Truth in the end times. Biblical Christians.

Biblical Christians. THE TRUTH FOR THE FOLLOWERS OF JESUS CHRIST "Ye shall know the truth, and the truth shall make you free."

Czym jest presja przy kasach w dwie minuty.

Dwie minuty zajmie Ci przeczytanie tekstu, który jakiś bystry Polak napisał.

 


 

Poszedłem rano do spożywczaka.

Chleb, mleko, jajka.
Rachunek: 150 zł.
Na ekranie terminala wyskoczyło pytanie, czy chcę zaokrąglić kwotę na wsparcie szpitala dziecięcego.

Kliknąłem: NIE.

Kasjerka zmierzyła mnie wzrokiem.

Kobieta za mną zmierzyła mnie wzrokiem.

Moja żona westchnęła i spojrzała w sufit.

Znowu to samo.

Ta korporacja zarobiła w zeszłym roku 14 miliardów. Sami mogą sobie zaokrąglić.

Potem pojechałem zatankować.
Terminal pyta, czy chcę dorzucić piątkę na schronisko dla bezdomnych zwierząt.
Uwielbiam zwierzaki.
Kliknąłem: NIE.
Koncern naftowy wart 166 miliardów prosi mnie o finansowanie ich fundacji, podczas gdy ja płacę ponad 6 ziko za litr.
To nie jest filantropia. To jest outsourcing.

Wpadłem na szybki lunch do fast foodu.
Ekran.
Na ekranie cyfrowego kiosku: „Zaokrąglij na stypendia dla młodzieży”.

Sieć fast foodów prosi mnie o fundowanie stypendiów, a swoim pracownikom płaci minimalną krajową.

Kliknąłem: NIE.

Żona mówi: „Wiesz, że od samego rana kłócisz się z ekranami?”.

Miała rację. Ale to ekrany pierwsze zaczęły.

Na koniec apteka.
Odbieram leki.
340 zł, już po zniżkach.

Terminal pyta, czy chcę przekazać 2 złote na pomoc potrzebującym rodzinom.

Właśnie zostawiłem 340 zł za lek, którego produkcja kosztuje pewnie z pięć zeta.

I wy chcecie ode mnie jeszcze dwa złote?
Kliknąłem: NIE.
Farmaceutka mówi: „To tylko dwa złote”.
Odpowiedziałem: „To nigdy nie są tylko dwa złote”.
Nic nie powiedziała.

Wracamy do domu.

Żona mówi: „Odmówiłeś dzisiaj szpitalowi dziecięcemu, schronisku, edukacji i biednym rodzinom”.

Odparłem: „Nie. Odmówiłem czterem wielkim korporacjom, które chcą, żebym sfinansował ich rzekomą dobroczynność, żeby potem mogły to wpisać do swojego raportu rocznego”.

Milczała przez chwilę.

W końcu mówi: „W sumie masz rację”.

„Wiem” – odpowiedziałem.

„Ale i tak wychodzisz na potwora”.

„Wolę wyjść na potwora, niż przy kasie potulnie sponsorować strategię PR-ową miliardowych firm”.

Nie zaprzeczyła.

Source:

https://x.com/tomek_fin_ai/status/2064396858253029566

 

Ot cała prawda. Nigdy nie wspieram akcji zorganizowanych przez korporacje. To kolejny ukryty podatek na rzeczywistość, którą nam stworzyły ….korporacje. Oczywiście przy współudziale polityków.

 

 

 

Updated: 10 June 2026 — 14:41

Leave a Reply

Truth Detective, Good News and Revelation © 2015 Frontier Theme