„Kiedy wchodzę w interakcje z ludźmi, którzy zauważają zło wokół nas, dochodzę do wniosku, że większość z nich żyje tak, jakby szatana nie było na świecie i jakby nie istniała wyraźna granica między dobrem a złem. Dzieje się tak dlatego, że fałszywe kościoły chrześcijańskie nie pokazują im tych granic”. PISowcy narzekają na „uśmiechniętą Polskę”. „Platfusy” cisną po „pisiorach”. Jednak oni wszyscy celebrują 24 grudnia. Nie wiedząc nawet, iż jest to kontynuacja pogańskich dni na cześć słońca Sol Invictus czy też święta Mitry, jednego z wielu wcieleń szatana – ojca kłamstwa.
Dziś mamy paliwo po około 8,20zł. Celowo prowadzono ten teatr pt. „pokój-wojna-pokój-wojna”, żeby gotować żabę, czyli ogłupioną ludzkość powoli. Udało się. Już nikt się nie buntuje i nie obwinia USRAELA za tak wielki skok cenowy.
Taka sytuacja. Czerwiec 1976. Rozpoczęła się wielka fala strajków i protestów po ogłoszeniu przez rząd Piotra Jaroszewicza wprowadzenia drastycznych podwyżek cen urzędowych na niektóre artykuły konsumpcyjne. Komunistyczno-bolszewicki (chazarski) rząd szybko wycofał się z zapowiadanych podwyżek, w lęku przed rozszerzeniem się protestów na cały kraj i zaproponował rozpoczęcie „szerokich konsultacji społecznych na temat podwyżek cen i trudnościach w zaopatrzeniu”. Równolegle przeprowadzono szybką, brutalną pacyfikację strajków, nadal utrzymując że były to tylko chuligańskie wybryki. W Radomiu okradziono i zdemolowano ponad 100 sklepów. W Ursusie zatrzymano pociąg „Opolanin” prowadzony lokomotywą EP05-22, rozkręcono także szyny na międzynarodowej linii kolejowej. Wikipedia.
Niebawem paliwo będzie po 8,50 zł. Pod koniec grudnia zapewne po 9 zł, gdyż okaże się, że wysadzono w powietrze kolejne rafinerie. Tak na marginesie, nie zdziwiłbym się, gdyby tak naprawdę nie było żadnych zniszczeń, lecz kontrolowane wybuchy bez większych uszkodzeń rafinerii i zakładów paliwowych. Zresztą nie ma to znaczenia, gdyż celem działań bestii z morza (Izrael) i bestii z ziemi (USA) jest doprowadzenie do kryzysu. Teraz wszyscy udają, że nic się nie dzieje. Nawet mój uświadamiający tekst, gdyby został rozpowszechniony na Facebooku na wielką skalę, niewiele by zmienił. Ludzie są zbyt otępiali, bierni i konformistyczni. Przede wszystkim kochają kłamstwo i nie mają w sobie miłości do prawdy.
Mój blog jest w jakimś stopniu popularny, ale zbyt mało popularny patrząc przez pryzmat słabej, abiblijnej jakości antysystemu. Nikt nie mówi o tym, że USA i Izrael są dwoma bestiami z Apokalipsy, a ma to kolosalne znaczenie. Żaden z antysystemowców nie nakłania do przyjścia do Jezusa i Jego Słowa, a w czasie nadchodzącego znaku bestii będą się liczyły nie spryt i pieniądze – będą już cyfrowe z datą ważności – ale siła wiary pozwalająca odmówić przyjęcia znaku bestii na rękę lub czoło. Zresztą nie wiadomo co jest grosze: odmówić znak bestii, czy przeczołgać się przez te kilka lat, które mogą być bardziej ciężkie niż się nam wydaje.
„Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną” (Księga Jeremiasza 17:5–6).
Jeżeli okładasz nadzieję w antysystemowcu gdyż mówi Ci on o nadchodzącym więzieniu cyfrowym, to kiedy przyjdzie ucisk idź także do niego.
Ludzie żyją od świąt tak zwanego Bożego Narodzenia do kolejnych świąt. Nie ma nic pomiędzy. Nie mają nadziei i nie mają wiary w Boga w sobie. Jednocześnie nie wiedzą, że szatan wraz ze swym ludem (Apokalipsa 3.9) oraz demonami niszczą kraje i ludzi. Niszczą ekonomicznie, moralnie i zdrowotnie.
Ludzie oglądają filmy, ale żyją jakby nie było w tym życiu czarnego charakteru. Ludzkość jest generalnie wyzuta duchowej głębi. Woli religijność niż głębsze przemyślenia. Po co sie zastanawiać nad czyms jak można iść na grilla, zagrać w grę komputerową, czy obejrzeć jakiś serial?
W tym samym czasie Bóg na nich czeka, podaje im rękę mówiąc:
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Mt 11.
______________
Jeśli cenisz moją niezależność i czas, jaki poświęcam na analizy wydarzeń lub Słowa Bożego, możesz postawić mi wirtualną kawę lub zostać moim mecenasem:
Bank UniCredit:
92291000062469800209675757
Recipient: Peter
Tytuł koniecznie: BEZINTERESOWNA DAROWIZNA DLA autora detektywprawdy.pl
or
REVOLUT: Revtag: @detektyw.
LUB anonimowo:
https://buycoffee.to/detektywprawdy
Serdecznie dziękuję. Wszystkiego dobrego.
