Myślę, że znaczna część świata nie będzie miała problemu z wzięciem znaku bestii.
Startup Neuralink , należący do Elona Muska i zajmujący się produkcją chipów mózgowych, ma listę oczekujących na wszczepienie do czaszki interfejsu mózgowo-komputerowego 10 000 osób, powiedział prezes firmy.
Na początku tego roku firma Neuralink uruchomiła na swojej stronie internetowej „Rejestr pacjentów”, dzięki któremu ludzie z całego świata mogą zgłaszać się do udziału w testach tej technologii.
W badaniach klinicznych wzięło już udział 12 pacjentów, którzy używają urządzeń Neuralink do sterowania komputerami za pomocą myśli. Oczekuje się, że do końca roku chip mózgowy zostanie wszczepiony kolejnym 13 osobom.
Na tym etapie to wygoda jest czynnikiem kluczowym przy decydowaniu się na ingerencję elektroniki w mózgu. Ludzie chcą być nowocześni nie wiedząc jakim to jest kosztem.
Jest jednak coś jeszcze.
Obecnie do badań klinicznych kwalifikują się jedynie osoby cierpiące na paraliż spowodowany schorzeniami takimi jak choroba neuronu ruchowego lub uraz rdzenia kręgowego, jednak Musk twierdzi, że przyszłe wersje chipa mózgowego umożliwią osobom bez niepełnosprawności „osiągnięcie pewnego rodzaju symbiozy ze sztuczną inteligencją”.
Miliarder z branży technologicznej twierdzi również, że w przyszłości możliwe będzie strumieniowe przesyłanie muzyki bezpośrednio do mózgu, przywracanie wzroku osobom niewidomym i umożliwianie komunikacji na poziomie nadludzkim za pomocą telepatii.
https://www.the-independent.com/tech/neuralink-elon-musk-brain-chip-patients-b2843109.html
Uważam, że pisałem lub mówiłem, że dźganki na c19, które już były a także te, które będą w czasie nowej plandemi spowodują tak poważny uszczerbek na zdrowiu, że po chip w mózgu ustawią się kolejki. Nie inaczej będzie z rodzicami dzieci, których zaaplikowano po urodzeniu wiadomo co.
Z drugiej strony jeśli człowieka mózg będzie połączony z komputerem to już nic nie stoi na przeszkodzie, aby ktoś takim człowiekiem sterował, aby słyszał nie swoje myśli. Po prostu ludzie będą shakowani.
Portal politykabezpieczenstwa.pl napisał:
Do tej pory to korporacje i rządy zbierały dane o tym, dokąd idziemy, kogo spotykamy, jakie filmy oglądamy. Nadchodzi kolejna faza, w której ludzie poprzez sztuczną inteligencja zostaną wprost zhakowani. Oznacza to, że systemy oparte o SI będą wiedzieć o nas więcej, niż my sami. A zatem będą umieć nami manipulować, a efektem naszej niewiedzy będzie brak możliwości reagowania na taką manipulację.
https://www.politykabezpieczenstwa.pl/pl/a/przyszlosc-ludzkosci-bedziemy-hakowani-przez-swiatowe-koncerny
Izraelski filozof i homoseksualista Yuval Harari powiedział: ” ludzie są zwierzętami, które można hakować”
https://www.cda.pl/video/1088057834
Taki jest więc ostateczny cel chipowania. Jesteśmy naprawdę blisko, bardzo blisko znakowania ludzii znakiem bestii. Uważam, że jest to góra 5-6lat.
Przepowiedział to sam Bill Gates:
Bill Gates uważa, że era urządzeń przenośnych dobiega końca. Zamiast tego, wyobraża sobie przyszłość, w której elektroniczne tatuaże będą wszczepiane w skórę, zapewniając płynne połączenie z cyfrowym światem.
