Wszystko strasznie przyspiesza. Myślałem, że wojna rozpocznie się za około 10 miesięcy. Oczywiście poniższy news o niczym nie przesądza dopóki nie usłyszymy lub nie przeczytamy, że jesteśmy w stanie wojny.
Jeśli obserwowaliście mój blog przez ostatnie kilka dni to wiecie, że robi się bardzo poważnie.
Tym razem w USA mają się zgromadzić wszyscy amerykańscy generałowie z całego świata:
Szef Pentagonu Pete Hegseth nakazał setkom wysokich rangą amerykańskich generałów pilne zebranie się w bazie Korpusu Piechoty Morskiej w Wirginii w przyszłym tygodniu – podaje „Washington Post”, powołując się na swoje źródła.
Rzecznik Pentagonu potwierdził, że sekretarz wojny „wygłosi przemówienie do najwyższych rangą dowódców wojskowych na początku przyszłego tygodnia”, nie podając jednak dalszych szczegółów
– Ludzie są bardzo zaniepokojeni. Nie mają pojęcia, co się dzieje – mówi rozmówca „Washington Post”.
Żadne ze źródeł w gazecie nie przypomina sobie, aby minister obrony kiedykolwiek wydał rozkaz zgromadzenia tak wielu generałów i admirałów w jednym miejscu. Niektórzy z rozmówców gazety twierdzili, że budzi to obawy o bezpieczeństwo.
https://wiadomosci.wp.pl/pentagon-pilnie-wzywa-generalowie-z-calego-swiata-musza-sie-stawic-7204100863589152a
Oczywiście to nadal może być gra na postrach lub…nie musi.
Jednak bezprecedensowa akcja zgromadzenia około 800 wyższych rangą oficerów z całego świata budzi kontrowersje.
Pomyśleć, że to wszystko dzieje się tuż po forum ONZ. Najprawdopodobniej w dniach 22-23.09.2025 podjęli w kuluarach decyzje o rozpoczęciu wojny z Rosją.
Jeśli tak, to my tego nie odwrócimy. Wiele razy napisałem, żeby podziękować wyborcom POPIS w wyborach do sejmu.
Mam także nieoficjalne informacje i niesprawdzone o potencjalnych krokach rządców tego świata, ale póki media czegoś nie potwierdzą, to na razie nie będę pisał.
