Zgadnijcie jaka w USA jest miejscowość na literę „h”?
To Ohio.. 🙂 Tak powiedział Stanisław Anioł w serialu Alternatywy 4…
Tak na poważnie, świat mądrzeje. Im bardziej bestia z morza (chazaro-edomici) znęca się nad ludźmi, tym bardziej rośnie świadomość.
Na Uniwersytecie w Ohio powstał pomysł stworzenia referendum w kwestii wycofania się ze współpracy z Izraelem.
Zdecydowana większość studentów Uniwersytetu Ohio niedawno opowiedziała się za referendum, w którym domagają się wycofania inwestycji uczelni ze współpracy z Izraelem, mimo że prawo nie pozwala im na to .
Ostatnie wiadomości pojawiły się po ujawnieniu na terenie kampusu antyizraelskiej i antysemickiej retoryki . Władze uniwersytetu pozwoliły studentom rozpowszechniać antyizraelskie i pro-Hamasowskie treści, a także pozwoliły nienawidzącemu Żydów i popierającemu Holokaust podcasterowi Myronowi Gainesowi odwiedzić kampus i szerzyć swoje poglądy wśród studentów.
Jak podała gazeta The Post w Atenach , 18 marca Senat Studencki jednogłośnie zagłosował za projektem ustawy nr 2526-11, który nakłada na uniwersytet obowiązek wycofania inwestycji z obligacji i spółek powiązanych z Izraelem oraz publicznego udostępnienia informacji na temat swoich inwestycji.
Gazeta studencka doniosła, że projekt uzyskał jednomyślne poparcie Senatu Studenckiego. Następnie projekt został poddany pod referendum studenckie, w którym poparło go 86% studentów.
Jak wynika z wpisu na Instagramie, uniwersytecki oddział organizacji Students for Justice in Palestine częściowo opracował projekt ustawy i zorganizował „Forum edukacyjne” przed głosowaniem, aby wpłynąć na opinię studentów, informując ich o rzekomych „inwestycjach uniwersytetu w ludobójstwo, represyjnych przepisach i głosowaniu referendalnym ” .
Według innego raportu The Post wiele grup lewicowych, w tym Amnesty International OU, OU Ohio Student Association, OU Black Panther Party Legacy, Sunrise Athens, OU Young Democratic Socialists of America, OU Publius, Southeast Ohio Jewish Voice for Peace oraz OU Faculty and Staff for Justice in Palestine, poparło projekt ustawy.
„Ta sprawa nie dotyczy wyłącznie Studentów na rzecz Sprawiedliwości w Palestynie” – powiedział Henry Turner, członek zarządu SJP, przed głosowaniem, według Campus Reform . „Jest wiele, wiele organizacji społecznych i studenckich, które z pasją podchodzą do tej kwestii i chcą położyć kres współudziałowi uniwersytetu w aktach ludobójstwa i apartheidu”.
https://www.ohio.news/stories/86-of-ohio-university-students-vote-in-favor-of-anti-israel-referendum/
Jak wiemy pojęcie antysemityzmu powstało, aby kneblować usta wszystkim ludziom krytykującym Izrael. Nie trzeba ubliżać, wyzywać czy szydzić.. Wystarczy zwrócić uwagę na ludobójstwo i od razu jest się antysemitą. Inna zupełnie sprawą jest to, że Chazarowie będąc głównym trzonem obecnych tzw. Żydów nie są potomkami Sema lecz Jafeta i jego wnuków Goga i Magoga.
Aszkenaz był potomkiem Jafeta, a nie Sema. Tylko kogo to interesuje…
Jeśliby byliby Semitami, to powinni znać swoje pochodzenie plemienne. Zapytajcie Roberta De Niro lub Romana Polańskiego z jakiego pokolenia Izraela pochodzi? Efraima, czy Beniamina, czy może z Dana? Albo wyśmieją albo skłamią.
Poza tym pochodzenie w Izraelu prawdziwym badało się w linii ojca a nie tak jak w postkananejskim Izraelu w linii matki..
Skoro w referendum biorą udział także organizacje lewicowe, a lewica jest stworzona przez Chazarów, to oznacza, że wszelkie antagonizmy na tej płaszczyźnie się sztucznie kreowane. Pytanie dlaczego? Być może w celu wyłapywania przyszłych wrogów tak jak kontrolowana była od wewnątrz Solidarność w Polsce.
Nie mniej jednak społeczność świata zauważa bestialstwo wobec, którego ciężko jest przejść obojętnie i w związku z tym podziały te będą się powiększać.
