Przyznam szczerze, że nie znałem wcześniej człowieka i nawet byłem zdziwiony wielkim szumem w obliczu jego śmierci.
Z wikipedii dowiadujemy się, że:
Charles James Kirk (14 października 1993 – 10 września 2025) był amerykańskim prawicowym aktywistą politycznym, autorem i osobowością medialną. W 2012 roku był współzałożycielem konserwatywnej organizacji Turning Point USA (TPUSA) i jej dyrektorem wykonawczym. Był dyrektorem generalnym (CEO) Turning Point Action (TPAction) i członkiem Rady Polityki Narodowej (CNP). „Washington Post” opisał go jako „jeden z najwybitniejszych głosów prawicy” w późniejszych latach
https://en.wikipedia.org/wiki/Charlie_Kirk
Taka wzmianka nic nam jeszcze nie mówi poza tym, że im większa organizacja, tym większe prawdopodobieństwo kontrolowania jej przez system bestii.
W portalu natemat.pl dowiadujemy się o tym, jak Kirk budował elektorat dla Republikanów objeżdżając środowiska akademickie:
Charlie Kirk był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskiej prawicy i zaufanym sojusznikiem Donalda Trumpa. Jako 18-latek założył organizację Turning Point USA, której celem było szerzenie konserwatywnych idei w środowiskach akademickich, tradycyjnie uznawanych za liberalne. Po latach działalność Turning Point rozrosło się na ponad 850 kampusów w całym kraju, a sama organizacja odegrała istotną rolę w mobilizacji młodych wyborców republikańskich.
Podcast Kirka i jego aktywność w social mediach gromadziły codziennie miliony odbiorców. Często publikował fragmenty debat ze studentami, w których poruszał kwestie tożsamości transpłciowej, zmian klimatycznych, religii i wartości rodzinnych.
https://natemat.pl/623159,charlie-kirk-nie-zyje-dziennikarz-stracil-prace-za-slowa-o-jego-smierci
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że Charlie był Trumpistą. Po prostu budował elektorat dla Trumpa …syjonisty.
W świecie chrześcijan mamy wielu konserwatystów i prawicowców pracujących dla bibliijnej bestii chazarskiej. Jest nawet część pastorów pozornie stojących po stronie prawicy, a nawet mówiących to, co świat spisków a jednocześnie popierających Izrael.
Nie inaczej było z Charlie Kirkiem:

Nie można dwóm panom służyć: Jezusowi i Remfanowi….
Ten świat promuje ludzi, którzy sprzyjają biblijnej bestii.
Sam fakt, że komunista Obama wyraził żal świadczy o jednej klice.
„Nie wiemy jeszcze, co kierowało osobą, która zastrzeliła Charliego Kirka, ale na tego rodzaju nikczemną przemoc nie ma miejsca w naszej demokracji. Michelle i ja będziemy się dziś modlić za rodzinę Charliego, a zwłaszcza za jego żonę Erikę i ich dwójkę małych dzieci” – przekazał.
Z kręgu syjo-komunistów nie tylko Obama wyraził żal. Biden również oświadczył, że …”będzie się modlił”
„W naszym kraju nie ma miejsca na tego rodzaju przemoc. To musi się skończyć. Jill i ja modlimy się za rodzinę i bliskich Charliego Kirka”.
https://wiadomosci.wp.pl/kirk-zmarl-po-postrzeleniu-politycy-i-ludzie-mediow-z-kondolencjami-7199002027293600a
To nie są nasi bohaterowi. To nie nasz teatr, nie nasz cyrk.