Sataniści ideologiczni czują, że złapali wiatr w żagle, ale nie wiedzą co czynią. Ten chwilowy triumf grzechu i demonów to nic innego jak łabędzi śpiew…
W czerwcu 2026 roku Izrael będzie gospodarzem największego na Bliskim Wschodzie festiwalu LGBT nad Morzem Martwym . Nowy festiwal, Pride Land, ma na celu przekształcenie środka Pustyni Judzkiej w kolorowe miasto dumy w dniach od 1 do 4 czerwca.
Wydarzenie ma na celu stworzenie doświadczenia wykraczającego poza imprezy i występy, a zamiast tego ma stworzyć przestrzeń, która żyje 24 godziny na dobę, z 15 hotelami , kompleksami plażowymi, imprezami i centralną areną, które działają przez całą dobę. Oprócz życia nocnego, w Pride Land znajdą się kompleksy kulturalne i artystyczne, strefy relaksu i krajobrazowe, a także strefy przyjazne rodzinom z atrakcjami dla dzieci, warsztatami dla rodzin i wydarzeniami dostosowanymi do indywidualnych potrzeb.
„Pride Land to nie jest po prostu kolejny festiwal” – powiedział główny producent i pomysłodawca festiwalu, Aaron Cohen – „to największe wydarzenie, jakie tu zrobiliśmy”
https://www.jpost.com/israel-news/article-893319
Mój komentarz.
Morze Martwe jest miejscem, w którym Sodoma i Gomora zostały zniszczone, a więc wybór tego miejsca jest celowym działaniem mającym uderzyć w Boga. To też oznacza, że żyjemy w czasach ostatecznych tuz przed przyjściem Jezusa i uważam, że takich prowokacji i bluźnierstw jak z izraelskim żołnierzem niszczącym figurę Jezusa będzie więcej.

Z drugiej strony musimy wiedzieć, że obecny fałszywy Izrael jest światową stolicą Sodomitów, którzy byli Kananejczykami. Prawdziwi starożytni Izraelici nigdy nie słynęli z grzechów Sodomy. Dowodzi to raz jeszcze prawdziwości słów Jezusa z Apokalipsy 3:
(9) Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Judejczyków, a nimi nie są, lecz kłamią.
Myślę, że szóstego czerwca może także być świętem Chazarów, ponieważ w dacie będą trzy szóstki: 06.06.2026 lub 16.06 czy 26 czerwca…
Jest wielce prawdopodobne, że na te dni zaplanowali coś na skalę światową..