Chazarski spektakl buduje napięcie.
Rosyjska ambasada w Londynie oraz placówki dyplomatyczne w Belgii i we Francji rzeczywiście wydały oficjalne komunikaty, w których wprost zagroziły użyciem broni jądrowej w obronie obwodu królewieckiego (kaliningradzkiego).
Brytyjski dziennik „I” opisał Królewiec jako „największa słabość Putina” i „pięta Achillesa Federacji Rosyjskiej”. W artykule zaznaczono, że „NATO ma różne możliwości oddziaływania na obwód królewiecki”.
„Mogłyby one posłużyć jako narzędzie nacisku na Rosję” – zauważa gazeta, sugerując, że celem mogłoby być ograniczenie akcji sabotażowych dokonywanych w Europie lub też „poważniejsze potraktowanie rozmów pokojowych z Ukrainą”.
„Kluczowy przekaz NATO powinien brzmieć: jeśli czegoś spróbujecie, stracicie Królewiec” – powiedział dziennikowi brytyjski analityk bezpieczeństwa Edward Lucas.
Scenariusz hipotetycznego uderzenia na Królewiec podjął także miniserial telewizji Sky News pt. „Wargame”. To rodzaj gry wojennej i serialu political fiction – stanowi symulację konfliktu z Moskwą. Rosja jest w nim agresorem, a scenariusz konwencjonalnego uderzenia w Królewiec jest w produkcji reakcją na działania Moskwy.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-rosyjska-placowka-grozi-bronia-atomowa-nie-spodobaly-sie-uwa,nId,23551133
Według mojej oceny nie będzie żadnych zniszczeń w Europie Zachodniej. Może jakieś pokazówki i tak jak uspokajałem podczas plandmei i teraz również chcę Was przekonać do tego, abyście się nie bali. Niech boją się ludzie głosujący na POPIS, czyli partie proukraińskie i proplandemiczne. Sam przyjąłem taką taktykę. Nie uspokajam ludzi w realu. Niech się boją.
Dlaczego tak w ogóle uważam, iż nie będzie żadnej broni nuklearnej czy jakiś większych zniszczeń? Ano dlatego, że nie po to budowali tę całą infrastrukturę do inwigilowania, ażeby teraz ją niszczyć. Może gdzieś przy granicy z Litwą, gdzieś przy polskiej granicy z Białorusią zrobią show. Natomiast nie wierzę w wojnę, która dotknęłaby przecież polityków i ich rodziny,..
Jeśli będzie wojna to tylko po to aby ograniczyć prawa obywatelskie i wprowadzić reżim i niszczyć nas ekonomicznie. Na pewno nie będzie to taka wojna jaką pamiętamy z filmów o II wojnie światowej.
