Prawda w czasach ostatecznych. Chrześcijanie biblijni.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Jak było za dni Noego, czyli naukowcy mogą już edytować geny dzieci.

Niczym nowym jest już twierdzenie, że kilka technologii z kultowego  filmu lat 80ych jakim są Gwiezdne Wojny jest już rzeczywistością.

 

 

Chiński naukowiec zszokował świat w 2018 r., kiedy ujawnił, że w tajemnicy doprowadził do narodzin pierwszych na świecie dzieci poddanych edycji genów.

Jego pracę uznano za lekkomyślną i nieetyczną, między innymi dlatego, że edycja genów była nowością, a pełne ryzyko związane z tą technologią było nieznane.

Chiny skazały naukowca He Jiankui na trzy lata więzienia za naruszenie przepisów medycznych.

 

 

Przenieśmy się do dnia dzisiejszego: organizacje naukowe głównego nurtu zachęcają do prowadzenia bardzo wnikliwych badań podstawowych nad edycją genów i reprodukcją człowieka. Jednocześnie ostrzegają, że wszelkie próby tworzenia kolejnych dzieci modyfikowanych genetycznie w najbliższym czasie powinny pozostać surowo zabronione.

Teraz jednak inwestorzy venture capital, futurolodzy, przedsiębiorcy ze Wschodniego Wybrzeża i pronataliści z Doliny Krzemowej – którzy obawiają się, że spadający wskaźnik urodzeń stanowi egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości – pragną rozwijać tę technologię. To rozpala zarówno wielkie nadzieje, jak i silne obawy.

„Mamy grupę ludzi, którzy myślą, że mogą poprawić stan swoich dzieci – niezależnie od tego, czy chodzi o ich zdrowie, czy wygląd,

lub inteligencji ich dzieci, wraz z ludźmi, którzy swobodnie korzystają z najnowszych technologii i ludźmi, którzy mają pieniądze i tupet — odwagę — aby spróbować to zrobić”, powiedziała R. Alta Charo, emerytowana profesor Uniwersytetu Wisconsin, prawniczka i bioetyczka, która obecnie doradza agencjom rządowym i prywatnym firmom.

Przepisy USA zabraniają edycji genów u zarodków, które mogłyby stać się dziećmi. Jednak to może się zmienić, biorąc pod uwagę deregulacyjne stanowisko administracji Trumpa i poparcie dla technologii reprodukcyjnych, takich jak zapłodnienie in vitro, twierdzą niektórzy obserwatorzy.

Pierwsza firma, która publicznie ogłosiła plany dotyczące próby modyfikacji genetycznej ludzkich embrionów w celu stworzenia modyfikowanych genetycznie dzieci, właśnie ujawniła swoje plany.

„Chcemy być firmą, która działa w sposób przejrzysty, transparentny i z dobrymi intencjami” – powiedziała Cathy Tie, przedsiębiorca z branży biotechnologicznej, w wywiadzie dla NPR na temat swojej nowej firmy o nazwie Manhattan Project.

„Myślę, że nadszedł właściwy moment na tę rozmowę” – powiedział Tie. „Ta technologia ma w sobie wiele obietnic”

https://www.npr.org/sections/shots-health-news/2025/08/06/nx-s1-5493448/gene-editing-human-embryos-designer-babies

 

System bestii poprawia Boga. Co nam to przypomina?

 

 To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Przysłów.

 

 

 

 

Za czasów Noego upadli aniołowie wchodzili w związki z ludźmi. Dochodziło do mieszania genów.

 

Czy pamiętacie te stwory z baru rozmawiające z Hanem Solo?

 

 

Ktoś powie: ale to niemożliwe.

Kto w latach 80ych pomyślałby, że ludzie będą masowo nie tylko tatuować ręce ale i … gałki oczne i będą wyglądać jak chodzące diabły…

 

 

Z ludźmi będzie jak z kurczakami modyfikowanymi. Kurczaki miały być modyfikowane genetycznie do szybkiego wzrostu. Dzieci mogą być modyfikowane genetycznie  pod pretekstem wyeliminowania chorób lub uczynienia ich super ludźmi.

 

W artykule źródłowym wykzuje się jedynie korzyści:

 

„Mamy grupę ludzi, którzy myślą, że mogą poprawić stan zdrowia swoich dzieci, ich wygląd lub inteligencję, a także ludzi, którzy swobodnie korzystają z najnowszych technologii, oraz ludzi, którzy mają pieniądze i tupet — odwagę — by spróbować to zrobić” — powiedziała R. Alta Charo , emerytowana profesor Uniwersytetu Wisconsin, prawniczka i bioetyczka, która obecnie doradza agencjom rządowym i prywatnym firmom.

Bogaci będą mieć super dzieci. Biedota może być poddana eksperymentom tak, jak zrobiono to podczas plandemi z dźgankami c16, w których był grafen.

 

 

 

Jest jednak coś, co obecnie nie jest brane pod uwagę w osiągnięciu naukowców w kwestii edytowania genów dzieci: opatentowanie

 

W roku 2020 stał Gates się właścicielem międzynarodowego patentu o symbolu WO 2020 060606 o nazwie „SYSTEM KRYPTOWALUTOWY Z WYKORZYSTANIEM DANYCH AKTYWNOŚCI CIAŁA”

 

 

 

 

„Aktywność ludzkiego ciała związana z zadaniem dostarczonym użytkownikowi może być wykorzystana w procesie wydobywania systemu kryptowalutowego. Serwer może zapewnić zadanie urządzeniu użytkownika, które jest komunikacyjnie połączone z serwerem. Czujnik komunikacyjnie sprzężony z urządzeniem użytkownika lub zawarty w nim, może wyczuwać aktywność ciała użytkownika. Dane dotyczące aktywności ciała mogą być generowane na podstawie wykrytej aktywności ciała użytkownika. System kryptowalutowy połączony komunikacyjnie z urządzeniem użytkownika może zweryfikować, czy dane aktywności ciała spełniają jeden lub więcej warunków określonych przez system kryptowaluty, i przyznać kryptowalutę użytkownikowi, którego dane aktywności ciała są zweryfikowane.”

 

Czy zatem dzieci edytowane genetycznie mają być przygotowywane do systemu bestii 666, gdzie elektronika będzie połączona z ciałem? Brzmi jak fabuła filmu science fiction, ale dobrze wiemy już, że tego typu filmy nie były wytworem wyobraźni ale w znacznej części skrupulatnie przygotowanym planem.

Ewidentnie poprawiają Boga. Tylko, że taka zabawa kiedyś się źle  skończy.

 

 

 

Zaktualizowane: 8 sierpnia 2025 - 19:59

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
We've detected you might be speaking a different language. Do you want to change to:
Polish
Polish
English
Close and do not switch language
Exit mobile version