Okazuje się, że Elon Musk stawia na rok 2030 podobnie jak AGENDA 2030.
Po tym jak komentator technologiczny David Scott Patterson stwierdził w programie X, że do 2030 roku „wszystkie miejsca pracy zostaną zastąpione przez sztuczną inteligencję i roboty”. Musk odpowiedział: „Twoje szacunki są w miarę trafne. Jednak inteligentne roboty w humanoidalnej formie znacznie przewyższą populację ludzi, ponieważ każdy będzie chciał mieć swojego osobistego R2-D2 i C-3PO. A potem w przemyśle pojawi się wiele robotów, które będą mogły dostarczać produkty i usługi każdemu człowiekowi”.
To skłoniło innego użytkownika do zadania oczywistego pytania: „Kiedy roboty zastąpią pracujących ludzi, w jaki sposób ci, którzy stracą pracę, będą mogli utrzymać się przy życiu?”
Odpowiedź Muska: „Będzie powszechny, wysoki dochód (nie tylko dochód podstawowy). Każdy będzie miał najlepszą opiekę medyczną, jedzenie, dom, transport i wszystko inne. Zrównoważona obfitość”.
To śmiała obietnica – powtarzana od lat. Podczas gdy większość polityków mówi o dochodzie podstawowym jako o skromnej siatce bezpieczeństwa, Musk upiera się, że przyszłość wymaga czegoś znacznie bardziej hojnego. Podkreśla „wysoki”, ponieważ jego zdaniem podstawowy poziom nie wystarczy, skoro maszyny są w stanie obsłużyć niemal całą pracę.
https://finance.yahoo.com/news/elon-musk-says-well-best-230608267.html?
To wszystko brzmi można by rzec romantycznie, gdyby nie to, że Światowe Forum Ekonomiczne promuje rok 2030 jako rok, w którym nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy.

Po drugie wierzyć Muskowi to jak wierzyć samemu diabłu, którego Musk uwielbia jak cała Chazaria.
Wąż też obiecywał, że jak Ewa zje z drzewa poznania będą z mężem mądrzejsi, a to właśnie naiwność pierwszych ludzi i przede wszystkim brak posłuszeństwa Słowu Boga doprowadziły do chorób, śmierci, nienawiści, wyzysku…
Teraz Musk chce ludziom wmówić, że jak wyeliminują pieniądz fiducjarny i będzie tylko pieniądz cyfrowy, dzięki któremu będą kontrolować wszystkich ludzi, to wszystkim polepszy się jakość życia.
Tak, zmuszą świat do przyjęcia dochodu gwarantowanego po tym jak już nie będzie klasy średniej i ludzkość będzie uzależniona od swego pana jakim jest państwo bestii. Wtedy to każdy człowiek na ziemi będzie zmuszony przyjąć lucyferianizm i wyrzeknąć się Jezusa zgodnie z zapowiedziami Biblii:
(16) On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, (17) i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. (18) Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.