Tylko ludzie podwójnego myślenia przy takich realiach jakie są, tak wielu informacjach kompromitujących kościół nadal są jego członkami i biorą udział w ceremoniach tego kościoła. Ja wiem, że Tygodnik Powszechny nie jest kościołem, ale jest jego częścią. Poza tym co rusz słyszymy o bagnie jaki ma miejsce w samym kościele.
Portal katolicki pch24.pl informuje o bluźnierczych poglądach jakie prezentuje katolicki Tygodnik Powszechny:
Tygodnik Powszechny nie ustaje w prowokacjach – i to głęboko perwersyjnych. Tym razem ogłosił, że Pan Bóg jest niebinarny i należy Go postrzegać w kategoriach queerowych…
„Tygodnik Powszechny” tymczasem igra z tożsamością Boga i tą ideologią. „Bóg jest niebinarny i queerowy. Przekracza granice, w jakich chcemy Go zamknąć” – tak zatytułowany został wywiad, jaki Paulina Model przeprowadziła z Kaliną Wojciechowską. Wojciechowska stawia takie tezy w tekście, twierdząc, że „określenia queerowe… same się narzucają” do opisania Boga. Wojciechowska w dalszej części tekstu tłumaczy wprawdzie, że określenie „queer” nie musi być ściśle związane z ideologią gender czy LGBT, bo opisuje rzeczywistość dynamiczną i przekraczającą normy. „W tym znaczeniu Bóg jest queerowy, bo jest transgresywny”.
https://pch24.pl/tygodnik-powszechny-przekracza-kolejne-granice-oglasza-ze-bog-jest-queerowcem/
Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że zarówno wyborcy PO jak i PIS będą celebrować tak zwane Święta Bożego Narodzenia?
Piszę o tym dlatego, aby pokazać jak wielki misz masz jest w kościele Rzymu. Nie na darmo papież nazywa się Budowniczym Mostów (Pontifex Maximus).
W zasadzie to cieszę się z takiej postawy Tygodnika Powszechnego, gdyż w końcu coś może tąpnie. Katolicy, przynajmniej część zorientują się, że w tym kościele nie ma Boga jak to mówił Sean Connery do Christiana Slatera w w filmie Imię Róży…