Jako wstęp niech posłuży znany nam cytat, który sparafrazuję „wystarczy bierność ludzi dobrych by zwyciężyło zło”. Taki cytat jednak nie oddaje sensu sprawy, gdyż według Biblii każdy człowiek potrzebuje ratunku w Jezusie. Każdy błądzi i każdy zgrzeszył.
Jak powinien więc brzmieć cytat uderzający w sedno tego, co się dzieje?
Może tak:
„Wystarczy brak Bożego poznania granicy między złem a dobrem, aby zwyciężyło zło”.
W roku ubiegłym było to w planach. Dzisiaj gospodarka centralnie planowana staje się faktem.
Każdy lokal będzie miał swój „pesel”, czyli numer ewidencyjny. Wychodzi na to, że urzędnik będzie chciał wiedzieć do jakich celów służy Ci Twój własny lokal. Stop. Pytanie czy jest to Twoja własność skoro zwykły człowiek pracujący w urzędzie będzie na Tobie wymuszał zeznanie do czego służy Ci mieszkanie? Kolejne pytanie: czy takiemu człowiekowi pracującemu w urzędzie będziemy mogli zaufać w kwestii naszej prywatności? Czy ludzie pracujący w takich urzędach charakteryzują się wyjątkową moralnością?
Oczywiście są to pytania retoryczne.
„Centralna Ewidencja Lokali (CEL) w Polsce powoli staje się faktem. Rząd już pracuje nad ustawą, która wywołuje kontrowersje. Każdy właściciel mieszkania czy budynku będzie musiał bowiem na piśmie zadeklarować, do czego używają ich lokalu. Po co taka wiedza urzędnikom?Każdy lokal będzie miał przypisany numer z oznaczeniem wskazującym własność – prywatną, bądź publiczną – i na jakie cele jest wykorzystywany: na własne potrzeby, w najem, dzierżawę, użyczenie” – wyjaśnił w rozmowie z portalem Tomasz Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.”
Poniższy film osobom myślącym jasno pokazuje jak daleko rząd PO posuwa się w inwigilowaniu Polaków. Nie wskazuje jedynie możliwych scenariuszy wprowadzenia CELu, o czym wspomnę poniżej.
Oficjalnie Platformersi planują wykorzystać to narzędzie do stworzenia szczegółowej mapy pustostanów w całej Polsce. Każdy właściciel nieruchomości będzie musiał więc jasno określić, co dzieje się w jego lokalu np. czy w nim mieszka, komuś wynajmuje, a może stoi pusty?
Nie będzie to baza tworzona od podstaw. „Głos Wielkopolski”, że system zintegruje dane z wielu istniejących już rejestrów, w tym tych skarbowych oraz dotyczących emisyjności budynków.
Pierwsze co przychodzi mi na myśl, co się może kryć za taką ustawą, to zidentyfikowanie, które mieszkania mogą posłużyć za rok za dwa dla uchodźców.
Drugie co mi przychodzi na myśl, to wprowadzenie podatku katastralnego.
No i nie zapominajmy o tym, że Światowe Forum (wywołania kryzysu) Ekonomiczne rozpowszechniło znany nam już slogan:
„Nie będziesz miał żadnej własności i będziesz szczęśliwy”

Za około 4 lata ostatni gasi światło.
My ludzie wierzący biblijnie wiemy co będzie dalej i tym się różnimy od antysystemu, że mamy nadzieję w naszym Wyzwolicielu Jezusie Chrystusie.