Chrześcijanie biblijni. Nie wierz tak jak autorytety świata. W Jezusa wierz!

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Trasa koncertowa Iron Maiden w Polsce pt “Legacy Of The Beast”

Jak wspominałem zauważyłem dzisiaj w Kielcach baner lub bilboard trasy koncertowej Iron Maiden o jakże apokaliptycznym, by nie powiedzieć proroczym tytule, a właściwiej będzie określić trailerze biblijnego Wielkiego Ucisku.

 

 

Dziedzictwo Bestii..

 

Warto zwrócić także uwagę, że Iron Maiden odwiedzi prawie każdy kraj Europy. To jest ukłon pod nadejście ich mastera.

W Norwegii będzie supportował broniony na łamach tego bloga przez niektórych Sabaton.

 

 

Nowi czytelnicy muszą zrozumieć. Oni mają swojego pana. Pytanie kto jest Twoim Panem? Jezus czy Szatan. Nie ma trzeciej drogi. Cały świat jest wierzący. Tylko ci po środku są zwiedzeni wyborem trzeciej drogi… Trzecia droga jest drogą druga i trzecią zarazem.

 

Chrześcijańskim badaczom utwierdzonym w wierze  polecam analizę tekstów songów z tej trasy. Na prawdę są wyjątkowo interesujące.

Przykład:

 

Azazel* jest przy tobie i prowadzi swą grę
Demony w twojej duszy pragną się tobą zabawić
Z ukrycia obserwują i czekają aż nadejdzie czas
Gdy diabeł będzie gotów przejąć nad tobą kontrolę

Tylko Ty i Bóg wiecie co się stanie
Tylko Ty i Bóg wiecie, że jestem wybrańcem
Tylko Ty i Bóg wiecie co się stanie
Tylko Ty i Bóg wiecie, że jestem wybrańcem

Czy to koniec naszego świata?
Wszystkiego, co pielęgnowaliśmy i kochaliśmy
Pozostało mi jedynie zmierzyć się z tym samemu
Ponieważ jestem wybrańcem

Pokonany upadły anioł ale znów powstałem
Czuję w sobie siłę, postanowiłem się modlić
Czekam na Armageddon co podąża za mną
To zaszczyt być wybrańcem, czekam na ten dzień

Tylko Ty i Bóg wiecie co się stanie
Tylko Ty i Bóg wiecie, że jestem wybrańcem
Tylko Ty i Bóg wiecie co się stanie
Tylko Ty i Bóg wiecie, że jestem wybrańcem

 

To z utworu Fallen Angel.

Oni mają religię rozpaczy. My mamy ewangelię sukcesu jakim jest zycie wieczne wolne od demonów i śmierci drugiej. .

 

Z kolei w utworze For The Greater Good Of God mówią o Jezusie:

 

Proszę, powiedz mi teraz czym życie jest
Proszę, powiedz mi teraz czym miłość jest
Cóż, powiedz mi teraz czym wojna jest
Jeszcze raz powiedz mi czym jest życie

Dla wyższego dobra Boga (x8)

On oddał za nas swoje życie
Upadł pod ciężarem krzyża
Aby umrzeć za tych wszystkich,
którzy nigdy nie opłakiwali jego straty
Nie było nam pisane
znów poczuć ten ból
Powiedz mi dlaczego, powiedz dlaczego…

 

To nie wszystko. Dotarłem do jakże wymownej podstrony Iron Maiden dotyczącej jak domniemam reklamy gry nazwiązującej do tej trasy:

 

(uwaga tłumaczenie z translatora)

666 – PRZYBYŁA BESTIA!

 

Posiadaj pole bitwy z The Beast!

“Biada wam, o Ziemię i morze, gdyż diabeł wysyła Bestię z gniewem
Ponieważ wie, że czas jest krótki “

Bestia jest już dostępna w Iron Maiden: Legacy of the Beast! Przywołaj tę nikczemną potęgę, póki możesz!

Ten 5⭐ Zabójca to niszczycielski negatywny efekt rzucający, który może dać sobie Niezwyciężoność podczas zadawania poparzeń, Zagłady, Wyczerpania, Ogłuszenia i innych.

Drżyj przed nim! Użyj ataku Wściekłości Bestii, aby zadać miażdżący cios Prawdziwym Obrażeniom wszystkim wrogom i zadać 3 stosy Strachu przez 5 tur. Fear zadaje prawdziwe obrażenia w każdej turze i zadaje jeden przypadek Toksycznego Spalenia, Pieczęci, Wyczerpania, Zagłady lub Ogłuszenia na wrogach przez 2 obroty za każdym razem.

 

ZRÓB WYDARZENIE ZŁA! – TYLKO 3 DNI

Od 21 kwietnia do 24 kwietnia o piątej po południu PT, ukończ wyzwania, aby zdobyć ograniczony czas Infernal Soul, aby mieć szansę na przywołanie Bestii we własnej osobie!

Infernal Soul jest TYLKO Duszą dostępną w grze, która daje szansę na zdobycie Bestii.

Piekielne Dusze są również GWARANTOWANE, aby nadać 3-5-gwiazdkowej postaci DOWOLNEJ klasie i mają zwiększone szanse na dostarczenie następujących znaków:

Dzieci potępionych
5⭐ Warrior & Assassin
4⭐ Magus & Gunner

Przebiegły dzieci, które są mieszanką ciężkich hitters i potężnych zwolenników zespołu!

Demony bezduszne
4⭐ Sentinel
3⭐ Warrior & Assassin

Szkieletowe potwory, które atakują wszystkich wrogów, a tym samym stają się trudniejsze do zabicia!

Ukończ wyzwania związane z wydarzeniami, aby zdobyć piekielne fragmenty duszy.

200 części = 1 piekielna dusza! Możesz zdobyć do 15 Infernal Souls z wyzwań w trakcie wydarzenia.

Przygotuj się na bitwę swojego życia! Musisz udowodnić swoją siłę, pokonując kluczowe bitwy podświatów na poziomie trudności szaleństwa, aby zdobyć je wszystkie, łącznie z ostatnią walką świata!

 

 

To nie są żarty, to jest wejście w świat demonów, tak jak bycie przy Bogu oznacza bycie chronionym przez Jego aniołów.

 

 

Updated: 1 maja 2018 — 08:20

28 komentarzy

Add a Comment
  1. Czyli gra ma na celu wywołanie demona. Dzieciaki grają, są nie świadome że wywołały demona i są zniewolone. Jak nadejdzie bestia, może się okazać, że nagle mają manifestację i zaczną być marionetkami w ściśle określonym celu, np. mordowania chrześcijan

    1. bardzo trafne spostrzeżenie

    2. W sumie coś niestety w tym może być…

    1. nie wiadomo czy to pod wojnę czy pod okupację Polski.

      1. Mi się wydaje, że to pod okupację Polski. Będą się zajmować Polakami, którzy się niebawem obudzą zbiorowo z ręką w nocniku. Tyleż miliardów mamy zapłacić za holokaust…

        1. Nie tylko Polska – https://www.tvn24.pl/ukraina-otrzymala-od-usa-systemy-przeciwpancerne-javelin,833746,s.htm

          coś szykują 🙁 i z pewnością nic dobrego 🙁

  2. Obejrzałem te filmiki o pochodzeniu współczesnej muzyki i postanowiłem nie słuchać więcej metalu. I już tak od świąt wielkanocnych. W sumie to oznacza, że nie słucham już żadnej muzyki bo to była jedyna muzyka, która mi się podobała. Nie wiem czy to zmieni w moim życiu coś na plus, ale mam nadzieję że tak. Coraz bardziej zaczynam rozumieć, że rzeczy które wydają się dla mnie być dobrymi, nie są na prawdę dobre, ale po prostu mam wyprany mózg i strasznie trudno jest powiedzieć samemu sobie, że coś jest złe. To pewnie też dotyczy wielu innych osób.

  3. Ehh… Znowu to samo.
    Apeluję do was!
    Zanim zaczniecie wypowiadać się o tematach sobie obcych, to najpierw się z nimi dokładnie zapoznajcie, albo wcale się nie odzywajcie.
    Polecam w tym wypadku przejrzeć więcej tekstów piosenek Ironów, poczytać ich biografię, wywiady.
    To, że ktoś tak nazwał trasę nie oznacza od razu, że jest satanistą itd.
    To krzywdzące.
    Owszem, są zespoły metalowe, których członkami są sataniści, ale to nie jest reguła.
    Mam dosyć słuchania o tym, jaki to zły rodzaj muzyki.
    Więcej satanistycznych przekazów znajdziemy we współczesnej muzyce.
    Poza tym trzeba umieć odpowiednio zinterpretować muzykę, wejść w nią głębiej, a nie przeczytać 3 teksty i wmawiać innym fałsz.
    Niektórym właśnie taka muzyka daje siłę do działania.
    Powiem tak – mi ten zespół dał większą wiarę w Boga. Nie czuję zła.
    Muzyka i Bóg nie kolidują ze sobą w większości przypadków.
    Zastanówcie się następnym razem zanim coś bezmyślnie opublikujecie, ponieważ są osoby, które mogą przez to popaść w paranoję.
    Pozdrawiam 🙂
    P.S.: UP THE IRONS!!!

    1. widzisz, dzisiaj już nie ma drewnianych bożków. Tymi bożkami są zespoły. Twoim bożkiem jest metal i Iron.
      Jak można patrzeć a nie widzieć. Popatrz na okładki Iron Maiden.
      Króluje tam śmierć, ciemność.
      Gdybyś była chrześcijanką, to wiedziałabyś o czym mówię.
      Tak wiec faktycznie ciężko będzie się nam zrozumieć.
      Czy masz szczęśliwe życie słuchając metalu? Czy nie wpadasz w depresje, rezygnację, marazm?

      Piszesz:

      “Muzyka i Bóg nie kolidują ze sobą w większości przypadków.”

      Owszem kolidują bowiem:

      ” bo cóż za społeczność sprawiedliwości z nieprawością? albo co za społeczność światłości z ciemnością?:” 2 Kor 6

      “(19) A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.

      Ew. Jana 3:19,” Jana 3

      Twój wybór czego słuchasz, ale żyjesz w ciemności w niewoli demonów. Przyjdź do Jezusa, On da Ci światło. Da Ci prawdę, która Cie wyzwoli.

      1. Haha, no nieźle…
        Wierzę w Boga, jestem chrześcijanką, czuję jego obecność. Modlę się, uczestniczę nie tylko w Mszach w niedzielę. Bóg daje mi siłę. Tak, czuję szczęście słuchając metalu. Czuję też szczęście w czasie rozmowy z Bogiem. To wszystko zależy od naszego podejścia. Każdy ma wybór. Owszem, mogłam uznać muzykę za swojego bożka, ale tego nie zrobiłam. Każdy ma swój rozum.
        Wiem dobrze, jak wyglądają okładki płyt, o czym są teksty.

        1. Podobnie jak koledze proponuję:

          Za taką muzyką stoi stosowna duchowość.

          Tak, Bóg dał ludziom muzykę, ale nie taką. Proponuję obejrzenie serii Dylematy muzyki:

          https://www.youtube.com/watch?v=WcFkWlqe_CI&t=314s

          https://www.youtube.com/watch?v=CVU_AOoH3BA

          Niestety, ale nie jesteś narodzoną na nowo chrześcijanką, a to że słuchasz metalu pokazuje jak złe owoce przynosi kosciół Rzymu.

          1. Wypraszam sobie. Czuję się bardzo urażona. Prowadzi pan stronę internetową, która ma na celu sprawy chrześcijańskie, a tymczasem jest mi wytykane to, iż nie jestem chrześcijanką. Nikt nie ma prawa ubliżać innym i wmawiać, kim druga osoba jest. Jest pan tak wpatrzony w swoje własne poglądy, że nie widzi pan właściwego dobra.
            Idę do Kościoła i co widzę? Większość (nie wszystkie, oczywiście) pań tylko rozgląda się i obgaduje innych. Te przykładne osoby, które co tydzień (lub częściej) widzimy w Świątyni i słuchają zupełnie innej muzyki są często większymi grzesznikami, a uznają się za o wiele lepsze.
            Nie jestem idealna, nikt nie jest.
            Tylko różnię się od pana tym, że ja nie wytykam innym ich poglądów. Każdy jest inny, a widać, że chciałby pan wszystkim wmówić swoje racje.
            Może pan sobie wyzywać nas od satanistów, niewierzących, złych owoców Rzymu, ale to nic nie zmieni. Bóg kocha każdego z osobna, czyż nie?
            Nie pan jest od osądzania, tylko właśnie Bóg.

            1. “Nie każdy, który Mi mówi: “Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.” Mateusza7

              Po za tym my nie uczęszczamy do koscioła katolickiego

              1. Zostawię już ten temat, ponieważ dalsza dyskusja nie ma sensu i do niczego nie prowadzi.
                Nie będę czytać dalszych herezji, tylko zajmę się modlitwą i panu też to polecam.

                1. Rose nie poznałaś nigdy Jezusa. Zapytaj księdza w kościele czy słuchanie Iron maiden jest zdrowie dla Twej duszy, a póxniej wróć na ten blog i napisz co Ci powiedzial ok?
                  Bedziesz miała taka Odwagę?

                  Czy czynisz wole Ojca w niebie?

      2. Muzyka nie koliduje z Bogiem. To on dał ją nam, ludziom byśmy byli szczęśliwi. Gdyby nie on Iron Maiden nie uszczęśliwiałoby milionów ludzi na świecie swą myzyką! Poza tym, czemu jest tutaj tak wiele stereotypów. Idę zjeść kota i odprawić czarną mszę jak na każdego metala przystało…

        1. ” Idę zjeść kota i odprawić czarną mszę jak na każdego metala przystało…”

          Chcesz być śmieszny…

          Tyler, nikt nie twierdzi, że każdy metal uprawia czarną mszę.
          Za taka muzyką stoi stosowna duchowość.

          Tak, Bóg dał ludziom muzykę, ale nie taką. Proponuję obejrzenie serii Dylematy muzyki:

          https://www.youtube.com/watch?v=WcFkWlqe_CI&t=314s

    2. Rose, kiedyś myślałam dokładnie tak samo jak Ty. Słuchałam metalu, rocka, różnych podgatunków. Chodziłam w glanach, ubierałam się na czarno. Poczekaj jeszcze kilka lat, przejdzie Ci ten ”buntowniczy” okres i miłość do takiej muzyki i uświadomisz sobie, że to wszystko jest (tu pada niecenzuralne słowo) warte, a wszystkie te zespoły i ich twórczość to czysty satanizm, nawet jeśli członkowie zespołów nie są tego jakimś cudem świadomi (a myślę, że są) i zobaczysz ile czasu i energii na to straciłaś. Pozdrawiam.

      1. I jeszcze jedno do Rose – nie jesteś chrześcijanką. Nie tylko dlatego, że lubujesz się w muzyce jakiej się lubujesz, ale też dlatego, że chodzisz do kościoła na msze i uczestniczysz w dziwnych rytuałach Kościoła Katolickiego. Przeczytaj Biblię i obudź się, bo jeżeli myślisz, że chodząc pokornie do kościółka i uważając się za dobrego człowieka przez same czyny trafisz kiedyś do Nieba tak jak mówi Ci ksiądz, jesteś w błędzie.

    3. mielonka turystyczna

      widzisz Rose,ja też kiedyś próbowałem usprawiedliwiać się w ten sposób bedąc fanem ciężkiej muzyki ale uwierz, że będąc pod działaniem Ducha Chrystusa nie jest czlowiek w stanie się tym zachwycać. Można dorabiac sobie teorie, że to tylko muzyka, jakas forma ekspresji, ale za ta muzyką , za tymi ludźmi idą konkretne owoce i niestety, nie spotkałem się z sytuacją żeby fan Ironów, czy innych kapel metalowych nawrócił sie na Jezusa po koncercie, jeśli któryś sie nawrócił to tylko dlatego że Jezus go pociągnął ale od tej pory poznał prawdę i patrzył przez właściwe okulary na świat. Nie wiem jak ty reagujesz na tą muzykę ale chyba nie zaprzeczysz że koncert metalowy to mrok, niepokój, hałas, haos, agresja, niezdrowa podnieta itp…nie mówiąc o ekscesach typu darcie Pisma w wykonaniu pewnego metalowego populisty. Jeśli wg Ciebie są to Boże atrybuty to chyba rzeczywiście jesteśmy daleko od siebie jak wschód od zachodu i pozostaje się modlić o Twoje poznanie. Niestety jesteś kolejnym przypadkiem wyznawczyni doktryn krk, która nie widzi problemu w synkretyźmie kulturowo religijnym naszych czasów, pewnie uważasz też, że Jezus to taki fajny gość, co kocha wszystkich niezależnie od tego robią, w co wierzą i zaraz po tej ziemskiej śmierci cała “ekipa” z padołu będzie się dobrze bawiła w niebie, może nawet na koncercie Ironów :), bo przecież sakramenty odbębnione. Smutna wiadomość jest taka że powyższe zdanie to wariata sen. Na odchodne dedykacja dla Ciebie z Kazika “…obudźcie się puki jest ku temu czas, obudźcie się bo za późno będzie już…”

  4. No niezle Maideni i satanizm. Wez spierdalaj

    1. Otóż to. Taka właśnie energia bije. Tj ten duch co prezentujesz

  5. O tak, dawno temu to byl moj ulubiony zespol a piosenki znalam niemalze na pamiec. Tez nie widzialam w tym nic zlego i tez chodzilam do KRK ubrana w glany w czarnym plaszczu i nie wstydzilam sie tego. Lecz jednak po jakims czasie muzyka metalowa mi siadla na psychice i z dnia na dzien przestalam jej sluchac. Dzis bedac biblijna chrzescijanka dopiero widze w jakim wielkim bledzie bylam. P.S. UP THE JESUS CHRIST

  6. Co za idiota napisał ten bzdurny tekst?

    1. Oto argument i kultura metala. A 24 grudnia grzecznie na wigilię

  7. Jak w ogóle coś takiego można nazywać muzyką? Hałas okraszony demonicznymi wrzaskami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: