Nie wiem co sie musi stać, żeby ten rząd został wykopany. Polacy lubią być niewolnikami a wynika to z ukochania grzechu, gdyż niechęć do Prawa Bożego pcha do niewoli politycznej.
To nie prima aprilis. To stalinowski totalitaryzm.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/limity-nieobecnosci-w-szkole-rodzice-zaplaca-kary-nawet-50-tys-zl/xjqmmmq,79cfc278
Nie musicie przecierać oczu lub okularów. To się dzieje naprawdę.
Rodzice są zobowiązani do zapewnienia dzieciom edukacji oraz do pilnowania ich obecności na zajęciach. Muszą zapisać dziecko do szkoły, dbać o regularne uczęszczanie na lekcje, stworzyć odpowiednie warunki do nauki w domu, a także co roku, do 30 września, poinformować szkołę o sposobie realizacji obowiązku nauki, jeśli dziecko nie uczęszcza do szkoły rejonowej. Nadzór nad realizacją obowiązku szkolnego sprawują gminy oraz dyrektorzy szkół, którzy prowadzą odpowiednią ewidencję.
W przypadku niespełniania obowiązku szkolnego lub nauki, egzekucja odbywa się w trybie administracyjnym. Najpierw rodzice otrzymują upomnienie — wezwanie do wypełnienia obowiązku, wraz z informacją o możliwości wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Jeśli to nie przyniesie efektu, dyrektor szkoły kieruje wniosek do gminy o wszczęcie egzekucji. Organ egzekucyjny może nałożyć na rodziców grzywnę w wysokości maksymalnie 10 tys. zł jednorazowo i do 50 tys. zł łącznie. Niezapłacone grzywny podlegają umorzeniu, jeśli dziecko zacznie realizować obowiązek szkolny.
onet.pl
My comment.
Przeciętnie inteligentny człowiek po takim artykule chwyci wnet, uświadomi sobie, że dzieci nie są rodziców, ale, że są własnością państwa. Już sam fakt, że są kary za brak szczepień o tym świadczy, a teraz dochodzi do tego kara za absencję.
Inną zupełnie sprawą jest motywacja stojąca za przymusem. Człowiek wolny uczy się sam dla siebie. Chce nabyć wiedzę, gdyż wie, że owa wiedza otworzy mu bramy do świata pracy, pomoże rozumieć świat, ludzi. Przymus zaś dowodzi, że system indoktrynuje i tu jest clou zrozumienia do czego to prowadzi.
Jak wiemy od tego roku wchodzi pato przedmiot o przewrotnej nazwie Edukacja Zdrowotna. W rzeczywistości jest to indoktrynacja proszczepionkowa oraz indoktrynacja Sodomii.
Przy okazji, pamiętaj jeśli jesteś rodzicem lub pełnoletnim uczniem, że jeśli chcesz zrezygnować z udziału w zajęciach z edukacji zdrowotnej, to masz czas do 25 września danego roku szkolnego.
Myślę, że wszyscy moi Czytelnicy wypiszą swoje dzieci z lekcji Sodomi i Farmakei.
Czy możliwość wyboru uczestnictwa w zajęciach sodo-farmakei powinien nas uspokoić? Absolutnie NIE. Żabę gotuje się powoli. Na razie jest wybór a następnie będzie przymus. Kiedy wkroczy pieniądz cyfrowy, czyli przestaniesz być właścicielem swoich pieniędzy, jeśli nie dostosujesz się do dyrektyw systemu biblijnej bestii środki zostaną albo skasowane albo zablokowane.
Wszystko przez to, że ludzie nie znają Boga i wybierają na swoich posłów oprawców z POPISu.