Dzieje się…
Chyba to co miało być pod koniec czerwca lub w lipcu ma miejsce teraz.
Pakistan wprowadził rygorystyczne obostrzenia przypominające lockdown w celu drastycznego ograniczenia zużycia paliwa. Rząd pod przewodnictwem premiera Shehbaza Sharifa ogłosił natychmiastowe wdrożenie pakietu oszczędnościowego 17 września 2026 roku. Decyzja ta jest bezpośrednim skutkiem gwałtownego wzrostu światowych cen ropy naftowej oraz zakłóceń w dostawach spowodowanych eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie (m.in. w rejonie Cieśniny Ormuz i Morza Czerwonego)
Przyjrzyjmy sie temu albowiem zasady jakie wprowadzono prawdopodobnie mogą mieć to miejsce u nas.
- Ograniczenia dla handlu i usług: Wszystkie sklepy, bazary i centra handlowe muszą kończyć pracę o godzinie 21:00. Domy weselne mogą działać do 20:00 lub 22:00 (zależnie od regionu, wprowadzono też limit tylko jednego dania na weselach), a restauracje do 21:00 lub 23:00.
- Cięcia paliwowe dla urzędników: Przydziały paliwa dla pojazdów rządowych zostały obcięte o 50% na okres trzech miesięcy. Wprowadzono też całkowity zakaz zakupu nowych aut przez administrację publiczną.
- Edukacja i praca zdalna: Część prowincji decyduje się na skrócenie tygodnia roboczego do 4 dni, zamknięcie szkół stacjonarnych na dwa tygodnie oraz przejście uniwersytetów na naukę zdalną, aby zmniejszyć ruch transportowy.
- Ograniczenia podróży służbowych: Zawieszono oficjalne zagraniczne wyjazdy urzędników państwowych, nakazując przejście na wideokonferencje
