Myślę, że większość mieszkańców się zatrwożyła. Huk jaki miał miejsce o 7.20, a pisze o tym o 7.22 był na tyle potężny, że zadrżały szyby w oknach. Dwa razy było słychać coś niczym potężną bombę uderzającą o ziemię. Moment po huku słychać było lecący samolot. Jestem pewien, że były to F16 zmierzające z Łasku w kierunku ukochanej przez PO-PISowców Ukrainy.
Ukochany kraj, umiłowany kraj,
ukochane i miasta, i wioski,
ukochany kraj, umiłowany kraj,
ukochany, jedyny, nasz, ukraiński….
Biegnijcie zatem wyborcy PO-PIS bronić Ukrainy – państwa założonego przez Chazarów w roku 1917.
Ludzie niebawem się obudzą. Tylko, że pobudka ta będzie dość bolesna. 99% żyje w niewiedzy. Nie wie, kto tym światem rządzi. Nie wiedzą, że mamy wojnę duchową, gdyż są oszukani przez religie z nazwy chrześcijańskie.
Myślę, że owe huki staną się stałym elementem naszej rzeczywistości. Pomyśleć, ze to wszystko dlatego, że ludzie dali się wystraszyć potencjalną wojną z Rosją. Minęło cztery lata odkąd są prowadzone walki na terenie Ukrainy i jakoś Polska pomimo usilnych działań polityków nie została wciągnięta w wojnę. Ale teraz PO-PIS nas w nią najprawdopodobniej wprowadzi.
