”
Według źródeł cytowanych przez saudyjską gazetę Al-Arabiya, wspierany przez Iran Hezbollah działa obecnie pod bezpośrednim nadzorem oficerów Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Teheranie, podczas gdy Izrael przeprowadza ataki powietrzne w Libanie, a napięcia regionalne nadal rosną.
Źródła poinformowały Al-Arabiyę, że oficerowie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, z których część niedawno przybyła do Libanu z Iranu, przejęli odpowiedzialność za restrukturyzację potencjału militarnego Hezbollahu. Poinformowano, że oficerowie udzielali informacji bojownikom w całym kraju, podczas gdy Iran przygotowuje się do potencjalnej wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem.”
worldisraelnews.com/irgc-takes-control-of-hezbollah-prepares-for-war-with-iran-and-israel/
Chyba nie bez powodu likwidowana jest także ambasada USA w Libanie…
Tymczasem studenci kilku irańskich uniwersytetów zorganizowali protesty antyrządowe – przekazała BBC. To pierwsze demonstracje na taką skalę od czasu brutalnych represji w styczniu. W kraju rośnie chaos, a armia szykuje się na możliwy atak USA. (interia.pl).
Wygląda więc na to, że Iran atakowany jest od wewnątrz i będzie atakowany od zewnątrz.
Człowiek „pokoju” jedzie jak walec żądając przy tym uwielbienia w postaci posągów i etc.
Niektórzy uważają, że kiedy rozpocznie się wojna paliwo w Polsce będzie po 10zł za litr. I tutaj mamy sedno sprawy: wywołać kryzys, bo to co wywołali przy okazji Ukrainy nie upodliło odpowiednio Europejczyków.
Przypominam: parlament Iranu ma kształt piramidy i zawiera 33 okna, a więc jak zwykle Chazarowie są po obu stronach.