Od czasu do czasu zastanawiam się nad inteligencją przestępców oraz zwykłych ludzi umownie pisząc złych. Z początku uznawałem, iż źli ludzie mają inteligencję, ale źle wykorzystywaną i gdyby ją wykorzystywali w prawidłowy sposób byliby bardziej użyteczni społecznie… Jednakże z czasem coś mi przestało grać w takim rozumieniu. Stworzyłem więc hipotezę zakładającą, że ludzie źli i przestępcy są pozbawieni mądrości ale sprytni w czynieniu zła co nie oznacza, że są inteligentni.
Następnie zadałem pytanie google AI: „dlaczego przestępcy uważani są za inteligentnych ludzi?”.
Otrzymałem taką oto odpowiedź:
- Błąd logiczny (efekt przeżywalności): Zwracamy uwagę tylko na tych, którzy przez długi czas pozostają nieuchwytni i popełniają skomplikowane przestępstwa (np. hakerzy czy oszuści finansowi). Tych, którzy zostają szybko złapani, szybko uznajemy za mało sprytnych, przez co nie kojarzymy ich z wizerunkiem „inteligentnego kryminalisty”.
- Złożone przestępstwa wymagają umiejętności: Przestępstwa gospodarcze, szajki złodziejskie czy cyberataki faktycznie wymagają analitycznego myślenia, planowania i specjalistycznej wiedzy. Przestępcy wykorzystują w tym celu swoją sprawność umysłową.
- Inteligencja emocjonalna i społeczna: Sprawcy tacy jak oszuści czy złodzieje często posiadają wybitne zdolności interpersonalne, empatię pozwalającą manipulować ludźmi (socjotechnika) oraz tzw. inteligencję uliczną, która nie zawsze pokrywa się z wysokim IQ.
- Brak hamulców moralnych: Inteligentny człowiek zazwyczaj wykorzystuje swój potencjał do legalnych działań, ponieważ kalkuluje, że ryzyko kary jest niewspółmierne do korzyści. Sprawcy podejmują przestępstwa ze względu na brak skrupułów, impulsywność, chęć szybkiego zysku lub skłonność do ignorowania długofalowych konsekwencji.
Jak można to zinterpretować?
Odkąd zacząłem czytać Słowo Boże zorientowałem się, że jest masa filmów przedstawiających złodziei i oszustów jako ludzi sympatycznych i pozytywnych. Takim przykładem jest Arsène Lupin dżentelmen-włamywacz. Sam Frank Dux z „Krwawego Sportu” miał szybki seks z dziennikarką i przyjaciela harleyowca opoja, który zachowuje się chamsko w komunikacji miejskiej.
Moje spostrzeżenie bazujące na Biblii znalazło potwierdzenie w opisie rzekomej inteligencji przestępców. Google w zasadzie odpowiedziało mi opierając się na wiedzy policji:
https://policja.pl/pol/aktualnosci/178710,Czy-wiesz-ze-ponadprzecietna-inteligencja-przypisywana-wiekszosci-seryjnych-i-wi.html?search=21702
Omówmy sobie poszczególne punkty z perspektywy biblijnej.
Inteligentny człowiek zazwyczaj wykorzystuje swój potencjał do legalnych działań, ponieważ kalkuluje, że ryzyko kary jest niewspółmierne do korzyści. Sprawcy podejmują przestępstwa ze względu na brak skrupułów, impulsywność, chęć szybkiego zysku lub skłonność do ignorowania długofalowych konsekwencji.
Nie tylko złodzieje ale i zwykli kłamcy uważają się za sprytnych i za inteligentnych, ale tak naprawdę wprowadzają w błąd ludzi uważając świadomie lub podświadomie, że nikt sie w tym wszystkim nie zorientuje. Tak działają również narcyzi. Jednakże jak podaje policja „Sprawcy podejmują przestępstwa ze względu na brak skrupułów, impulsywność, chęć szybkiego zysku lub skłonność do ignorowania długofalowych konsekwencji”. Ludzie pobożni nie pozwalają sobie na tego typu działania, gdyż wiedzą, że to jest złe. W konsekwencji źli ludzie (złodzieje, politycy, narcyzi, kłamcy) maja do pewnego momentu przewagę, gdyż tworzą świat nieprawdziwy. W związku z tym naiwni ludzie, nieznający Słowa Bożego wierzą w ten świat. Dlatego była możliwa plandemia i dlatego jest wielu fałszywych nauczycieli chrześcijańskich. Bracia i Siostry z grupy, którą założyłem potrafią prześwietlić takich ludzi.
Ale spójrzmy na bohatera biblijnego jakim jest Jakub – ojciec Izraela. Jakub z początku był oszustem gdyż:
- Wykradł pierworództwo: Namówił swojego brata, Ezawa, by ten zrzekł się swojego przywileju pierworodnego w zamian za miskę zupy z soczewicy.
- Wyłudził błogosławieństwo: Przebrał się za swojego brata i wykorzystał ślepotę oraz podeszły wiek swojego ojca Izaaka, aby ten udzielił jemu – a nie pierworodnemu Ezawowi – najważniejszego, ojcowskiego błogosławieństwa.
W konsekwencji po latach sam został oszukany przez swojego wuja Labana. Dopiero po przełomowej scenie z aniołem czy też samym Bogiem – różnie jest to interpretowane – stał się Izraelem. Człowiekiem uczciwym. Wcześniej jednak uznawał się za człowieka cwanego. Dzisiaj byśmy powiedzieli inteligentnego.
(13) Błogosławiony człowiek, który znalazł mądrość; mąż, który nabrał rozumu;
(Księga Przysłów 3:13)
Kolejnym punktem wymienionym przez autorów strony policja.pl jest mylne postrzeganie przestępców jako ludzi inteligentnych jest źle wykorzystywana inteligencja emocjonalna. Politycy i przestępcy używają socjotechnik do oszukania swych ofiar. Zwróćmy uwagę na to, że tak zwane „wygadanie” jak to napisała policja nie zawsze pokrywa się z IQ. Kuba Wojewódzki jest inteligentny i wygadany, ale biorąc pod uwagę Prawo Boże nie jest mądry…
IQ jest w rzeczywistości terminem młodym i zarazem wielce mylącym by nie powiedzieć zwodniczym. Dopiero w roku 1916 amerykański psycholog Lewis Terman ze Stanfordu udoskonalił system, dzieląc wiek umysłowy przez wiek chronologiczny i mnożąc wynik przez \(100\) – tak narodziła się definicja samego skrótu IQ.
Wiele starszych kobiet i mężczyzn po podstawówce, którzy umarli zostało zbawionych i miliony osób z wysokim IQ wylądowało w piekle w społęczności z demonami, tam gdzie bogaty człowiek z przypowieści o bogaczu i Łazarzu.
Niektórzy przestępcy są inteligentni:
szajki złodziejskie czy cyberataki faktycznie wymagają analitycznego myślenia, planowania i specjalistycznej wiedzy. Przestępcy wykorzystują w tym celu swoją sprawność umysłową.
Przykład z Kielc
Policja zatrzymała 73-letniego Ryszarda J., chemika z Kielc znanego jako „Profesor”. Mężczyzna unikał odbycia kary za przestępstwa sprzed 25 lat. Dzięki niemu na europejski rynek trafiło wówczas prawie 140 tys. tabletek ecstasy. Ryszard J., niegdyś niezwykle utalentowany pracownik Instytutu Chemii kieleckiej WSP, przekonywał, że w całym procederze był jedynie analitykiem. Do winy nigdy się nie przyznał.
https://www.rmf24.pl/regiony/kielce/news-profesor-zatrzymany-utalentowany-chemik-byl-slawa-narkobizne,nId,7945912
Uznawany za geniusza przestępca krzywdzący tysiące ludzi poprzez produkcję i handel narkotykami był wykładowcą akademickim
Sędzia na rozprawie powiedział:
” Ryszard J. jest wybitnym chemikiem, ale niestety swoją wiedzę wykorzystuje w działaniach przestępczych – stwierdziła sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Aleksandra Kaczmarek w uzasadnieniu werdyktu.”
Ostatnio zastanawiałem się nad maturzystami, którzy dostali bardzo dobre oceny na egzaminach maturalnych. Wielu z nich pójdzie na studia. Tam również mogą mieć bardzo dobre wyniki. Następnie będą zarabiać duże pieniądze. Niestety ale większa część nie zostanie zbawiona, gdyż w czasach obecnych, w których mamy kult wiedzy czego owocem jest technokracja bożkiem można sparafrazować słowa Jezusa w następujący sposób „Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż wykształconemu wejść do królestwa niebieskiego”.
Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Mały Książę powiedział „dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze nie jest widoczne dla oczu”.
Ostatni punkt z listy policji obalający mit o inteligencji przestępców:
Błąd logiczny (efekt przeżywalności): Zwracamy uwagę tylko na tych, którzy przez długi czas pozostają nieuchwytni i popełniają skomplikowane przestępstwa (np. hakerzy czy oszuści finansowi). Tych, którzy zostają szybko złapani, szybko uznajemy za mało sprytnych, przez co nie kojarzymy ich z wizerunkiem „inteligentnego kryminalisty”.
Na podstawie przypadków mniejszościowych tworzony jest mit o niezniszczalnych super przestępcach, ale tak, jak największy przestępca na świecie jakim jest szatan zostanie uwięziony najpierw na 1000 lat, a następnie na chwile wypuszczony aby został osądzony i wrzucony do jeziora ognia, tak wszyscy przestępcy, których nie złapano wylądują w tym samym miejscu co szatan, który gnębi ludzkość przez 6000lat pozostając rzekomo nieuchwytny.
Jeśli posługujesz się kłamstwem żeby kogoś zniszczyć, nie zważasz w swoim życiu na wartości jakie przekazuje Słowo Boże, to Twoja inteligencja jest niczym zeszłoroczny śnieg lub sanki w maju. W czasach obecnych modne jest powiedzenie „karma wraca”. W rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak karma w rozumieniu hinduistycznym, ale jest prawo przyczyny i skutku na płaszczyźnie Prawa Bożego. Pisząc żartem karma jest, ale wtedy kiedy pies wraca do wymiocin swoich, czyli do złych uczynków.
Żyjemy w świecie wyniesienia umysłu na szczyty jednocześnie tracąc z horyzontu to co najważniejsze – bycie człowiekiem. Produktem finalnym postępu umysłu i naukowców będzie chip w mózgu. Czy to uczyni ludzi lepszymi? Pytanie retoryczne.
(7) Oszust nie zamieszka w domu moim, Kłamca nie ostoi się w oczach moich.
(Księga Psalmów 101:7)
Tacy ludzie jak filmowi bohaterowie typu Danny Ocean (George Clooney), Wielki Szu (Jan Nowicki), Gordon Gekko (Michael Douglas) a także i przede wszystkim WSZYSCY KŁAMCY zostaną przez Boga osądzeni i umrą śmiercią drugą przed którą zostanie zniszczona również sztuczna jak torebki foliowe „Inteligencja”.
(7) Zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu Bogiem, a on będzie mi synem. (8) Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga. Ap. 21
