W związku z tym, że zostałem kłamliwie oczerniony po raz setny proszę osoby bojaźliwe o to, aby przestały czytać mój blog lub oglądać filmy. Swoją drogą trzeba być albo obłudnym człowiekiem, albo mieć jakieś zaburzenia psychiczne, żeby czytywać kogoś kogo się neguje i to ze względu na wydźwięk artykułów. Ja sam nie chce mieć z takimi osobami nic wspólnego i mam nadzieję, że część z tych ludzi ma honor i nie będzie mnie czytywać i słuchać, a pozostaną ludzie okazujący mi wdzięczność za zdroworozsądkowe komentowanie informowanie o bieżącej sytuacji na świecie.
Tak jak we wczorajszym wideo mówiłem dżuma w Rosji jest prawdopodobnie kolejną kartą Chazarów. Dziś mamy kolejne potwierdzenie mej hipotezy.
Ambasada wezwała amerykańskich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Rosji w związku z zagrożeniem epidemią dżumy w obwodzie irkuckim.
Departament Stanu USA wydał we wtorek oświadczenie, w którym wskazał, że „Ambasada Stanów Zjednoczonych zapoznała się z doniesieniami prasowymi z regionu Irkucka dotyczącymi podejrzenia wystąpienia dżumy płucnej, która doprowadziła do śmierci jednej osoby, a także związanych z tym środków kwarantanny oraz zamknięcia szpitali w Irkucku”.Ambasada poinformowała, że uważnie śledzi rozwój sytuacji, ale podkreśliła, że możliwości rządu Stanów Zjednoczonych w zakresie udzielania pomocy swoim obywatelom przebywającym w Rosji pozostają ograniczone, zwłaszcza poza Moskwą. Rosja nadal objęta jest najwyższym poziomem ostrzeżenia dla podróżujących wydanego przez Departament Stanu — poziomem 4: „Nie podróżuj”.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/dzuma-w-obwodzie-irkuckim-ambasada-usa-w-rosji-wezwala-obywateli-do-wyjazdu/pfhtv27
Czy rozumiemy farsę tej sytuacji?
O jedną osobę wszyscy Amerykanie mają wyjechać z Rosji…
Dochodzi dodatkowy wątek: 30 lipca 2026 roku w magazynie The Economist opublikowano artykuł przedstawiający hipotetyczny scenariusz wycieku genetycznie zmodyfikowanej dżumy z rosyjskiego laboratorium.

A ja przypominam mój film, w którym komentuję jak niemal co roku predykcyjną okładkę The Economist:
Mówiłem w nim o tym, że strzykawki umieszczone na okładce mogą symbolizować nową plandemię z tym, że brałem już wtedy pod uwagę wirusa wypromowanego w tamtym czasie, czyli NIPAH. No cóż, jak to stale powtarzam: nie jestem masonem, a więc nie wiem wszystkiego. Tak czy owak być może dźuma jest tym, co ma być następne….
Na koniec.
Dziękuję wszystkim, którzy doceniają to, co robię i widzą manipulacje moich hejterów. Chwała Bogu za Was.
