasadnienie usuwania Twoich komentarzy.
      Jesteś odważny przed monitorem jak większość niekulturalnych ludzi, którzy nie powiedzieliby tego samego wprost face to face.
      Krzykacze, oszczercy mający władzę i silę w palcach prawej ręki i klawiaturze, a w środku strach. Jeden wielki strach.
      Strach przed wojną, strach przed życiem.
      Przyjdź do Pana Jezusa, a On usunie ten strach. Szczerze modlę się o Ciebie Priest bo jesteś zagubiony. Ucz się kochać ludzi, jak Pan Jezus kochał i kocha. Pomimo różnic, pomimo żalu. On kocha każdego grzesznika i Ciebie i mnie.

      • Pięknie Piotrze,Chwała Bogu!
        I o to chodzi złemu znajdzie miliony pomysłów na to,żeby odciągnąć ludzi od Pana Jezusa Chrystusa.
        Można krążyć blisko Boga oszukując się tym ,ze się jest narodzonym,a owoce widzimy.poświęcając czas na wieści wojenne,nwo,kościół katolicki,niezgodne doktryny z Biblią.Wszystko to służy po to,żebyśmy nie mieli relacji z Chrystusem.Tylko umysł zaśmiecali z pozoru ważnymi sprawami.
        A my mamy odmienić swoje myślenie,postrzegać tak i miłować jak nasz Mistrz.
        Oddaj swoje życie Panu Bogu Priest i zacznij Go szukać,żeby zdarzyć na Jego przyjście.
        Niech ci Bóg przywróci wzrok,abyś mógł widzieć,a Pan Jezus Chrystus przemieni twoje serce zamieszkując w nim.

          • Dokładnie tak.Jedyna nasza nadzieja w naszym Panu Jezusie Chrystusie.
            To naprawdę bardzo inteligentne stworzenie,zwiódł 1/3 aniołów.Oni oglądali Boga,widzieli Jego dobroć,miłość,potęgę,moc …polegli.To jakże my musimy być ostrożni i wyczuleni,żeby nie dać się wkręcić w gierki oskarżyciela.

            • Trzeba dodać,że nie tylko oskarżyciel,zwodziciel,ale przede wszystkim oszczerca,co wyjaśnia dlaczego zwiódł tylu.Lukrowane kłamstwa,jak chce zwieść potrafi być naprawdę przebiegły i milutki,ani się obejrzysz jak lądujesz w jego mocy;)!Często lubi się podszywać pod innych i skłócać ich ze sobą,za nim się zorientują w czym rzecz sprawy zwykle są już pogrzebane…Jak mawiają świeccy;)licho nigdy nie śpi trzeba być czujnym.

  4. Jedno wiem od konkretnego jasnowidza który wszystko wiedział o człowieku i przyjeżdżali do niego ludzie z całej Polski i policja i wszystko wiedział gdzie zmarłego ukryli itp.Powiedział mi ze demony chodzą od godziny 18 wieczorem do 6 rano.I to stwierdziłem na faktach ze to prawda .nad ranem wipsana była ładna pogoda nie było wiatru demon wyskoczył przez okno okno Demoni mocno strzelili samo się otworzyło i nikt nie szedł do pracy.w nocy sąsiadka przyjechała ale poszła spać bo byli bardzo zmęczeni było słuchać demona jak chodził po pokoju i właśnie wyszedł nad ranem o 6 rano przez okno.To na prawdzie wiarygodnej.Demony najbardziej atakują moze coś spaść lub jakiś huk 2 lub 3 w nocy.Dlatego najlepiej prosić Jezis Chrystus oczyść mnie z dzisiejszych grzechów i proszę Ciebie mniej mnie pod odlonà twojej świętej krwìì orazoj pokojojecialo i bliskich .postaw aniołów koło nas .Tylko wzywanie krwi Jezusa nad Tobą i pożyczenie zgrzechow wypowiadane z wiarą moc .Bo krew diabła bo pokonała i on tego panicznie się boiDpbanoc z Jezusem Chrystusem