Prawda w czasach ostatecznych. Chrześcijanie biblijni.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Jak Jezebel manipuluje tobą w związku.

To jest bardzo ważny tekst z uwagi na rozlewające, a wręcz pochłaniające niczym tajfun te obszary, gdzie człowiek otrzymał od Boga za cel zbudowania podstawowej komórki społecznej jaką jest rodzina. Uwierzcie mi, wiele osób do mnie pisało, zwłaszcza kobiet, które w swej desperacji przyznały się do cech ducha Izebel. Nie wiem w jaki sposób ten duch działa i czy istnieje on personalnie czy tylko jako syndrom ducha Izebel z Biblii, ale jest on bardzo skuteczny i jak wspomniałem zbiera coraz większe żniwa, gdyż kobiet wyzwolonych jest coraz więcej i więcej.

 

Serdecznie dziękuję za przetłumaczenie Kosik (owej), czyli Kasi.

Wytłuściłem najważniejsze informacje.

 

Część 1 (z 2)

Dzisiaj rzucimy okiem na ważny, i coraz większy i postępujący problem w naszym społeczeństwie, jako że zmierzamy w kierunku tego pustego i plastikowego, nowego wieku miłości do siebie samego oraz w kierunku antychrysta. A tym problemem jest wirus narcystycznej manipulacji i sabotażu – duch Jezebel – w życiu wzrastającej liczby osób. Jego ślad można czasem znaleźć u mężczyzn, ale według Biblii duch ten przejawia się częściej u kobiet. I trudno się dziwić, że skala tego problemu wrasta, ze względu na ogromną ilość propagandy, która zachęca do tego typu zachowań. Trendem w naszym nowoczesnym społeczeństwie, prowadzącym do ostatecznej agendy zniewieścienia mężczyzn, było pielęgnowanie fałszywej, udawanej męskości u kobiet. Tradycyjna męskość jest odrzucana, podczas gdy przepychana jest propaganda stwarzania warunków dla męskich zachowań u kobiet (w sferze oddziaływania ducha Jezebel).

Ideą tego nagrania jest pomoc osobom, które uważają siebie za uwikłane w tę sytuację, w szczególności dotyczy to mężczyzn. Ale tak jak powiedziałem, nie jest to walka przeciw ciału i krwi, zasadniczo jest to walka duchowa, więc niekoniecznie mówimy tu o konkretnych osobach, lecz problem ten mógł wcześniej przyjść do twojego życia w sposób duchowy. I, w końcu, popatrzymy tutaj na socjologiczne i psychologiczne modele takiego zachowania.

Macie ducha Jezebel, właściwie osobę, która jest wykorzystywana przez ducha Jezebel. Więc po pierwsze wchodzicie z nimi (duchem Jezebel i tą osobą) w relację i tworzycie coś na kształt więzi, łańcucha z tą osobą, może to być też nazwane związkiem dusz. Bardzo często z takim typem osoby stwarza się niezwykle głeboki związek dusz, jest to częścią całej tej sprawy. Najważniejszym powodem ku temu (powodem, dla którego związek dusz ma być taki głęboki) jest to, że taka osoba wtłacza was w pudełko bezpieczeństwa i ochrony. A to wymaga waszego podporządkowania się.

(Więc w obecnym nowoczesnym społeczeństwie mówi się o rolach płciowych już tylko hipotetycznie.) Jezebel – wybranka serca, Jezebel – kobieta, wkłada ciebie-mężczyznę do pudełka, więc ty trafiasz w jej szpony, a ona chce abyś się jej podporządkował.

Powodem, dla którego ona wtłacza cię w strefę bezpieczeństwa, jest to, że ma ona wtedy zagwarantowane zaopatrzenie – w sensie narcystycznym, chodzi o wampiryzm energetyczny i o posiadanie łatwego źródła zasobów psychicznego pożywienia (zazwyczaj czy to przez otrzymywanie uwagi czy cokolwiek to jest). Trzymanie cię w tym pudełku wymaga kilku taktyk, nie uda mi się ujawnić tu ich wszystkich, pokażę wam kilka z nich, a wy będziecie mogli się do nich odnieść.

Jedną z taktyk są gry umysłu – utrzymywanie cię w pewnego rodzaju zakłopotaniu, zmieszaniu przez granie z tobą w te gry umysłu. Kolejną jest: „pchaj/ciągnij”, „gorąco/zimno”, „idealizowanie/odrzucenie” . Ideą „pchaj/ciągnij”, „gorąco/zimno” jest zabawa w kotka i myszkę – dają (kobieta i duch Jezebel) ci wiele uwagi a potem cię olewają, niezwykle cię podziwiają a potem zupełnie przestają. „Idealizowanie/odrzucenie” – sprawiają, że czujesz się jak król, jakbyś był najwspanialszy na świecie, a w następnej chwili przestają cię tak traktować. Więc takie „pchanie i ciągnięcie” jest sposobem na stałe utrzymywanie twojej uwagi na nich, stajesz się uzależniony. I tak jak powiedziałem, jest to jak zabawa w kotka i myszkę, ciepło-zimno, dopóki nie stworzy się taki wzór zachowania jakiego chcą od ciebie, czyli twojego całkowitego skoncentrowania na nich i spełniania ich wszystkich zachcianek. Ostatecznym celem, do którego dążą, jest twoje podporządkowanie im.

Kolejnym sposobem utrzymywania cię w pudełku jest „gaslighting”(forma znęcania psychicznego). „Gaslighting” jest według definicji selektywnym obróceniem informacji lub zdarzeń, scenariusza, który miał miejsce – przekręcanie go lub pomijanie części wydarzeń po to, aby wywołać u ciebie dezorientację. Powiedzmy, że postrzegasz coś stanowczo i pewnie, w oczywisty sposób coś widziałeś, i na 99% one to przekręcą w taki sposób, że zaczniesz w końcu wątpić we własną pamięć i właściwe postrzeganie tego, co się wydarzyło. One tego chcą właśnie, abyś zwątpił w swoje postrzeganie, zwątpił w siebie, aby utrzymać cię w tym pudełku. Więc w zasadzie „gaslighting” jest zniekształcaniem prawdy lub wydarzeń, aby jeszcze bardziej pogłębić w tobie poczucie dezorientacji i wprawić cię w osłupienie oraz rozczarowanie samym sobą. W ten sposób pozostajesz w pułapce, zagubiony, w kompletnym oszołomieniu.

Następnym sposobem trzymania cię tam jest seksualne kuszenie. Mam na myśli naprawdę wymowne i jawne kuszenie, które może kogoś uwięzić w pułapce.

Tak więc one wiedzą o tych wszystkich sposobach manipulacji, są świadome tego co robią – wiecie każdy ma jakąś z cech charakteru widocznych u tych osób, ale kiedy mówimy o narcystycznym zaburzeniu osobowości, wszystko to występuje razem u jednej osoby.

Kontynuując, następnym sposobem jest „podważanie/znieważanie”. Powodem takiej taktyki podkopywania i znieważania (znieważanie oczywiście obniża twoje poczucie własnej wartości) jest obalenie słuszności twoich opinii, wręcz jeśli ktoś będzie podważał wszystko w co wierzysz albo będzie mówił, że wszystko w twoim charakterze jest złe, to nie będziesz w stanie utrzymać wystarczająco silnego fundamentu, by oprzeć się temu sabotażowi, w tym pudełku-pułapce. Stracisz więc pewność siebie, stracisz siłę potrzebną do tego, aby wydostać się na zewnątrz. Co spowoduje dalej zaniżone poczucie własnej wartości i niepewność.

Następny sposób to „odczłowieczenie/odzwierciedlenie”. Kiedy powodujesz czyjeś odczłowieczenie, raz jeszcze, odrzucasz,negujesz jego charakter, a kiedy odzwierciedlasz kogoś to znaczy, że go naśladujesz, wydobywasz czyjąś istotę. Wyciągasz wszystko co ta osoba ma, kim jest i kim myśli, że jest, kim chce zostać…jej/jego talenty, dary – cokolwiek by to było – wydobywasz to z tej osoby i kradniesz jej. Odzwierciedlasz je w sobie, tak że te osoby przestają być wyjątkowe. (to typowe zachowanie objawia się kiedy nagle zauważasz, że partner ma Twoje powiedzonka, Twoje przemyślenia etc – admin)

Innym sposobem, w jaki działa ten duch jest projektowanie siebie na ciebie przez naśladowanie ciebie, naśladowanie twoich cech – zakochasz się w tym, co widzisz w lustrze (jeśli łapiecie o co mi chodzi), zaczynasz się zakochiwać w swoich cechach, które one (kobieta i Jezebel) odzwierciedlają, ponieważ ktoś, kto jest całkowicie skonsumowany przez ducha Jezebel lub przez osobę z narcystycznym zaburzeniem osobowości nie ma zbyt wiele do pokazania, ponieważ jest już jak niemal puste naczynie.(…) Wewnętrzna istota jest tak pusta po latach znęcania się i tych wszystkich gierek, że osoba desperacko pożąda wypełnienia tej wewnętrznej, pustej istoty.

I w końcu, ostatecznym celem ducha Jezebel jest: kraść, zabijać i niszczyć. I wszystkie te rzeczy, które są wypisane dookoła pudełka, naciskają na ciebie, wszystkie razem we współpracy, i możesz sobie wyobrazić, przez jakie męczarnie człowiek może przejść, osaczony tymi wszystkimi emocjonalnymi mechanizmami kontroli, szantażami. A Jezebel ukształtowuje tym grubszy łańcuch, połączenie duchowe, spoiwo – im więcej tobą manipuluje, im bardziej się uzależniasz, im bardziej jesteś niesamodzielny. I w takiej sytuacji byłbyś w kompletnej rozsypce, kręciłbyś się tylko w kółko przez tą emocjonalną manipulację.

Przetłumaczono z filmu „How a Jezebel manipulates you in a Relationship” z kanału YT – Round SaturnsEye

https://www.youtube.com/watch?v=Q3zwmwv0z6I”

______________________________________

Mój komentarz.

Osoba poddającą się duchowi Izebel poprzez płytkie życie duchowe manipuluje otoczeniem i pragnie uzależnić partnera od siebie różnymi metodami: szantażem, seksem. Osoba taka skupiona jest głównie na sobie, nigdy nie będzie dowartościowała partnera ponieważ straci nad nim kontrole.

Ostatecznym celem ducha Izebel jest zniszczyć małżeństwo i doprowadzić do rozwodu. Jej cel i program jest prosty: znaleźć ofiarę, uzależnić od siebie (często przez seks), manipulować, okradać energetycznie, a w następstwie  to wszystko doprowadza do skraju wytrzymałości partnera, a ostatecznie  do rozwodu, tak aby mąż wpadł w traumę, uraz i wiadomo często w alkoholizm, a dzieci w problemy emocjonalne. Wszyscy wtedy są przegrani.

Głównym celem Izebel jest doprowadzenie do rozwodu. 

Duch ten jest bez skrupułów i trzeba łaski Bożej, aby jakaś kobieta sobie to uświadomiła. Nawet teraz,  zapewne niektóre czytelniczki posiadające owego ducha,  odrzucą przesłanie tego tekstu, bo Duch Izebel im nie pozwoli na przemyślenia.

To dlatego satano kultura promuje styl, kulturę życia kobiet, w której to kobiety stają się nie zależne. W przeciągu zaledwie ostatnich 50lat, 6000 tysięcznej historii świata, powstały takie pojęcia jak: bizneswomen, kobieta niezależna, emancypacja, feminizm, równouprawnienie kobiet. Musicie wiedzieć, że terminy te wiążą się nieodłącznie z ideologią lewicową.

Duch ten nie bierze się znikąd. Bardzo często poza czynnikami kulturowymi ma on swe źródło w matce. Zapewne Twa matka robiła dokładnie to samo: poniżała męża, manipulowała.

Cały zaś przemysł kulturowy ostatnich dekad ma na celu wyhodowanie nowych nosicielek tego strasznego wirusa jakim jest Duch Izebel.

Na prawdę jest to bardzo poważny problem, a dowiedziałem się o tym, pisząc kilka tekstów o kobietach agresywnych i o duchu Jezebel. Nie spodziewałem się tak dużej reakcji ze strony kobiet. Napisały do mnie zrozpaczone, a ja czułem w ich mailach łzy bezradności.

Kobiety te, muszą się nauczyć prawdziwą kochać miłością nie egocentryczną, zainteresować partnerem nie by manipulować i kontrolować,  ale z troską, gdyż inaczej będzie za późno.

Sam fakt, że Kasia kiedy miała się wziąć za tłumaczenie, nagle otrzymała więcej zadań w pracy, a następnie złapała ją choroba, co skutkuje podzieleniem tłumaczenia na 2 części..

Updated: 23 października 2015 — 14:09

34 komentarze

Add a Comment
  1. To wszystko prawda, sam jestem w podobnym związku. Ogólnie mowiąc w takim związku przestajesz być mężczyzną…zabija sie feminizm…i to cie niszczy od środka, powoduje bunt wewnętrzny, który często zaczyna wyraźać się z czasem zewnętrznie, a to już prowadzi to grzechu ( kłotnie, wyzywiska, bawet rękoczyny ) A potem często rozpad rodziny i oczywiście wina faceta bo odszedł:(

    1. Znam masę przypadków, kiedy to kobieta swych zachowaniem prowokuje tak mocno, dopóki mężczyzna nie uderzy jej. Może się to wydac absurdalne, ale kobieta która się boi lub ma respekt przed mężczyzną, nigdy nie będzie go prowokować. Więc dlaczego one to robią? proste, po to aby zniszczyć mężczyzn opinią o nich. Słynne „leje mnie”. Te same kobiety nie pozostają nie wdzięczne.

      O tym właśnie napisałem:

      http://detektywprawdy.pl/2015/07/29/problem-bitych-kobiet-inaczej/

      Mówi się wiele o agresji mężczyzn, o alkoholizmie, o znęcaniu, ale kto mówi o agresywnych kobietach?

      Tylko detektywprawdy.pl

      Nie jest to przechwałka, ale fakt. Wstukajcie w google: agresywne kobiety.

      Dlaczefgo syjonistyczne Wysokie obcasy nie piszą o agresywnych kobietach?

      1. To „prowokowanie” to taka mocniejsza wersja kobiecego popędu do testowania „osobnika”, jego materiału genetycznego dla potomstwa, w skrócie – dość cielesna natura nieopanowana przez kobiety, a mówi się że to facety są cielesne i wzrokowe ;D prawda, ale kobiety też, aniołkami bezcielesnymi nie są.

      2. Dokładnie, większość facetów nie wytrzymuje, idą w alkoholizm, narkotyki, zdrady itp przez co sami stają sie mieszkaniami demonów, a potem za tym idzie agresja fizyczna i przemoc, która zazwyczaj juz zabija do końca związek, rodzinę i ………tylko dzieci szkoda. Małżonkowie sie roztają, rozwodzą i często przylegają do innych partnerów..ale te już sa niestety cudzołożne, w oczach Boga nie istnieje cos takiego jak rozwód. A duch Izabel tryumfuje osiągając cel

        1. „w oczach Boga nie istnieje cos takiego jak rozwód. A duch Izabel tryumfuje osiągając cel”

          Tak, zgadza sie, ale nawet sama separacja jest już rozwodem.

          1. No nie wiem, apostoł Paweł przeciez zaleca czasem by sie oddalic do siebie- a to jest separacja. Chyba ze chodzi ci o seperacje sądową, która masz racje to już rozwód praktycznie.

            1. oddalić się od siebie za obopólna zgodą w ramach normalnego małżeństwa i ten czas poświęcić Bogu. Poza tym w tym fragmencie fragmencie chodzi o seks bo przecież nie o to że żona wyjedzie do mamy na tydzień. Nie w tamtych czasach.

              „Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby – wskutek niewstrzemięźliwości waszej – nie kusił was szatan. 6 To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. ”

              no chyba że mówisz o innym fragmencie

          2. Zgadza się, rozwód nie jest brany nigdy pod uwagę przez wierzącego człowieka, niezależnie od wszystkiego. Sam jestem w podobnym związku, byłem prowokowany do zainicjowania rozwodu, ostatecznie to żona wnosi właśnie o rozwód. Jako człowiek posłuszny Biblii zgadzam się na to, wyraźnie akcentując brak akceptacji jej zachowania. W takiej sytuacji pozostaje modlitwa i niepoddawanie się złym emocjom. Konfrontacja z duchem Jezebel zupełnie inaczej przebiega w przypadku wierzącego mężczyzny niż niewierzącego. Zwycięstwo nad duchem Jezebel jest możliwe mimo pozornej porażki. Takie samo zwycięstwo odniósł Jezus na krzyżu.

      3. admin:
        ,,Może się to wydac absurdalne, ale kobieta która się boi lub ma respekt przed mężczyzną, nigdy nie będzie go prowokować.”

        Zastanawiało mnie to już wcześniej – Jeżeli przyjąć, że miałoby to przynieść pozytywne skutki, to czy Chrześcijaninowi wypada w pewnych okolicznościach użyć siły fizycznej/przykładowo uderzyć kobietę? Niektóre kobiety czują właśnie respekt do takich mężczyzn, i mimo że są przez takich bite, to przymykają na to oko, i niekoniecznie to rozpowiadają. Wiem, że kobiety ogólnie mówią, że nie lubią jak mężczyzna używa siły, ale jednocześnie te same kobiety akurat takich mężczyzn sobie wybierają, bo właśnie czują do takich mężczyzn respekt.

        Czy wszystko można załatwić łagodnością?

        Czy przykładowo Ozeasz z łagodnością, i spokojem znosił zdrady swojej żony? Czy spokój i łagodność, bez karcenia, jest najlepszym rozwiązaniem? Czy pokazanie kobiecie, że będzie się ją miłować DOSŁOWNIE nieważne co by zrobiła, jest dobrym podejściem?(Czytałem na tym blogu wypowiedzi kobiet, które potwierdzały, że tak)

        Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby Jezus ciągnął za włosy, szarpał, czy policzkował kobiety, z tego co wiem, to Biblia opisuje jak to kobiety same uniżały się przed Jezusem, bez używania przez Niego siły, jak chociażby kobieta która wytarła Jezusowi nogi swoimi własnymi włosami. Chciałbym zobaczyć krótki urywek chociaż jednej z sytuacji opisanej w Biblii z udziałem Jezusa, żeby zobaczyć jak wyglądała Jego interakcja, komunikacja z innymi ludźmi. Media pokazują Jezusa jako łagodnego, zniewieściałego wręcz. Jestem przeogromnie ciekawy, co Jezus zrobiłby gdyby dzisiaj pojawił się ponownie w ludzkim ciele, wśród ludzi.

        1. „, to czy Chrześcijaninowi wypada w pewnych okolicznościach użyć siły fizycznej/przykładowo uderzyć kobietę? ”

          Nigdy. napisałem, o tym:

          http://detektywprawdy.pl/2015/07/29/problem-bitych-kobiet-inaczej/

          Jednakże, gro mężczyzn, w tym kilku czytelników tego bloga przyznało się do tego, ale co można wymagać od kogoś kto jest na etapie poznania Biblii i Boga.
          Problem polega na tym, że te złe duchy w kobietach doprowadzają mężczyzn do skrajności, po to by takiego kandydata na naśladowce Jezusa posądzić o bicie. Zawsze później jest tekst „taki z ciebie chrześcijanin?’.

          „Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby Jezus ciągnął za włosy, szarpał, czy policzkował kobiety, z tego co wiem, to Biblia opisuje jak to kobiety same uniżały się przed Jezusem, bez używania przez Niego siły, ”

          tak, ale nie wszystkie kobiety lgnęły do Pana i to był Bóg w ciele, a nie zwykły grzesznik. No i żartem mówiąc Jezus nie był żonaty …

          „Czy wszystko można załatwić łagodnością?”

          Totalne nieporozumienie. Jeśli mamy do czynienia z tak silnym duchem jak Izebel, sama miłość, łagodność nie wystarczy. Zresztą często mężczyźni będący z kobietami o naturze Izebel są pantoflarzami. Gdyby wystarczyła miłość, to Islamiści nie mordowali by biernych chrześcijan w Syrii.
          To są potężne duchy. Można je tylko zwalczyć modlitwą, a reszta w rękach Boga jest.

          1. Ogólnie, ja chyba za dużo rozmyślam, można oszaleć.

          2. Problemem nie jest zły duch w kobiecie, zły duch jest też w mężczyźnie który daje się sprowokować. Czy Jezus dał się kiedykolwiek komuś sprowokować? Nie. Więc mężczyźni przestańcie się tłumaczyć. Wina zawsze leży po obu stronach.

            1. tak wina zawsze lezy po obu stronach: po stronie żony i po stronie teściowej 😀
              Sprowkować kazdego można. Jezus dał się sprowkować w swiatyni kiedy wywracał stoły

  2. Jesabel ogloszona jest duchem ,demonem rozwiazlosci, cudzoloztwa,kto jej nadal ten tytul? w st. jest ona opisana jako czlowiek,skoro tak,to umarla,zasnela i nic nie wie,czeka na sad ostateczny tak jak pozostali ludzie.

    1. a czy mamy ducha antychrysta, skoro nie ma jeszcze antychrysta?

      1. mamy demony-upadle anioly ale to nie byli ludzie jak Jesabel.

        1. mówi się, że Astarte/isis to jest to samo co Izebel.

          1. przypomina mi to historie Marii z Nazaretu, zostala ona ogloszona krolowa niebios,a Jesabel zostala ogloszona krolowa rozpusty,obydwie umarly i czekaja na sad ostateczny.

            1. Jeśli królowa Niebios nie jest demonem, to dlaczego ustanowioną ją królową Polski co poskutkowało trwałą utratą suwerenności i biedą?
              Jeśli to nie demon, to skąd biorą się płaczące i krwawiące matki boskie?

    2. polecam ten wywód na temat kilku archetypów złych kobiet w Biblii http://3obieg.pl/author/von-finov

      autor robi też ciekawą analizę zachowania księży w krk pod wpływem właśnie ducha/demona Jesabel

  3. Bardzo dobry wpis, dowiedziałam się wielu informacji, które mnie nurtowały od dawna… Zrobiłam sobie taki bilans retrospekcji i rachunek sumienia, jak ja ustosunkowuje się do mężczyzn, czy nie przejawiam w sobie cech ducha Jezebel.

    Może dla niektórych wydać się to śmieszne, czy zaskakujące, ale ja spotkałam w swoim życiu dwóch mężczyzn (dość zniewieściałych), którzy przejawiali takie zachowania, które autor wymienił we wpisie. I stąd moje pytanie: czy jest odpowiednik męskiego złego ducha, który jest w stanie niszczyć związek ?

    1. Z tego co wiem, wraz z Duchem Izebel jest Duch Achaba. Jest to kwestia kluczowa, ale duch Achaba symbolizuje poddaństwo właśnie wobec kobiety wyzwolonej. Tak jak to było w biblijnej relacji Izebel-Achab.

      1. Dziękuję Piotrze 😉

    2. to są odpowiedniki ludzkiej, grzesznej natury niezależne od płci, jakiegoś „ducha” bym nie węszył, chyba że ktoś wyraźnie nienawidzi modelu Bożego rodziny i małżeństwa, to już inaczej..

  4. I do tego dochodzi powracajaca nieustannie kwestia pornografii. Czy pornografia jest naprawdę grzechem? Bo nikt jeszcze jednoznacznie tego nie powiedział. Jeśli chodzi o ten problem, to rozwiązał on w pewnym stopniu agresję, testosteron u mężczyzn, z drugiej strony nie ma już tylu zaczepek, przestępstw huliganow, tak mi się wydaje. Internet też to poczynil. Ale tu można to obalić, bo to po prostu zmiana formy i tyle. A co z podziwianiem kobiety w sferze seksualnej? Czy to jest normalne czy to zależy od erotyzacji człowieka, rozseksualizowania? Może to tłumic? A może to normalne jeśli jest w wieku dojrzewania taka osoba? A pragnienia nie są złe jeśli są odpowiednio wycelowane i wyważone. Ale czy same oglądanie pornografii nie jest już zle? Może jakby ludzie byli nadzy jak w Edenie i byli bez grzechu to nie czuliby tego dyskomfortu, ale zaraz raczej biologia wtedy też musiała istnieć? Przynajmniej poped, bo jakby powstawalyby kolejne pokolenia? Chyba, że odbywało się to w inny sposób. Dziś reakcja u ludzi na bodźce seksualne jest intensywniejsza niż dotychczas. http://m.youtube.com/watch?v=-IgpVJkCOFA I jak to jest z antykoncepcja, skoro są tacy Chrześcijanie na YT co mówią, że to kościół zabronił i że jest dla ludzi. Oglądałem filmik troopa2009, teraz na jego kanale nie mogę znaleźć. http://m.youtube.com/watch?v=rLwkWTXtWq0 Ok, załóżmy że nie używać. Czyli jak kogoś nie stać po ślubie na dziecko, a chce zbliżyć się do żony, to musi poczekać? Brzmi tak nienaturalnie. Z drugiej strony antykoncepcja jest naturalna? Ślub jest naturalny? A może seks służy tylko do prokreacji? Ale z drugiej strony co z milionami ludzi, którzy onanizowali się na wsiach, czy Egipcie, itd. Po co oni to robili? Nie wiem część rytuałów pogańskich chyba. W każdym razie jest tragicznie… Nie tylko przez wyuzdanie, ale przez nienawiść, pyche, złośliwosc, chamstwo, itd. Jest straszny chaos, a ludzie są już w większości totalnie cielesni, ucielesnieni. Co myślicie na ten temat? Tylko pytam o wasze zdanie. Ja na przykład nie potrafię skutecznie zanegowac pornografii mówiąc do kogoś, bo to tak silny bodziec. Może nie ma tu logiki, tylko trzeba żyć w jakimś porządku? Jeszcze filmik http://m.youtube.com/watch?v=-IgpVJkCOFA

    1. Pornografia jest zła, tak samo masturbacja. Jest milion powodów ale najważniejsze to to że Pan Bóg powiedział że nagość jest przeznaczona tylko dla małżonków, a poza tym pornografia uczy złych nawyków i często nieodwracalnie zmienia w głowie człowieka, działa jak narkotyk i powoduje że wszystko obojętnieje i trzeba szukać mocniejszych wrażeń tj. przemoc, gwałty pederastia.

      Antykoncepcja nie jest zła jeśli nie szkodzi, ponieważ w powoływaniu życia trzeba być rozsądnym jak zresztą we wszystkim.

  5. Cenię Piotrze Twoją pracę. Niedługo wydruk kolejnych stron z Twojego bloga (nie lubię czytać zbyt na komputerze). Teraz do rzeczy. Chciałbym zauważyć jedną rzecz: ciężko jest BYĆ mężczyzną w sensie HORMONALNYM. Większość, czego nie robimy/jemy, obniża testosteron, nazywany hormonem męskości. Wpuszczamy do siebie mnóstwo używek; w jedzeniu jest masa chemii, zapychaczy typu soja (w mięsie i jajkach też) cukier jest wszechobecny wszędzie; bierny styl życia typu telewizor, komputer; nawet fale radiowe (w tym WiFi) nam szkodzą; brakuje nam regularnego i zdrowego snu (6-8 godzin + drzemki + przygotowanie się do niego – wieczorne wyciszenie itd.). Promuje się zachowania antymęskie typu depilacja całego ciała, co upodobania nas do kobiet; porno i masturbacja – nie wiecie, jakie to jest bagno i cios w męskość czy też „ciśnienie” na posiadanie partnera/partnerki w wieku, kiedy człowiek powinien dojrzewać w sobie.

    Pozdrawiam. Pokój z Wami.

    1. „Niedługo wydruk kolejnych stron z Twojego bloga (nie lubię czytać zbyt na komputerze).”

      Nie polecam w takim razie od razu drukować, gdyż dokonuje korekt interpunkcji, literówek, gramatyki itp, nawet kilkanaście razy 😎
      Czasem zapominam i nie dokonuje korekt.

      Tak, racja z tym elektromagnetycznym stylem życia.

      Ja robię co mogę. Tj, biegam 2 x w tyg. Nie mam w domu wifi, TV nie noglądam.
      Jedynie komorka i komp sa dla mnie zagrozeniem

  6. A jeszcze dodam jedno – nabiał też przyczynia się do obniżenia testosteronu. Zauważcie też, że jego niedobór powoduje, że upodabniamy się do kobiet poprzez m. in. większe piersi.

  7. Ja osobiście mam prośbę, abyś nie odnosił się tylko do kobiet jeśli chodzi o problemy i wady i opętania. To nie pomaga np. związkom w rozwiązywaniu problemów, bo zawsze według Ciebie kobieta jest winna. Po latach dręczenia psychicznego ofiara (kobieta lub mężczyzna) jest tak rozsypana psychicznie, że nie jest w stanie racjonalnie myśleć. Często przez to staje się rozdrażniona i agresywna, to wszystko ze strachu przed dreczycielem. Piszę to ponieważ sama jestem ofiarą mojego męża i jego matki. Mam dwóch dreczycieli. Jestem w psychicznej rozsypce. Nie jestem w stanie dać wsparcia moim dzieciom, bo sama go potrzebuje. Ciągle słyszę, że jestem kimś gorszym, zła matką, żoną. Niestety uwierzyłam w to. Także proszę waż to co piszesz, bo możesz tym bardzo zaszkodzić zamiast pomóc.

    1. Jezebel dotyczy głównie kobiet. System szatana a wiec socjalizm wynosi kobietę na siłę (np parytet w wyborach) na piedestał niczym Kościół Rzymski Marię.
      Widzę że dotyka Cie to mocno osobiście.
      Nie wiem jaka jesteś, …., ale wiem, że czasem trzeba spojrzeć w lustro.

      1. Schmidt Malgorzata

        To nie jest prawda ze izebel dotyczy glownie kobiet sa tez meszczyzni co maja ducha izebel.sama mam z tym na codzien Kontakt tez z duchem achaba.czytajac biblie wyroznilam jej cechy i manipuluje kazdymi osobami bez wzgledu na wiek.badajcie duchy bo nie wiecie jakiego jestescie.pozdrawiam malgosia z Regensburga bawaria.

        1. wiem, że dotyczy także mężczyzn. 🙂

  8. Wszystko się zgadza. Najbardziej boli odzwierciedlenie. Gdy dowiadujesz się, że taka osoba skopiowała twoje zachowania, przemyślenia, całe zdania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: