Przynajmniej tak twierdzą naukowcy.
Naukowcy ostrzegają przed katastrofalnym „biblijnym potopem” w Kalifornii. Scenariusz ARkStorm 2.0, zakładający 30 dni ekstremalnych burz, może zmusić 1,5 mln osób do ewakuacji i zalać tereny między San Francisco a Los Angeles.
. Taki kataklizm mógłby spowodować straty przekraczające 1 bilion dolarów, zalewając Dolinę Centralną i niszcząc infrastrukturę nieprzystosowaną do ekstremalnych ilości wody.
Badania wskazują, że prawdopodobieństwo wystąpienia serii potężnych burz już teraz wzrosło dwukrotnie w porównaniu z ubiegłym wiekiem. Choć stan inwestuje miliardy dolarów w modernizację wałów przeciwpowodziowych i planowanie kryzysowe, eksperci ostrzegają, że przygotowania postępują zbyt wolno. Jedyną przewagą nad innymi klęskami żywiołowymi jest możliwość wykrycia nadchodzącego zagrożenia z kilkudniowym wyprzedzeniem, co daje szansę na ewakuację ludności. Naukowcy podkreślają, że uderzenie wielkiej wody jest nieuniknione i może nastąpić w każdej chwili.
Mój komentarz.
Jak wiemy władze okupacyjne Polski stworzyły Plan Ewakuacyjny. Dziwnie zbiega się z nim zapowiedź naukowców o „biblijnym potopie” zmierzającym do ewakuacji ponad miliona ludzi w Kalifornii, a podejrzewam, że to nie jest wszystko, co może mieć miejsce…
W zeszłym tygodniu Phoenix nawiedziły dwie rzadkie burze piaskowe najwyższej, 5. kategorii, jedne z najsilniejszych od lat. Zjawiska te, z wiatrem o prędkości blisko 80 km/h, drastycznie ograniczyły widoczność i spowodowały ekstremalne stężenie pyłu w powietrzu. Były to dopiero piąta i szósta tak intensywna burza odnotowana w tym regionie w ciągu ostatnich 16 lat.
Poniższy film to nie wynik produkcji AI. To rzeczywistość.
A sandstorm in Phoenix, Arizona, USA. August 25th. pic.twitter.com/SIaCOKSCDF
— sorinnicola9698380606 (@alocin969873912) August 26, 2025
Być może czeka nas kolejna wojna – geowojna. Wojna za pomocą geoinżynieri, a być może jest to kolejna zasłona dymna cyfrowego totalitaryzmu.
