Nadszedł ten czas kiedy realia życia starły się z ideałami. Pierwsze dwa lata prowadziłem blog hobbystycznie bez jakiegokolwiek wsparcia kosztem czasu wolnego.

Następnie w 2015 straciłem firmę w majestacie prawa i zostałem postawiony przed wyborem między prowadzeniem bloga licząc na wsparcie lub rezygnacja i podjęcie się jakiejkolwiek pracy. Wybrałem tę pierwszą opcję za namową jak pamiętam EwyN, za co jej serdecznie dziękuję w imię Jezusa jak i wszystkim, którzy przez te lata wspierali mnie na różnych płaszczyznach, w tym duchowej.

W swojej działalności blogersko-dziennikarskiej zużyłem dwie klawiatury w laptopie i dwie w PC. Musiałem także kupić komputer.

Moi wrogowie szkalowali mnie czasem, pomimo, że regularnie blog odwiedzają, korzystając z informacji i moich komentarzy wydarzeń. . Generalnie ciężej jest prowadzić blog chrześcijański niż jakikolwiek inny hobbystyczny. Masa albo zazdrosnych “chrześcijan”, albo nawiedzonych ludzi potrafi okazać “chrześcijańską” “miłość”.

Przestrzegam przed bezkrytycznym wstępowaniem w grupy “chrześcijańskie”. Zawsze patrzcie na owoce, jak ci ludzie wypowiadają się o innych i jaki mają język, czy jest tam nienawiść, mściwość, żółć, czy są wdzięczni i pełni milości. Jeśli prezentują te pierwsZe cechy,  to uciekajcie gdzie rośnie coś tam…

 

Rezygnuję więc ze wsparcia kosztem wprowadzenia reklam, banerów, tekstów reklamowych. Blog utraci nieco na misji, koszty moje wzrosną, ale wyjścia nie mam.

Zostaje także wprowadzony dostęp płatny. Będzie to symboliczna kwota 19zł z vat na miesiąc i proszę to potraktować nie tylko jako dostęp do treści, ale także jako wsparcie mojej działalności, która notabene nie ogranicza się do dziennikarstwa blogowego, ale również do prowadzenia forum-chrzescijan.pl, portalu społecznościowego chrześcijanie-razem.pl, odpowiadaniu na maile z poradami itd, a być może kiedyś radia chrześcijańskiego.

Wykupując abonament, wspierasz nie niemieckie media, nie tubę partii politycznych, ale człowieka poszukującego prawdy w świetle Słowa Bożego i rozbudowującego Królestwo Boże na ziemi.

Katolicy wpłacają nie takie sumy dla imperium kultu maryjnego “ojca” Rydzyka.

Mnie wspomagała garstka. Stąd zmiany…

 

Muszę przy tej okazji napisać kilka gorzkich słów prawdy. Są ludzie mający pieniądze na przyjemności, ale czytając blog codziennie nigdy nie poczuwali się do wsparcia. … Ja przetrwałem, ale osoby utożsamiające się z grupą blogową, a dystansujące się od partycypacji w kosztach, by zachować swoje złotówki niech ocenią siebie sami.

 

“Godzien jest robotnik zapłaty swojej” 1 Tym 5

 

“A ten, którego się naucza Słowa Bożego, niechaj się dzieli wszelkim dobrem z tym, który naucza.” Galacjan 6

 

Sam daję na ofiary będąc w kościołach. Daję z kilku powodów:

  1. Za nauczanie
  2. Na utrzymanie kościoła.
  3. BPo to bym nie miał ducha chciwości i lęku przed pieniądzem.

 

Świat szatana wydaje potężne pieniądze na jego system. Nawet nie da się tego porównać. Nie ma skali. Wystarczy pomyśleć ile dostaje pieniędzy za jeden koncert byle jaka gwiazda systemu propagującego wartości przeciwne Bogu.

Pierwsza 10 listy najlepiej zarabiających gwiazd przed trzydziestką na świecie:

1. Taylor Swift (170 mln dol.)

2. One Direction (110 mln dol.)

3. Lionel Messi (81,5 mln dol.)

4. Adele (80,5 mln dol.)

5. Rihanna (75 mln dol.)

6. Justin Bieber (56 mln dol.)

7. Novak Djokovic (56 mln dol.)

8. Kevin Durant (56 mln dol.)

9. The Weeknd (55 mln dol.)

10. Jordan Spieth (53 mln dol.)

(http://www.tvn24.pl)

 

Nie znajdziecie na tej liście  nikogo z chrześcijan.

 

Bardzo duże pieniądze wpływają do kościoła Rzymu, ale znaczna część chrześcijan nie poczuwa się do budowania królestwa Boga na Ziemi. Sam Rydzyk ma takie wpływy, o jakich nie sniło się żadnemu polskiemu zborowi, a zapewne nawet wszystkim razem wziętym zborom. . To wszystko z darowizn i rzymskich biznesów.

Chrześcijanie jako szeroko pojęta grupa wolą wydać na przyjemności niż na kogoś swojego.

 

Ja zacząłem zupełnie za darmo i to dwa lata….

Zacząłem od bloga. Następnie założyłem forum z własnych pieniędzy, a chwilę później portal społecznościowy chrzescijanie-razem.pl. Dzięki forum i portalowi społecznosciowemu wiele osób poznało się w realu. Gro stało się przyjaciółmi, a część nawet parami. Bywały i takie osoby, które pomimo tego, że dzięki moim stronom poznały inne osoby, skrycie  i zakulisowo mnie oczerniały. Błogosławię im i życzę przemiany serca.

Potrzebuję stałego dochodu i takie są realia.

 

 

Będą reklamy księgarni chrześcijańskiej oraz teksty świeckie z firmy pośredniczącej w zleceniach tekstów reklamowych…

Reklama księgarni internetowej będzie miała nie tylko na celu oferowanie książek ale również ukierunkowanie chrześcijan na chrześcijańskie życie. Można rzec taki chrześcijański freestyle.

Po za tym wspierając księgarnię chrześcijańską wspierasz ludzi z królestwa Boga, a nie ze świata.

Dzięki temu też, będziemy mogli otrzymywać czasem skrócone wersje książek. Już około pół roku temu dostałem taką i jutro opublikuję ją na blogu do pobrania.

 

 

 

Dziękuję w imię Jezusa Chrystusa wszystkim  wspierającym mnie do tej pory. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w….