Prawda w czasach ostatecznych. Chrześcijanie biblijni.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Dziś zaduszki.

Czy przydusiliście coś? mnie się udało makaron. Zapomniałem że nastawiłem 20 minut wcześniej i trochę wody wyparowało….

Nie wiem jak się to stało ale miałem uduszony makaron.

Niektórzy obchodzili to święto nieco inaczej. A mówiłem, że Duch Izebel działa:

zaduszki

 

Tak na poważnie to dziś kościół rzymski obchodzi właśnie tzw Zaduszki. Nie wiem co to oznacza być za duchem, czy przed duchem, ale święto to, jest odpowiednikiem pogańskiego święta Dziadów:

“Dziady (biał. Дзяды) – przedchrześcijański obrzęd zaduszny, którego istotą było “obcowanie żywych z umarłymi”, a konkretnie nawiązywanie relacji z duszami przodków (dziadów), okresowo powracającymi do swych dawnych siedzib. Celem działań obrzędowych było pozyskanie przychylności zmarłych, których uważano za opiekunów w sferze płodności i urodzaju[1]. Nazwa “dziady” używana była w poszczególnych gwarach głównie na terenach Białorusi, Polesia, Rosji i Ukrainy (niekiedy także na obszarach pogranicznych, np. Podlasie, Obwód smoleński, Auksztota), jednak pod różnymi innymi nazwami (pominki, przewody, radecznica, zaduszki) funkcjonowały bardzo zbliżone praktyki obrzędowe, powszechne wśród Słowian i Bałtów, a także w wielu kulturach europejskich, a nawet pozaeuropejskich”

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dziady_(zwyczaj)

 

I kto mi powie, że religia katolicka to nie satanizm?

Updated: 2 listopada 2015 — 22:23

25 komentarzy

Add a Comment
  1. “przedchrześcijański obrzęd zaduszny, którego istotą było „obcowanie żywych z umarłymi”- aż włos sie jeży…

      1. Zwyczajna metafora. Wypatrzenia i patologie pojawiają się wtedy, gdy doslowność bierze górę.

          1. A wiesz kto zatytułował tak swoją rycinę? Czyli czasem można coś że sztuki zachować, a czasem nie?

              1. Najbardziej “zdemonizowany” malarz epoki romantyzmu. 😉

                1. nie wiem czy można wartościować pomiędzy gościem, który odciął sobie ucho a Frankiem

                2. To już modernizm, postmodernizm.

                3. Zresztą Van Ucho, nie miał tak mrocznych dzieł, jak miał Franek Goń Demon. 😉

  2. A to ci przypadek że akurat lekturą,jaką omawiam jest “Dziady” A.Mickiewicza…

    1. zgodnie ze stopą życiową Polaków.
      To lektura obowiązkowa z ekonomii obecnie?

      1. Tego już nie wiem.Wiem jedynie,że obowiązkowa dla gimnazjalisty.

      2. Biednemu dzieciakowi zamieszałeś. Już sam nie ogarnia czy to lekcja języka polskiego czy przedsiębiorczość i statystyki! :p

        1. Racja,
          Tak więc prostuje. To był żart, DZiady to Polacy, bo są niezamożni i dlatego pod ekonomie to podchodzi.
          A ta kobieta dusząca na fotce podchodzi pod zaduszki.
          😎

    2. Jest to wybitne dzieło i nie ma w nim ani jednego gorszącego przesłania. Chyba nie muszę przypominać, że sztuka nie jest dosłownością? Przypowieści Jezusa są tego cudownym przykładem. A wracając do “Dziadów” – Konrad w III części, w Wielkiej Improwizacji zaczyna bluźnić Bogu, wystawia Go na pojedynek..i co się dzieje? PRZEGRYWA!

      1. A. Mickiewicz był prawdopodobnie największym kabalistą w Europie za swojego życia.
        W sprawie dzieł literackich – nigdy nie patrzy się dosłownie, należy pamiętać o języku ezopowym.

        Konrad w III cz. Dziadów “przegrywa”, bo taki bunt reprezentuje czarną stronę szatana, która przegrywa, a zwycięża antychryst – jeździec na białym koniu, czy też tutaj odmieniony na katolicyzm Konrad.

        “Dziady” są pełne pogańskich odniesień, obrzędów, wierzeń. Autor nie mógł napisać tego, co napisał, bez uczestniczenia w wywoływaniu duchów (demonów), co nie jest czymś nowym (było to powszechne, popularne zjawisko w romantyzmie).

        Tak więc jest to satanizm.

        P.S. BTW, z kwadratów magicznych – kiedy Mickiewicz pisał “a jego liczba czterdzieści i cztery” – miał na myśli siebie. Chyba u Radtrapa jest to ładnie opisane.

        Pozdrawiam

  3. ah przepraszam wszystkich za to poczucie humoru, ale zawsze tak reaguje jak czuje niemoc ….

  4. Zmarły w sosie własnym. Mniam, mniam.

    1. Wow.
      Przede wszystkim życzę Ci z tej okazji – Niech Jezus Chrystus Zamieszka W Twym Sercu Na Zawsze oraz Wytrwałości w Porzuceniu Starego Człowieka.

      Dlaczego wow?
      Bo tj te 30 dni w roku charakteryzujące osoby o dużych emocjach. Wiesz o co mi chodzi Gabi…

      Ja jestem grudniowy bałwan 😎
      Prezydent Jaruzelski kiedyś ofiarował mi niezbyt przyjemny prezent

        1. Dołączam się do życzeń Fe – spóźnionego najlepszego i wszelkiej pomyślności Bożej 🙂

Dodaj komentarz

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: