Chrześcijanie biblijni. Nie wierz tak jak autorytety świata. W Jezusa wierz!

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Ewangelia Tomasza.

Bardzo ciekawe uzupełnienie znanych nam ewangelii. Mimo, że ewangelia Tomasza jest poza kanonem, zawiera bardzo ciekawe informacje….i wyjątkowo celne przepowiedzenie czasów ostatecznych.

 

 

 

Ewangelia według Tomasza.

Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z koptyjskiego oryginału: Evangelium nach Thomas. Wyd. A.Guillaumont, H.Ch.Puech, G.Quispel, W.Till, Yassah abd al. Masih. Leiden 1959. Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.123-133

To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz.
1 I rzekł: “Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci”.
2 Rzekł Jezus: “Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią”.
3 Rzekł Jezus: “Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: ‘to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami’. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą”.
4 Rzekł Jezus: “Starzec w swych dniach nie będzie się wahał pytać małego, siedmiodniowego chłopca o miejsce życia i będzie żył. Wielu pierwszych będzie ostatnimi i staną się jednością”.
5 Rzekł Jezus: “Poznaj to, co jest przed twoim obliczem, a to, co ukryte przed tobą, wyjawi się tobie. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte”.
6 Zapytali Go uczniowie Jego: “Czy chcesz, abyśmy pościli? W jaki sposób mamy modlić się, dawać jałmużnę i przestrzegać przepisów odnośnie do jedzenia?” Rzekł Jezus: “Nie kłamcie, nie czyńcie tego, czego nienawidzicie – wszystko jest jawne w obecności nieba. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte i niczego tajnego, co nie może być ujawnione”.
7 Rzekł Jezus: “Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem”.
8 I rzekł: “Człowiek jest podobny do rozumnego rybaka. Ten, gdy wrzucił swą sieć do morza, wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza, a bez trudu wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha”:
9 Rzekł Jezus: “Oto wyszedł siewca, napełnił swą rękę i rzucił. Kilka (ziaren) padło na drogę, Przyleciały ptaki i zebrały je. Inne padły na skałę i nie wypuściły korzenia w głąb ziemi, nie wydały kłosów ku niebu. Inne padły między ciernie, a te przydusiły je i robak je zjadł. A inne padły na ziemię dobrą. I wydała ona piękny owoc ku niebu, przyniosła sześćdziesiąt miar i sto dwadzieścia miar”.
10 Rzekł Jezus: “Przyniosłem ogień na świat i oto podtrzymuję go, aż zapłonie”.
11 Rzekł Jezus: “Oto niebo przeminie i tamto, które jest nad nim przeminie i zmarli nie ożyją, a żywi nie będą umierać. W dniach, w których zjedliście coś śmiertelnego, uczynicie to żywym. Jeśli będziecie istnieć w światłości, co uczynicie? W dniu, w którym jesteście jednym, staliście się dwoma. Jeśli zaś staliście się dwoma, co uczynicie?”
12 Spytali uczniowie Jezusa: “Wiemy, że odejdziesz od nas; kto będzie naszym przełożonym?” Rzekł im Jezus: “Dokąd poszliście, pójdziecie do Jakuba Sprawiedliwego; niebo i ziemia powstały z jego powodu”.
13 Rzekł Jezus uczniom swoim: “Porównajcie i powiedzcie mi, kogo przypominam?” Powiedział Mu Szymon Piotr: “Jesteś podobny do sprawiedliwego anioła”. Powiedział Mu Mateusz: “Jesteś podobny do człowieka, który miłuje wiedzę i jest rozumny”. Powiedział Mu Tomasz: “Nauczycielu, moje usta nie ujmą zupełnie tego, aby powiedzieć, do kogo jesteś podobny”. Rzekł Jezus: “Ja nie jestem twoim nauczycielem, ponieważ wypiłeś i napoiłeś się ze źródła kipiącego, które ja odmierzyłem”. I wziął go i odwrócił się, i powiedział mu trzy słowa. Gdy zaś Tomasz przyszedł do swych przyjaciół, zapytali go: “Co ci Jezus powiedział?” Rzekł im Tomasz: “Jeśli wam powiem jedno ze słów, które mi powiedział, podniesiecie kamienie, aby rzucić we mnie, a ogień wyjdzie z kamieni, aby was spalić”.
14 Rzekł im Jezus: “Jeśli pościcie, tworzycie sobie grzechy, a jeśli się modlicie, będziecie skazani. Jeśli dajecie jałmużnę, wyrządzicie krzywdę swoim duchom. Jeśli wychodzicie do jakiejkolwiek prowincji, i jeśli wędrujecie po wioskach, i jeśli was przyjmują, to jedzcie, co przed wami położą, uzdrawiajcie chorych, którzy są wśród nich. Bowiem to, co wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale to, co wychodzi z waszych ust, jest tym, co was zanieczyści”.
15 Rzekł Jezus: “Jeśli ujrzycie takiego, którego nie zrodziła kobieta, padnijcie na wasze twarze, uczcijcie go – ten jest waszym ojcem”.
16 Rzekł Jezus: “Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni”.
17 Rzekł Jezus: “Dam wam to, czego oko nie widziało i czego ucho nie słyszało, i czego ręka nie dotknęła, i co nie weszło do serca człowieka”.
18 Rzekli uczniowie do Jezusa: “Powiedz nam, w jaki sposób nastanie nasz koniec?” Odrzekł Jezus: “Odkryliście już początek, aby poszukać końca; tam bowiem, gdzie jest początek, tam będzie i koniec. Błogosławiony, kto stanie na początku – pozna koniec i nie zakosztuje śmierci”.
19 Rzekł Jezus: “Błogosławiony ten, który istniał zanim się stał. Gdy będziecie moimi uczniami i będziecie słuchać słów moich, te kamienie będą wam służyły. Pięć drzew bowiem macie w raju. Nie poruszają się latem ani zimą, a liście ich nie spadają. Kto je pozna, ten nie zakosztuje śmierci”.
20 Rzekli uczniowie do Jezusa: “Powiedz nam, do czego podobne jest królestwo niebieskie?” Rzekł im: “Podobne jest do ziarna gorczycy, najmniejszego ze wszystkich nasion. Jeśli padnie na ziemię, którą się uprawia, wydaje w górę ogromną gałąź, aby stać się osłoną dla ptaków niebieskich”.
21a Rzekła Mariham do Jezusa: “Do kogo podobni są twoi uczniowie?” Odrzekł: “Podobni są do małych dzieci przebywających na polu, które do nich nie należy. Jeśli przyjdą właściciele tego pola, powiedzą: ‘Zostawcie nam nasze pola!’ Oni staną nadzy przed nimi, aby im je zostawili, aby dali swe pole”.
21b “Dlatego mówię: “Jeśli pan domu wie, że przychodzi złodziej, będzie czuwał aż on przyjdzie i nie pozwoli mu, aby podkopał się do wnętrza jego domu, jego królestwa, aby zabrać jego rzeczy. Wy zaś czuwajcie od początku świata. Opaszcie się razem, silnie w biodrach, aby rozbójnicy nie znaleźli drogi, aby wejść do was, gdyż znajdą oni korzyść, której wy oczekujecie. Niech wśród was zjawi się rozumny człowiek, aby, gdy owoc dojrzeje, przyszedł szybko i mając sierp w ręku ściął go. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha”.
22 Jezus zobaczył malców pijących mleko. Rzekł do swych uczniów: “Te maleństwa pijące mleko podobne są do tych, którzy weszli do królestwa”. Spytali Go: “Jeśli staniemy się małymi, wejdziemy do królestwa?” Odrzekł im Jezus: “Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to, co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu – wtedy wejdziecie do królestwa”.
23 Rzekł Jezus: “Wybiorę was jednego z tysiąca i dwu z dziesięciu tysięcy; pozostaną jedną jednością”.
24 Rzekli Mu uczniowie Jego: “Poucz nas o miejscu, w którym ty jesteś, ponieważ trzeba nam, abyśmy go szukali”. Rzekł im: “Kto ma uszy, niech słucha. Istnieje światłość w człowieku światłości – on oświetla cały świat. Gdy nie oświetla, jest ciemność”.
25 Rzekł Jezus: “Kochaj swego brata jak swą duszę, strzeż go, jak źrenicę swego oka”.
26 Rzekł Jezus: “Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki, która jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata”.
27 Rzekł Jezus: “Jeśli nie będziecie pościć na świecie, nie znajdziecie się przed królestwem. Jeśli nie uczynicie szabatu szabatem, nie zobaczycie Ojca“.
28 Rzekł Jezus: “Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować”.
29 Rzekł Jezus: “Jeśli ciało powstało z powodu ducha, to cud; jeśli duch dla ciała, to jest cud cudów. Ale dziwię się temu: jak tak wielkie bogactwo zamieszkało w tej nędzy”.
30 Rzekł Jezus: “W miejscu, w którym jest trzech bogów, tam są bogowie. Miejsce, gdzie dwu lub jeden jest, ja jestem z nim”.
31 Rzekł Jezus: “Nie bywa prorok uznany w swej własnej wiosce, lekarz zwykle nie leczy tych, którzy go znają”.
32 Rzekł Jezus: “Miasto zbudowane na wysokiej górze jest umocnione. Nie może upaść, ani nie będzie się mogło ukryć”.
33 Rzekł Jezus: “To, co słyszysz jednym uchem i drugim uchem, głoś na waszych dachach. Nikt bowiem nie zapala lampy i nie stawia jej pod korcem, ani nie stawia jej w miejscu ukrytym, lecz zwykle stawia ją na świeczniku, aby każdy wchodzący i wychodzący widział jej światło”.
34 Rzekł Jezus: “Jeśli ślepiec prowadzi ślepego, zazwyczaj obaj wpadają do dołu”.
35 Rzekł Jezus: “Niemożliwe, aby ktoś wszedł do domu siłacza, pochwycił go przemocą, jeśli wpierw nie zwiąże jego rąk. Wtedy wywróci jego dom”.
36 Rzekł Jezus: “Nie troszczcie się od rana do wieczora i od wieczora do rana, co włożycie na siebie”.
37 Spytali uczniowie Jego: “Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?” Odrzekł Jezus: “Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać”.
38 Rzekł Jezus: “Wielekroć pragnęliście usłyszeć te słowa, które wam mówię i nie macie nikogo, od kogo byście je słuchali. Nadejdą dni, kiedy szukać mnie będziecie, a nie znajdziecie mnie”.
39 Rzekł Jezus: “Faryzeusze i uczeni w Piśmie wzięli klucze poznania i ukryli je; nie weszli do środka i nie pozwolili wejść tym, którzy chcieli. Wy zaś stańcie się przebiegłymi, jak węże i czystymi, jak gołębie”.
40 Rzekł Jezus: “Krzew winny zasadzono poza Ojcem, a ponieważ nie jest mocny, wyrwą go z korzeniami i zniszczeje”.
41 Rzekł Jezus: “Temu, który coś ma w ręku, dodadzą, a temu, który nic nie posiada, i tę drobnostkę, którą ma, zabiorą”.
42 Rzekł Jezus: “Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!”
43 Rzekli Mu uczniowie Jego: “Kim jesteś, który nam to mówisz?” “W tym, co wam mówię, nie znajdujecie, kim jestem? Lecz staliście się jak Żydzi: lubią drzewo i nienawidzą jego owocu, i lubią owoc, a nienawidzą drzewa”.
44 Rzekł Jezus: “Temu, kto bluźni przeciw Ojcu, będzie wybaczone, i temu, kto bluźni przeciw Synowi, będzie wybaczone. Temu zaś, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie wybaczone ani na ziemi, ani w niebie”.
45 Rzekł Jezus: “Nie zbiera się winogron z cierni ani nie zbiera się fig z ostu. Nie dają one bowiem owocu. Dobry człowiek zwykle przynosi dobro ze swego skarbca, zły człowiek zwykle przynosi zło ze swego skarbca, który jest w jego sercu, i mówi zło, bowiem z obfitości serca przynosi zło”
46 Rzekł Jezus: “Od Adama aż do Jana Chrzciciela wśród zrodzonych z kobiet nie powstał wywyższony nad Jana Chrzciciela tak, aby jego oczy się nie łamały. Powiedziałem jednak: ten z was, który stanie się maluczkim, pozna królestwo i zostanie wywyższony nad Jana Chrzciciela”.
47 Rzekł Jezus: “Niemożliwe, aby człowiek dosiadał dwu koni, aby napinał dwa łuki i niemożliwe, żeby sługa służył dwom panom: jednego będzie szanował, a drugiego będzie krzywdził. Człowiek zwykle nie pije starego wina i natychmiast nie pragnie pić wina młodego; zazwyczaj nie wlewa się młodego wina do starego bukłaka, by go nie zniszczyć. Nie przyszywa się starej łaty do nowej szaty, ponieważ powstanie rozdarcie”.
48 Rzekł Jezus: “Jeśli dwaj zawrą pokój między sobą w tym samym domu, to powiedzą górze: ‘Posuń się!’, i ona się posunie”.
49 Rzekł Jezus: “Błogosławieni samotni i wybrani – wy znajdziecie królestwo, ponieważ pochodząc z niego, ponownie tam wejdziecie”.
50 Rzekł Jezus: “Jeśli pytają was, skąd jesteście, odpowiedzcie im: ‘Przybyliśmy ze światłości, z miejsca, które jest światłością samą z siebie, która powstała i objawiła się w swych obrazach’. Jeśli będą wam mówili, kim jesteście, odpowiedzcie: ‘Jesteśmy Jego synami i wybrańcami Ojca żywego’. Jeśli spytają was, jaki jest mak waszego Ojca w was, odpowiedzcie im: ‘To jest ruch i odpocznienie'”.
51 Spytali Go uczniowie Jego: “W którym dniu nastanie odpocznienie zmarłych i którego dnia nastanie nowy świat?” Odrzekł im: “To, czego wyczekujecie, nadeszło, ale wy tego nie wiecie”.
52 Spytali Go uczniowie Jego: “Dwudziestu czterech proroków nauczało w Izraelu i wszyscy mówili o tobie”. Odrzekł im: “Pozostawiliście tego, który żyje wśród was, a mówiliście o zmarłych”.
53 Spytali Go uczniowie Jego: “Obrzezanie jest pożyteczne czy nie?” Odrzekł im: “Gdyby było potrzebne, ojcowie płodziliby obrzezanych w ich matkach, ale obrzezanie w Duchu znalazło prawdziwie pełny pożytek”.
54 Rzekł Jezus : “Błogosławieni ubodzy, wasze jest królestwo niebieskie”.
55 Rzekł Jezus: “Kto nie znienawidził swego ojca i swej matki, nie będzie moim uczniem; i kto nie znienawidził swych braci i swych sióstr, nie dźwiga swego krzyża tak, jak ja, nie będzie mnie godnym”.
56 Rzekł Jezus: “Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart”.
57 Rzekł Jezus: “Królestwo Ojca podobne jest do człowieka, który ma dobre ziarno. Nieprzyjaciel jego przyszedł nocą i wrzucił kąkol do dobrego ziarna. Człowiek nie pozwolił wyrwać kąkolu i powiedział im: ‘Abyście przychodząc wyrwać kąkol, nie wyrwali z nim i pszenicy. W dniu bowiem żniw, gdy ukaże się kąkol, zbierze się go [i] spali'”.
58 Rzekł Jezus: “Błogosławiony człowiek, który cierpiał – znalazł życie”.
59 Rzekł Jezus: “Przypatrzcie się temu, który żyje, dopóki żyjecie, abyście nie umarli, a nie starajcie się go widzieć nie mogąc się mu przypatrzeć”.
60 O Samarytaninie, który niósł jagnię i szedł do Judei, rzekł do swych uczniów: “Ten z jagnięciem?” Odrzekli Mu: “Aby je zabić i zjeść”. Rzekł im: “Jak długo ono żyje, on nie zje go, lecz jeśli je zabije, stanie się trupem”. Powiedzieli Mu: “Inaczej tego nie może zrobić”. Rzekł im: “Wy sami szukajcie dla siebie miejsca spokojnego, abyście nie stali się trupami i nie zjedzono was”.
61 Rzekł Jezus: “Dwaj będą spoczywać na łożu: jeden umrze, drugi będzie żył”. Rzekła Salome: “Ktoś ty, człowiecze? Czyjś? Wszedłeś na moje łoże i zjadłeś z mego stołu”. Rzekł jej Jezus: “Ja jestem tym, który powstał z równego sobie: Dano mi to, co należy do mego Ojca”. “Jestem twoją uczennicą”. “Dlatego mówię: jeśli ktoś jest równy, wypełni się światłością, gdy się oddzieli, napełni się ciemnością”.
62 Rzekł Jezus: “Tajemnice moje mówię godnym moich tajemnic. Co czyni twoja prawica, niech nie wie twoja lewica”.
63 Rzekł Jezus: “Był człowiek zamożny, który miał wiele majętności. Powiedział: ‘Będę używał moich majętności: siał, żął, sadził, napełniał swój skarbiec owocami, abym nie cierpiał niedostatku’. O tym właśnie myślał w swym sercu. I jednej nocy zmarł. Kto ma uszy, niech słucha”.
64 Rzekł Jezus: “Pewien człowiek miał gości i gdy przygotował wieczerzę, posłał swego sługę, aby sprosił gości. Ten poszedł do pierwszego i powiedział mu: ‘Pan mój zaprasza ciebie’. Odrzekł: ‘Mam pieniądze u kupców, oni przyjdą do mnie wieczorem; pójdę, aby wydać im polecenia. Wymawiam się od wieczerzy’. Poszedł do drugiego i powiedział mu: ‘Pan mój zaprosił ciebie’. Odrzekł mu: ‘Kupiłem dom i proszą mnie na jeden dzień. Nie będę miał czasu’. Poszedł do innego i powiedział mu: ‘Pan mój zaprasza ciebie’. Odrzekł mu: ‘Mój przyjaciel będzie się żenił, a ja będę wydawał ucztę. Nie będę mógł przyjść. Usprawiedliwiam się od wieczerzy’. Poszedł do innego i powiedział mu: ‘Pan mój zaprasza ciebie’. Odpowiedział mu: ‘Kupiłem wieś, jestem w drodze, aby odebrać czynsz; nie będę mógł przyjść. Wymawiam się’. Sługa przyszedł, powiedział swemu panu: ‘Ci, których zaprosiłeś na ucztę, wymówili się’. Rzekł pan do swego sługi: ‘Wyjdź na drogi i tych, których znajdziesz, prowadź, aby wieczerzali; kupcy i handlarze nie wejdą do miejsca mego Ojca””.
65 Rzekł Jezus: “Pewien szlachetny człowiek miał winnicę i wynajął ją rolnikom, aby mu ją uprawiali i aby otrzymywał swój owoc od nich. Wysłał swego sługę, aby rolnicy dali mu owoc z winnicy. Oni pochwycili jego sługę, zbili go i o mało nie zabili. Sługa wrócił i powiedział to swemu panu. Rzekł pan: ‘Może nie poznałeś ich’. Wysłał innego sługę do rolników winnicy. Zbili również tego drugiego. Wtedy pan wysłał swego syna i rzekł: ‘Może będą mieli respekt dla mego syna’. Gdy rolnicy dowiedzieli się, że on jest dziedzicem winnicy, pochwycili go i zabili. Kto ma uszy, niech słucha”.
66 Rzekł Jezus: “Pokażcie mi kamień, który odrzucili budujący. To jest kamień węgielny”.
67 Rzekł Jezus: “Kto zna Pełnię będąc pozbawionym siebie, cierpi z braku Pełni”.
68 Rzekł Jezus: “Błogosławieni jesteście, jeśli znienawidzą was i prześladują was, bo nie znajdą żadnego miejsca tam, gdzie was prześladowano”.
69 Rzekł Jezus: “Błogosławieni, którzy znienawidzili siebie w swych sercach. Oni są tymi, którzy poznali Ojca w prawdzie. Błogosławieni głodni, aby nasycili żołądek tego, który pragnie”.
70 Rzekł Jezus: “Gdy pozwolicie powstać tamtemu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje tamto, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.
71 Rzekł Jezus: “Zniszczę ten dom i nikt go nie odbuduje”.
72 Rzekł jakiś człowiek do Niego: “Powiedz mym braciom, by podzielili się ze mną dobrami mego ojca”. Odrzekł mu: “O człowiecze, kto mnie uczynił tym, który dzieli?” Zwrócił się do swych uczniów mówiąc im: “Czy jestem tym, który dzieli?”
73 Rzekł Jezus: “Oto obfite żniwo, robotników zaś niewielu. Proście Pana, aby wysłał robotników do żniwa”.
74 Rzekł: “Panie, wielu jest wokół studni, a w studni nie ma nikogo”.
75 Rzekł Jezus: “Wielu stoi przed drzwiami, ale nieliczni wejdą na gody”.
76 Rzekł Jezus: “Królestwo mego Ojca podobne jest do kupca posiadającego towary, który znalazł perłę. Ów kupiec był mądry: sprzedał towary i kupił sobie za nie samą perłę. Wy sami szukajcie jego skarbca, który nie ustaje, który trwa; miejsca, do którego mól nie wpadnie ani robak go nie niszczy”.
77 Rzekł Jezus: “Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam”.
78 Rzekł Jezus: “Dlaczego wyszliście na pole? Aby oglądać trzcinę kołyszącą się na wietrze i by oglądać człowieka ubranego w miękką szatę? Oto wasi królowie i wasi dostojnicy, ci są ubrani w miękkie szaty. A oni nie będą mogli poznać prawdy”.
79 Rzekła Mu kobieta z tłumu: “Błogosławione łono, które cię nosiło i piersi, które cię karmiły”. Odrzekł jej: “Błogosławieni ci, którzy usłyszeli słowa Ojca i zachowali je w prawdzie. Nadejdą bowiem takie dni, gdy powiecie: ‘Błogosławione łono, które nie poczęło, i piersi, które nie karmiły'”.
80 Rzekł Jezus: “Kto poznał świat, znalazł ciało. Kto zaś znalazł ciało, tego świat nie jest wart”.
81 Rzekł Jezus: “Kto stał się bogatym, niech rządzi, a kto ma siłę, niech zaprzecza”.
82 Rzekł Jezus: “Kto jest blisko mnie, blisko jest ognia, a kto jest daleko ode mnie, daleko jest od królestwa”.
83 Rzekł Jezus: “Obrazy ukazują się człowiekowi, a światłość, która jest w nich, ukryta jest w obrazie światłości Ojca. On ujawni się, a jej obraz ukryty jest w Jego światłości”.
84 Rzekł Jezus: “Gdy zobaczycie podobnego wam, zwykle cieszycie się. Jeśli jednak oglądacie wasze obrazy, które powstały przed wami, które nie umierają ani nie ukazują się – to jak wiele zniesiecie?”
85 Rzekł Jezus: “Choć Adam powstał z wielkiej siły i wielkiego bogactwa, jednak nie stał się godnym was, bo będąc godnym nie zakosztowałby śmierci”.
86 Rzekł Jezus: “Lisy mają swoje nory i ptaki mają swoje gniazda, Syn Człowieczy zaś nie ma miejsca, aby skłonić głowę, odpocząć”.
87 Rzekł Jezus: “Nieszczęsne jest ciało, które zależy od (innego) ciała i nieszczęsna dusza, która zależy od tych dwu”.
88 Rzekł Jezus: “Aniołowie i prorocy przyszli do was i dadzą wam to, co wasze. A wy sami dacie im to, co jest w waszych rękach i powiecie sobie, którego dnia przyjdą i wezmą to, co jest ich?”
89 Rzekł Jezus: “Dlaczego myjecie zewnętrzną stronę czary i nie rozumiecie, że ten, który wykonał wnętrze czary, jest także twórcą strony zewnętrznej?”
90 Rzekł Jezus: “Przyjdźcie do mnie, dobre są moje ramiona i panowanie radosne, a znajdziecie odpocznienie dla siebie”.
91 Rzekli Mu: “Powiedz nam, kim jesteś, abyśmy uwierzyli w ciebie”. Odrzekł im: “Badacie oblicze nieba i ziemi, a tego przed wami nie poznaliście – to jest stosowny moment, którego nie potraficie zbadać”,
92 Rzekł Jezus: “Szukajcie, a znajdziecie; ale tego, o co pytaliście w tych dniach, nie powiedziałem wam wtedy. Teraz chcę wam powiedzieć, a wy o to nie pytacie”
93 Nie dawajcie świętości psom, aby nie rzuciły jej na gnojowisko. Nie rzucajcie pereł świniom, aby nie pozostawiły ich […].
94 Rzekł Jezus: “Kto szuka, znajdzie, a kto puka, otworzą mu”.
95 Rzekł Jezus: “Jeśli macie miedziaki, nie dawajcie ich na lichwę, ale dajcie temu, który wam ich nie odda”.
96 Rzekł Jezus: “Królestwo Ojca podobne jest do kobiety, która wzięła trochę kwasu, wlała do mąki i zrobiła, z niego wiele chlebów. Kto ma uszy, niech słucha”.
97 Rzekł Jezus: “Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki. Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty”.
98 Rzekł Jezus: “Królestwo Ojca podobne jest do człowieka pragnącego zabić możnego pana. Wydobył miecz w swym domu i wbił go w ścianę, aby poznać, czy jego ręka będzie silna. Wówczas zabił możnego pana”.
99 Powiedzieli Mu uczniowie: “twoi bracia i twoja matka stoją na zewnątrz”. Rzekł im: “Ci oto, którzy wypełniają wolę mego Ojca, są moimi braćmi i moją matką. To oni wejdą do królestwa mego Ojca”.
100 Pokazali Jezusowi [sztukę] złota, powiedzieli Mu: “Zwolennicy cesarza domagają się od nas podatków. Odrzekł im: “Dajcie cesarzowi, co cesarskie, dajcie Bogu, co jest boskie, a co jest moje, dajcie mi”.
101 Ten, kto nie żywi nienawiści wobec swego ojca i swej matki, jak ja, nie będzie moim uczniem. I ten, kto nie kocha swego ojca i swej matki, jak ja, nie może być uczniem moim. Matka moja bowiem, która […] zaś moja matka prawdziwa dała mi życie.
102 Rzekł Jezus: “Biada im, faryzeuszom, podobni są do psa leżącego w bydlęcym żłobie: ani nie je, ani bydłu jeść nie pozwala”.
103 Rzekł Jezus: “Błogosławiony ten człowiek, który wie, skąd wejdzie złodziej, bo powstanie, zbierze swoją […] i opasze się w biodrach, zanim on wejdzie”.
104 powiedzieli Mu: “Chodź, módlmy się dzisiaj i pośćmy”. Odrzekł Jezus: “Jaki grzech popełniłem lub w czym mnie pokonano? Lecz jeśli oblubieniec wejdzie do komnaty małżeńskiej, wtedy niech poszczą i modlą się”.
105 Rzekł Jezus: “Kto pozna swego ojca i swoją matkę, tego nazwą synem rozpusty”.
106 Rzekł Jezus: “Gdy macie zwyczaj czynić dwoje jednością, staniecie się synami człowieczymi i powiecie: ‘Góro przesuń się’, ona się przesunie”.
107 Rzekł Jezus: “Królestwo podobne jest do pasterza posiadającego sto owiec. Jedna z nich, ta która była największa, zgubiła się. Pozostawił dziewięćdziesiąt dziewięć i szukał tej jednej, aż ją znalazł. Gdy zmęczył się, powiedział do owcy: ‘Wolę ciebie niż tych dziewięćdziesiąt dziewięć'”.
108 Rzekł Jezus: “Kto napił się z mych ust, stanie się takim, jak ja. Ja sam stanę się nim i tajemnice zostaną mu objawione”.
109 Rzekł Jezus: “Królestwo podobne jest do człowieka, który ma na swym polu skarb, a nie wie o nim. Po śmierci pozostawił go swemu synowi. Syn nie wiedząc [o skarbie] wziął pole, sprzedał je, a ten, który je kupił, przyszedł i orząc [znalazł] skarb. Rozpoczął dawać pieniądze na procent tym, którzy je chcieli”.
110 Rzekł Jezus: “Ten, kto znalazł świat stając się bogatym, niech sprzeciwi się światu”.
111 Rzekł Jezus: “Niebo wywróci się i ziemia w waszej obecności, a żywy z Żywego nie ujrzy śmierci ani strachu, gdyż Jezus rzekł: “Kto znalazł samego siebie, tego świat nie jest wart”.
112 Rzekł Jezus: “Biada temu ciału, które zależy od duszy. Biada tej duszy, która zależy od ciała”.
113 Zapytali Go uczniowie Jego: “W jakim dniu nadejdzie królestwo?” “Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: ‘Oto tutaj, albo oto tam’, lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą”.
114 Rzekł im Szymon Piotr: “Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia”. Rzekł Jezus: “Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios”.
———————————————————————————————————-

Moje spostrzeżenia:

1.
Być może ewangelia ta nie weszła do kanonu NT ze względu choćby na ten cytat:

“43 Rzekli Mu uczniowie Jego: “Kim jesteś, który nam to mówisz?” “W tym, co wam mówię, nie znajdujecie, kim jestem? Lecz staliście się jak Żydzi: lubią drzewo i nienawidzą jego owocu, i lubią owoc, a nienawidzą drzewa”.”

Ewidentne wskazanie natury tej nacji. Jezus mówi per Oni.

2.
“103 Rzekł Jezus: “Błogosławiony ten człowiek, który wie, skąd wejdzie złodziej, bo powstanie, zbierze swoją […] i opasze się w biodrach, zanim on wejdzie””

Należy poznać swego wroga. Zaczynając od obłudnych i fałszywych przyjaciół nie mających Boga w sobie, poprzez polityków a skończywszy na demonach .

3.
“113 Zapytali Go uczniowie Jego: “W jakim dniu nadejdzie królestwo?” “Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: ‘Oto tutaj, albo oto tam’, lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą”.

Rozumiem go na dwa sposoby: kólestwo budowane jest na Ziemi przez wspólnotę wiary lub jest budowane po to by przygotować je na porwanie.

4.
“100 Pokazali Jezusowi [sztukę] złota, powiedzieli Mu: “Zwolennicy cesarza domagają się od nas podatków. Odrzekł im: “Dajcie cesarzowi, co cesarskie, dajcie Bogu, co jest boskie, a co jest moje, dajcie mi”.”

Ten wers nieco zmodyfikowany  może wiele wyjaśnić. Nie tak dawno w taki sposób tłumaczyłem znajomemu kwestie podatków jak rozumiem teraz ten wers z Tomasza: jeśli podmienimy zamiast cesarza kogokolwiek innego to wyjdzie nam sens prawdziwy. Np co szatana zostaw cesarzowi. Wszak cesarz działał na rzecz szatana. Więc jeśli pracujemy u szefa to zostawmy to co szefa szefowi. Jesli coś nie jest szefa, to mu nie zostawiamy i tak samo z cesarzem.

5.

29 Rzekł Jezus: “Jeśli ciało powstało z powodu ducha, to cud; jeśli duch dla ciała, to jest cud cudów. Ale dziwię się temu: jak tak wielkie bogactwo zamieszkało w tej nędzy”.
30 Rzekł Jezus: “W miejscu, w którym jest trzech bogów, tam są bogowie. Miejsce, gdzie dwu lub jeden jest, ja jestem z nim”.

Wg mnie prawdopodobne wskazanie na upadłych aniołów. W księdze rodzaju również jest termin: bogowie. Wynika z tego to, że tam gdzie są bogowie w liczbie mnogiej jak np w mitologi greckiej, tam nie ma Boga.

 

“89 Rzekł Jezus: “Dlaczego myjecie zewnętrzną stronę czary i nie rozumiecie, że ten, który wykonał wnętrze czary, jest także twórcą strony zewnętrznej?””

to już dalej idąca hipoteza moja jakoby Jezus wskazał budowę Ziemi.

 

7.

O obrzezaniu:”53 Spytali Go uczniowie Jego: “Obrzezanie jest pożyteczne czy nie?” Odrzekł im: “Gdyby było potrzebne, ojcowie płodziliby obrzezanych w ich matkach, ale obrzezanie w Duchu znalazło prawdziwie pełny pożytek”.”

 

8. Definitywny nakaz przestrzegania sabatu:

27 Rzekł Jezus: “Jeśli nie będziecie pościć na świecie, nie znajdziecie się przed królestwem. Jeśli nie uczynicie szabatu szabatem, nie zobaczycie Ojca”.9.

 

9

37 Spytali uczniowie Jego: “Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?” Odrzekł Jezus: “Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać”.

 

Chyba najbardziej kontrowersyjny cytat. Można go rozumieć na kilka sposobów i nie wiem czy i tak dobrze rozumiem.a. kiedy będą czasy ponografii. kiedy pozbędziemy się wstydu i pruderii. To tabu jest przedmiotem pożądania. Smakuje to co zakazane. Jednak ST mówi nam o zakrywaniu nagości. Może ktoś z Was widzi to inaczej?10. 3 Rzekł Jezus: “Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: ‘to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami’. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą”.rozumiem to jako społeczność chrześcijan.

27 komentarzy

Add a Comment
  1. A jak mam rozumieć to: ” Rzekł im Szymon Piotr: “Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia”. Rzekł Jezus: “Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios”.?

    1. według mojej oceny jest to zgodne z Biblią ponieważ Jezus powiedział, że wszyscy będa jako aniołowie w niebie.
      Wers może pozornie razić, ale czy nie razi ten gdzie Jezus powiedział “kto nie będzie miał w nienawiści ojca swego..

      Paradoksalnie wytłumaczyłem to 6lat temu. Jeśli dobrze sobie przypominam, to chodzi tu o osobiste poznawanie Boga. Zwróćmy uwagę, an to, że kobiety w tamtych czasach nie mogły analizować Pisma, choć były prorokinie.
      Nie ma poznania Boga bez osobistego poznania Boga przez Jego słowo. Tak to widzę.
      Niestety, ale gro kobiet teraz zakochana jest w pastorach i ślepo im wierzą nie zgłębiając Pisma.

      1. Jak dla mnie to wygląda tak, jak jest napisane tj. dosłownie. No bo dlaczego cyt “kobiety nie są godne życia” i co to znaczy “kobieta która uczyni siebie mężczyzną..” Bez urazy Piotrze, ale Twe wytłumaczenie brzmi mocno naciąganie a werset jest taki, że ciężko go interpretować inaczej niż wprost.

        1. Karolu,
          dzielisz włos na czworo. Napisałem wyraźnie “Tak to widzę.” i “wg mojej oceny”. To oznacza, że jest to moja subiektywna interpretacja 🙂
          Szukasz dziury w całym 🙂
          Zresztą, jeśli by to było zwodnicze, to raczejk szatanowi od dwana zależało na wywyższeniu kobiety…

          1. Nie zrozumieliśmy się najwyraźniej ;p.

            A szatanowi zależy na zwiedzeniu. jednym wciska rzym, innym ruch wiary a innym co innego. bo poza wywyższeniem kobiety mamy także transseksualizm ;). Choć może mamy tu zamianę tylko w jedną stronę no ale może na tamte czasy zamiana w drugą byłaby zbyt radykalnym zwiedzeniem ;p.

  2. To pismo jest zwykłym trikiem szatana i ludzi mu służących. Szkoda na tą dezinformację czasu, no chyba że w celach naukowych i nauki jak rozpoznać metody kłamstwa i dezinformacji. Nie dajcie się zwieść. Chyba, że chcecie świadomie błądzić i zrobić sobie szum w głowie.

    Aby ludzie łyknęli haczyk i coś uznali za prawdę ma w 90% albo 99% wyglądać na prawdę, tutaj na niby rzekome słowa Jezusa. Trzeba dodać to co w oryginałach i włożyć troszkę kwasu 🙂 To jest w tej ewangelii. Polecam poczytać sobie choćby http://eliasz.dekalog.pl/goscie/palla/apokryfy.html
    albo Romana Rająca – co prawda to katolik ale ma krytyczne zacięcie i dobrze przedstawia genezę. Bardzo oczytany jegomość.

    Tak informuje, żeby potem ktoś nie narzekał, że po czytaniu księgo Henocha, tomasza i innych pseudo ewangelii zaczął się źle czuć i wyprał mu się mózg 🙂

    1. Przepraszam za literówki ale coś mi klawiatura szwankuje. Poprawka – Roman Zając*

    2. nie sądzę żeby Henoch był dezinformacją. natomiast w 100% zgadzam się, że jeśli będzie się spędzać zbyt dużo czasu dla Henocha to grozi to zdemonizowaniem.
      Wg mnie ewangelia Tomasza jest intressująca i okazuje się że jako jedyna wprost powiedziałas o charakterystyce czasów końca jak np z tym ubiorem.

      Jednak skoro nie ma jej w kanonie, to Bóg z pewnych powodów jej nie chciał tak jak Henocha, ale patrząc np na Syracha widzę wiele mądrości.

      Co do Palli. Duża wiedza, ale owoce… Nie od jednej osoby słyszałem i sam się przekonałem..

      1. “Słuchajcie ich, ale czynów ich nie naśladujcie”. Staram się ziarna zachować a plewy wywalać. Oczywiście Palla też potrafi padać przypisy z Biblii, ale przy tym tworzyć własną teologie z “kosmosu”. To jest tak jak na Uczelni, pełno doktorów i profesorów, masę wiedzy z nich czerpię ale owoców nie muszę. Inaczej nic bym się nie nauczył 🙂

        Co do tego, że jakiś tekst trafił w opis czasów. To nie oznacza, że od razu jest od Boga. Znam wiele tekstów, które pięknie trafiają w to co nadeszło i co nadejdzie. Z detalami. Z tym, że to teksty demoniczne 🙂

        Polecam się pomodlić we wspólnocie, razem jednomyślnie o dar rozeznania duchów. Ja kiedyś się o to modliłem podczas modlitwy wstawienniczej. Polecam Ci prośbę o ten dar. Być może Bóg Ci go udzieli i będzie pomocny na Twojej drodze. Rewelacyjna sprawa, szczególnie jeśli masz zacięcie naukowe/badawcze oraz służysz tym innym.

        1. Czytałem o tym darze. Ponoć za jego pomocą można np. rozróżniać natchnienie różnych przekładów Biblijnych i jest to podobne do zapachu różnych pięknych zapachów. Wyczuwa się też obecność demonów i to można by przyrównać do wojskowego radaru. Nie widzisz ich własnymi oczyma, ale jakby oczyma Ducha. Oglądanie telewizji z tym darem to raczej kiepski pomysł 😉 Jak to u ciebie wygląda? Otrzymałeś ten dar?

          Co do Księgi Henocha to czytałem, że nie jest dlatego apokryfem bo nie jest natchniona, ale dlatego, że zawiera imiona upadłych aniołów więc może coś jest na rzeczy.

          P.S. W/w link nie działa. Tutaj poprawiona wersja: http://eliasz.dekalog.pl/goscie/palla/apokryfy.htm

          1. Chociaż tutaj należy dodać, że skoro miała by być KH zabroniona ze względu na imiona demonów to czemu rożnych imion diabła się nie zakazało?

          2. Generalnie dobrze to streściłeś. To jest jak “radar”. Nie starczy słów, aby to opisać. A nawet całego tego procesu nie da się opisać dokładnie słowami. To duchowe wyczuwanie i intelektualne nt. daru języków, daru proroctwa, generalnie darów ducha, wyczuwasz obecność demona w człowieku, proroctwa, zwiedzenia, wyczuwasz czy ktoś jest pod działaniem złego ducha (zniewolony), czy ktoś jest fałszywym prorokiem / apostołem / widzącym objawienia, odczucia nt. określonych stron www, osób, generalnie zagrożeń u mnie, bo ja prosiłem aby mnie Bóg uczył odróżniać dobro od zła. Jak coś zdiagnozuje nie trudno mi przejść obojętnie i po prostu przestrzegam, egoizmu w tym darze nie ma. Bóg posługuje się tym do budowania.

      2. Księga Henocha to takie samo kłamstwo jak ewangelia Tomasza. To samo złudzenie.

        Sztuczka z fałszywymi pismami jest prosta jak drut. Polega na tym, że wybierasz z przeszłości np. znane imię proroka, albo innej osobistości (podszywasz się), potem dodajesz do tego tekstu coś, co jest w piśmie, które stanowi autorytet (czyli tworzysz link – jakby odnośnik), potem dodajesz do tego własną twórczość (czyli kwas), na koniec reklamujesz, wpuszczasz gotowy jad do zgromadzenia a potem już idzie własnym kierunkiem (modelujesz wykorzystanie przez czytelników, itd.) Np. Kościele katolickim tą technikę można zobaczyć w przypadku prywatnych objawień (gdzie duch się podszywa), albo w przypadku obietnic do modlitw (np. 15 modlitw św Brygidy, obietnice do szkaplerza karmelitańskiego) rzekomo danych przez Jezusa / Maryję. Okazuje się, że dodawał to człowiek, aby zmotywować ludzi do modlitwy 🙂

        W określeniu prawdziwości tekstu ważne jest jeszcze ustalenie, kiedy powstało dzieło oraz ile ma kopi w rękopisach, jakie są odstępy między kopiami (w liczbie lat).

        Warto wpisać w google i poszukać, co na ten temat mówią naukowcy, bibliści, warto korzystać z wiedzy tych, którzy poświęcili czas na zgłębianie apokryfów.

        Poza tym, jeśli treść takiego pisma śmierdzi Ci zwrotami inicjacji, wiedzy ukrytej, to już masz sygnał, że ktoś tu dodawał jakieś swoje wymysły.

        Ludzi się łapią, że jeśli coś w jakimś apokryfie jest i występuje w PS, to znaczy że w końcu trafiłem na źródło, które stanowi podstawę cytatu w PS. A to nie jest tak do końca.

        W przypadku darów duchowych, od danego tekstu od razu Cię odpycha wewnętrznie. I z tym się nie dyskutuje.

  3. Np.Juda powołuje sie na Henocha,w ST jest mowa o Azazelu i tylko z Henocha się rozjaśnia,co to za jegomosc..ten Azazel.
    czy Juda odwołałby sie do nieistotnej ksiegi?

    1. Z wikipedii można się dowiedzieć, że Księga Henocha to kompilacja tekstów powstałych między 170 r. p.n.e. i końcem I w. n.e.

      Być może niektóre teksty z Księgi są prawdziwe.

  4. Ojej, dziękuję, nie widziałam jeszcze nigdy tego tekstu… 🙂

  5. Tekst wybitnie gnostycki o czym świadczy już pierwsze zdanie: “To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je”.

    Jednym z filarów gnozy jest nic innego jak tzw. wiedza tajemna, którą ludziom przekazują tzw. mistrzowie. Wg. gnozy Chrystus nie przekazał swoim odbiorcą wszystkiego i część przekazu ukrył w postaci symboli, obrazów. Do rozszyfrowania potrzebny jest klucz i zazwyczaj były to misteria wtajemniczenia.
    Oczywiście kłóci się to ze słowami samego Chrystusa, który powiedział jasno i wyraźnie, że nauczał jawnie a nie w tajemnicy.

    Ze wszystkich gnostyckich “ewangelii” ta jest najciekawsza ale na nieuważnego czytelnika czekają dwa niezłe haczyki:
    * pierwszy to wspomina idea wiedzy tajemnej;
    * druga to niebezpieczeństwo oddawania czci stworzeniu. “Królestwo Boże jest w was i wokół was… nie w budynkach z drewna i z kamienia. Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie” czyli panteizm.

    Ewangelia Tomasza (jak i niektóre inne) o dziwo potrafią w pewnym sensie uzupełniać ewangelię synoptyczne ale niestety są one skażone gnostyckim sposobem myślenia, sposobem interpretacji.

    Krótko ujmując Ewangelia Tomasza to nic innego jak gnostycka interpretacja o czym świadczą poniższe wersety:
    – Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem.
    – Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart.
    – Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios.

    Te wersety są jak najbardziej czytelne pod warunkiem, że dysponujemy gnostyckim kluczem.

    Na zakończenie. Jeśli ktoś oglądał film “Stygmaty” to zauważy, że w nim wykorzystano właśnie fragment Ewangelii Tomasza a dokładnie słów: “Królestwo Boże jest w was i wokół was… nie w budynkach z drewna i z kamienia. Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie”.

    1. Dzięki za analizę.
      Ja skopiowałem ją ze straego bloga jak zaczynałem. Ujął mnie ten fragment o nieubranych kobietach bo to się sprawdza.
      Ale to dobrze się stało, ponieważ inni będą potrafili rozróżnić między tym co ddobre a co skażone.

      “Na zakończenie. Jeśli ktoś oglądał film “Stygmaty” to zauważy, że w nim wykorzystano właśnie fragment Ewangelii Tomasza a dokładnie słów: “Królestwo Boże jest w was i wokół was… nie w budynkach z drewna i z kamienia. ”

      Podobnie było w kilku innych filmach. Ale sa to też słowa Jezusa z Łukasza 17:

      “i nie powiedzą: “Oto tu jest” albo: “Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest».”

      Pytanie co jeśli ta ewangelia Tomasza była właściwa, a zmieniono ją…

      1. Cytuje: Pytanie co jeśli ta ewangelia Tomasza była właściwa, a zmieniono ją…

        Teoretycznie można postawić taką tezę ale zauważmy, że tych zmian jest tam zbyt dużo i gdyby pokusić się aby oczyścić tekst to zostałaby pewna część pasująca do ew. synoptycznych.

        Ciekawym haczykiem jest tekst: “Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to, co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu – wtedy wejdziecie do królestwa”.

        To już jest tekst wybitnie hermetyczny.

        Ewangelie synoptyczne są klarowne w swoim przekazie natomiast ew. Tomasza niestety wymaga dobrej znajomości zarówno ew. synoptycznych jak i owego “gnostyckiego światła”.

        To co również różni ew. Tomasza od synoptycznych to styl. Ew. Tomasza stanowi coś w rodzaju zbioru cytatów, które w wielu przypadkach przypominają tzw. koany używane w Zen.

        Wydaje mi się, że największy haczyk tkwi na tworzeniu złudzenia podobieństwa. Są cytaty, które wybitnie nawiązują do ew. synoptycznych ale zaraz potem są one przykrywane myśleniem hermetycznym i ten zabieg ma na celu wywołać u odbiorcy wrażenie, że jest jeszcze coś więcej. Jest coś co kryje się między wierszami. Jakaś tajemna treść.

        Jeśli chodzi o kwestię Królestwa to ew. synoptyczne mówią jasno i wyraźnie kto wejdzie a kto nie wejdzie. Natomiast ew. Tomasza sprawia wrażenie jakby była inna droga. Jakaś tajemna, wewnętrzna droga. Droga misteryjna. I teraz porównałbym to z przypowieścią o weselu na które przybył gość nie mający odpowiedniej szaty.
        Gdy zauważył to gospodarz ów gość został wyrzucony z wesela.

        1. “Wydaje mi się, że największy haczyk tkwi na tworzeniu złudzenia podobieństwa.”

          Też na to zwróciłem uwagę.
          Na gnozie słabo się znam.
          Myslę, że dobrze to wyjaśniłeś. Teraz sam nie mam złudzeń.

          1. Dodałby jeszcze do tego werset: “Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem”.

            Właśnie gnostycyzm daje wrażenie istnienia takiej innej drogi. Bocznej drogi która niczym złodziej pozwala wedrzeć się przez bramę”.

            Na yt jest wiele filmów o ew. gnostyckich ale ludzie, którzy je analizują nie mają takiego pewnego fundamentu, ugruntowania w ew. synoptycznych i niestety łykają haczyki. Sztandarowym przykładem jest właśnie ten słynny wers:

            Królestwo Boże jest w was i wokół was… nie w budynkach z drewna i z kamienia. Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie…

            Królestwo Boże jest w was i wokół was (fakt). Nie w budynkach z drewna i z kamienia (fakt).

            Niestety nie mając odpowiedniego ugruntowania ludzie przeskakują dalej ponieważ dalsza treść jest jeszcze o wiele bardziej atrakcyjna: “Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie”.

            To niestety rodzi oddawanie czci stworzeniu.

            Czyli podsumowując powiedzmy, że mamy taki dosyć skuteczny zabieg w postaci przykrywania prawidłowych przekazów (bo w ew. Tomasza ewidentnie są prawidłowe myśli) dziesiątkami innych myśli mających na celu właśnie stworzenia złudzenia, że jest coś więcej i te coś więcej jest godne uwagi. I warto teraz szukać tego czegoś więcej bo to coś więcej to klucz.

  6. Gnostycyzm jak nic.

    1 I rzekł: “Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci”.

    Panteizm – Bóg jest wszystkim, nawet kamieniem, drzewem, zwierzęciem.

    77 Rzekł Jezus: “Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam”.

    114 Rzekł im Szymon Piotr: “Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia”. Rzekł Jezus: “Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios”

    Autor wyraźnie nienawidził kobiet. To nie są słowa Jezusa.

    Słów o lwie nie jestem kompletnie w stanie pojąć, nie widzę w nich sensu.

    1. Jeśli chodzi o lwa to jest tam pewien sens.

      Lew jak rodzaj takiego wewnętrznego zwierzęcia jaki ma w sobie każdy człowiek. Podstawowe instynkty człowieka. Podstawowe popędy. Tylko jak to w misteriach trzeba czasami trochę odwrócić tekst:

      Przeklęty lew, którego zje człowiek i lew stanie się człowiekiem. Czyli dzięki działaniu mocy Ducha Świętego człowiek jest w stanie wznieść się ponad swojego własnego lwa albo

      Przeklęty człowiek, którego zje lew i człowiek stanie się lwem. Czyli człowiek zostaje po prostu pożarty przez swoje popędy.

      Można wyróżnić jeszcze jedną interpretację stosując klucz symboli. Lew = lew z pokolenia judy ale to wymaga bardzo obszernej analizy gnostycyzmu.

      Ciekawostka. Współczesnym nurtem, który sprzedaje idee gnostycyzmu jest tzw. transhumanizm.

  7. Czytając to mam wrażenie, że to “inny” jezus. Słowa Jezusa zawarte w ewangeliach niosą ze sobą moc, stwarzają specyficzny klimat, a tutaj tego nie czuje. Serce jest złe i zwodnicze ale ten cytat:
    “Królestwo Boże jest w was i wokół was… nie w budynkach z drewna i z kamienia. Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie…” i to co po nim następuje to New Age, skoro Bóg jest w kamieniu, drewnie to autor jest o krok od stwierdzenia, że człowiek jest bogiem. Dlatego uważam, iż anyychryst to nie będzie ani jakiś Arab, ani przedstawiciel rodziny królewskiej. To będzie ktoś nowy, ktoś kto “na nowo” będzie głosił ewangelię – inną ewangelię.

  8. przeczytałem cały ten tekst i ten apokryf jakoś dziwnie mi wygląda. Kompletnie inaczej niż reszta Biblii. Biblia nawet jak w którymś miejscu ma niezrozumiałą metaforę czy proroctwo to i tak w gruncie rzeczy jest..prosta. A tutaj jest to po prostu dziwne, kompletnie inny styl i dziwne wersety i jest to raczej zbiór jakichś nauk a ewangelie ogólnie rzecz biorąc są chronologiczne. No i ewangelia to dobra nowina a nie widzę tu nigdzie mowy o krzyżu i zmartwychwstaniu, odkupieniu, poświęceniu Mesjasza itd.

  9. Jakiekolwiek przypatrywanie się apokryfom jako księgom być moze natchnionym jest niebezpieczne i mówię to jako człowiek niegdyś tym zwiedziony. Odradzam, zarówną tą ewangelie jak i wszystkie inne.
    Słowo Boże to 66 ksiąg – Starego i Nowego przymierza. Dowodem jest księga Izajasza – księga 66 rozdziałów, gdzie pierwsze 39 (ilosc ksiag ST) mówi o sądzie, a pozsotałe 27 o łasce – nawet naukowcy mówią że pisało ją 2 izajaszów.

    1. jeśli się ktoś wgłębia to tak, ale to dlatego, że nie ma w tym intencji poznania Jezusa, ale sposków.
      Ufam księdze Henocha i nie zajmuje się nią. Jednak wiem ile osób padło ofiarą księgi Henocha.

Dodaj komentarz

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: