Amerykańscy kardiolodzy zmienili definicję nadciśnienia tętniczego. Według nowych wytycznych, schorzenie to mają osoby ze wskazaniem 130 na 80. Oznacza to, że obecnie połowa Amerykanów cierpi na nadciśnienie.

Do tej pory za nadciśnienie tętnicze uważano wskazanie powyżej 140 na 90. Jedenaście organizacji medycznych, w tym Amerykańskie Stowarzyszenie Chorób Serca oraz Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne, obniżyło oba wskaźniki o 10 punktów. Ciśnienie na poziomie poniżej 120 na 80 nadal uważane jest za normalne a wskazanie poniżej 130 na 80 oznacza podwyższone.”

http://www.polskieradio.com/

 

Żonglerka normami jest nam znana z innych manipulacji normami.

W 2012 roku  resort środowiska  za Tuska podwyższył  dopuszczalny poziom hałasu komunikacyjnego  z 5 do 10 db.

 

Jeszcze do 1973 roku homoseksualizm uznawany był za chorobę. W roku 1973 został usunięty ze spisu chorób przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne,… Od Adama i Ewy był chorobą czyli przez 6 tysięcy lat, ale nagle stał się normą.

 

Niebawem będzie strach chodzić do lekarza, ponieważ wg nowych norm będziemy zobligowani przez resort zdrowia do leczenia się z chorób, których nie mamy.

Według teorii spiskowych podobno wiele osób leczonych na raka tego raka nie ma.

Skoro więc rząd może zmienić normy ciśnienia i zmianę kwalifikacji homoseksualizmu, to może także zmienić normy dotyczące naszej wiary….

Już naukowcy stworzyli koncepcje wielkiego wybuchu, na potrzeby ateizmu, a więc mogą wszystko. Da się? da.

 

Nie wiem jak Wam, ale mnie przypomina się w tej sytuacji scena z filmu Seksmisja:

 

 

Niestety z antypolakiem Stuhrem, ale aktor to aktor. Grac musi.

Kopernik też była kobietą…..