Wszystko wskazuje na to, że bestia z ziemi zaatakuje Iran.
28 stycznia 2026 r. prezydent Donald Trump powiedział, że „ogromna armada” amerykańskich sił morskich, dowodzona przez lotniskowiec USS Abraham Lincoln, jest wysyłana w stronę Iranu i ostrzegł teokratyczne władze kraju, że „czas ucieka” na negocjacje w sprawie programu nuklearnego i wewnętrznych represji, jak donosi New York Post.
Tymczasem Media irańskich Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej właśnie ostrzegły USA przed zbliżaniem się grupy bojowej irańskiego lotniskowca do wód regionu. „Wydajemy stanowcze ostrzeżenia… potwierdzające naszą zdolność do zatopienia okrętu przy użyciu zaawansowanych pocisków hipersonicznych w przypadku prowokacji”.
Nie jestem w stanie przewidzieć czy do wojny dojdzie, a jeśli tak to jaki będzie miała przebieg. Być może w tle zafundują nam inny spektakl. Teraz jak nigdy to wszystko jest ciężkie do przewidzenia. Wojnę na Ukrainie przewidziałem, gdyż było wtedy dużo informacji z Ukrainy I Rosji wskazujących wybuch wojny za pewnik.
Definitywnie bestia z morza chce całkowicie przejąć Iran i jak się okazuje zamierza zabić irańskich generałów i elitę polityczną.
Według Middle East Eye, powołującego się na źródło zaznajomione ze sprawą w jednym z krajów Zatoki Perskiej, celem są osoby, które zdaniem Waszyngtonu są zamieszane w tłumienie protestów wewnętrznych i zabijanie demonstrantów. Źródło podkreśliło, że operacja wojskowa może zostać przeprowadzona już pod koniec tego tygodnia, choć ostateczna decyzja będzie zależeć od sytuacji politycznej i gotowości infrastruktury wywiadowczej, co pozostawia pole do wprowadzenia korekt w ostatniej chwili.
Obecnie wokół Iranu skoncentrowana jest już znaczna grupa sił, w tym nowoczesne myśliwce, strategiczne samoloty-tankowce, systemy wczesnego ostrzegania AWACS oraz kilka lotniskowców uderzeniowych. Eksperci postrzegają te działania nie jako rutynowe szkolenie, lecz jako ostateczne przygotowania do ewentualnej operacji wojskowej w regionie.
Eskalacja napięć przez Waszyngton wywołała natychmiastową reakcję sił proirańskich, które deklarują gotowość do stawiania oporu na szeroką skalę. Sekretarz generalny irackich Brygad Hezbollahu wydał stanowczy apel o przygotowanie się do „wojny kompleksowej” w obronie Teheranu, grożąc w istocie atakiem na amerykańskie bazy w Iraku i Syrii.
Myślę, że najbliższe tygodnie wszystko wyjaśnią.
Najbardziej niesamowitą historią w tym wszystkim jest to, że wypełnia się 13 rozdział Apokalipsy zarówno ta część dotyczą technologii bestii jak i supremacji bestii z ziemi (USA).
Interesujące są także wyniki badania przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski , z których wynika, że przeciwnicy interwencji militarnej USA w Iranie stanowią łącznie 42 proc. badanych. W tej grupie 31,6 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”, a 10,4 proc. – „zdecydowanie nie”.
Zwolennicy rozwiązania siłowego stanowią grupę 36,2 proc. ankietowanych. Na opcję „zdecydowanie tak” wskazało 12,3 proc. respondentów, natomiast „raczej tak” odpowiedziało 23,9 proc.
Wynika z tego, że 36% popiera zabijanie jednocześnie ufając bezgranicznie bestii z ziemi.