Przepraszam, że nie poinformowałem Was od razu o mojej absencji, a więc czynię to teraz.
Każdy potrzebuje czasem wytchnienia od problemów otaczającej nas rzeczywistości. Jako autor bloga, który dokumentuje bezbożność współczesnego systemu, muszę szczególnie zadbać o swój dobrostan psychiczny. Ostatni rok był bowiem dla mnie wyjątkowo wycieńczający.
Jednakże i podczas wypoczynku w pewnym sensie nie próżnuję, gdyż czas spędzony w ciszy inspiruje mnie dzięki czemu nabywam nowych pomysłów na teksty czy filmy.
W ostatnim miesiącu podjąłem się także nowego zupełnie przedsięwzięcia, w którym pokazuje ludziom z całkowicie innej perspektywy wspaniałość Boga dającego życie po śmierci. Część z Was już wie, jaki to projekt stworzyłem. Jest to całkowicie inny rodzaj przekazywania Dobrej Nowiny. Wszyscy, którzy wsparli mnie w tym roku, mogą otrzymać ode mnie link do owego projektu. Wystarczy, że podacie w mailu datę wsparcia i nazwisko.
Życzę Wam odnowienia ducha, jakie niesie ze sobą czas spędzony na urlopie, oraz odcięcia się od problemów dnia codziennego. Życzę Wam, abyście byli otoczeni ludźmi inspirującymi, pomocnymi, empatycznymi, a przede wszystkim – kochającymi Boga. Życie pokazuje, że osoby wierzące nie zawsze życzą nam dobrze. Jak stale podkreślam: intelektualizm biblijny często wygrywa z sercem i miłością.
Tak w ogóle, to czymś całkowicie cudownym jest wzrastać, pokonywać samego siebie i przechodzić na wyższe poziomy doświadczeń. Myślę, że gry komputerowe zastępują ludziom rozwój i samodoskonalenie duchowe. Zamiast wchodzić na kolejne poziomy zrozumienia świata, pławią się oni w substytutach prawdziwego życia…
Dziękuje serdecznie wszystkim mnie wspierającym. Bez was nie byłoby bloga ani mego kanału na YT, ani… nowego przedsięwzięcia… Niech Bóg Wam błogosławi w imię Jezusa.
