Co do apokalipsy mam przeplatające się rozbieżne wizje. Chyba nikt nie może być pewny konkretnego scenariusza oprócz tych, którzy napisali książki o czasach końca.

Zanim podsumuję ten gorący jak ciasto wyjęte dopiero z piekarnika news, przedstawiam ważne punkty tego informacyjnego armagedonu.

 

  1. Donald Trump uzna Jerozolimę za stolicę Izraela i planuje przenieść tam amerykańską ambasadę.
  2. Papież przeciwny Trumpowi: “pragnę zwrócić się z żarliwym apelem, aby wszyscy zobowiązali się do przestrzegania statusu tego miasta, zgodnie ze stosownymi rezolucjami ONZ”
  3. Putin wyraził poparcie dla prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa
  4. Sekretarz generalny Ligi Państw Arabskich Ahmed Abul-Gheit powiedział, że decyzja Trumpa będzie “ciosem w relacje arabsko-amerykańskie” oraz “nieusprawiedliwioną prowokacją” wobec Arabów

 

Szczerze powiedziawszy jestem bardzo podekscytowany tym biegiem wydarzeń. To co się dzieje jest  dla mnie jako blogera chrześcijańskiego notabene zajmującego się komentowaniem wydarzeń politycznych w kontekście apokalipsy niesłychanie niesamowitym szokiem informacyjnym.

 

 

 

Jerozolima –  miasto nad którym Jezus płakał.

 

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia (Łk 19,41-44).”

 

Dlaczego bardzo mnie buduje ten news? Ponieważ:

 

..

 

 

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, kliknij w przycisk Kup teraz.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Dostęp do treści19 zł
Anuluj