Wcale nie zapowiada się na to, aby kryzys paliwowy jaki stworzyła Federacja Chazarska miał się skończyć. Wprost przeciwnie, spoglądając na wiadomości ze świata kryzys dopiero się zaczyna i kiedyś nastąpi jego apogeum. Naprawdę obecnie nie jest jeszcze tak źle.
Loty z Toronto i Montrealu na JFK International Airport zostaną wstrzymane 1 czerwca i przerwa w lotach na to nowojorskie lotnisko potrwa do 25 października. Media cytowały wypowiedzi przedstawicieli firmy, w których podkreślano, że ze względu na dwukrotny wzrost cen paliwa od początku wojny USA i Izraela z Iranem, niektóre mniej zyskowne połączenia się nie opłacają.
Agencja Canadian Press przypomniała, że kanadyjscy przewoźnicy wprowadzili dodatkowe opłaty do biletów lotniczych, związane ze wzrostem cen paliwa, wynoszące od 25 do 60 dolarów kanadyjskich. Air Canada ogłosiły w tym tygodniu wyższe opłaty za bagaż w klasie ekonomicznej na lotach krajowych, do USA i wakacyjnych.
https://podroze.onet.pl/kanadyjskie-linie-lotnicze-wstrzymuja-czesc-rejsow-do-usa-znamy-powod/8jsp65g
Jest to bardzo poważna wskazówka. Nie tyle ze względu na światowe trendy, ale na datę.
Jak wspominałem w moich filmach w czerwcu podczas MŚ w piłce nożnej może wydarzyć się coś wielkiego. Niekoniecznie będzie to miało związek z kryzysem paliwowym i wojną. Bóg jeden wie..
Nie mniej jednak jak informowałem tydzień temu i wspomniałem w sobotę w moim filmie nakłaniającym do refleksji w kwestii zbawienia, zapasy ropy mają starczyć zależnie od kraju średnio na dwa miesiące, a więc do wakacji….