Kopiuję mail:
Jestem aktywnym czytelnikiem Twojego bloga od dłuższego czasu, chociaż w ogóle się nie udzielam. Dzięki Tobie dużo zmieniłem w swoim życiu na lepsze:)

Często piszesz, na swoim blogu prośbę o modlitwę za swoich czytelników lub ich bliskich. Myślałem, że mnie to się nie zdarzy, a jednak…..

Dowiedziałem się dzisiaj od swojej Siostry, która tymczasowo mieszka z rodzicami, że Mama dostała w ostatnim czasie ostrej nerwicy z lękami. Już nawet żegnała się ze światem. Proszę Cię Piotrze o wsparcie i modlitwę za moją Mamę do naszego Pana, aby odzyskała zdrowie psychiczne.

Z góry serdeczne dzięki:)

Pozdrawiam,

Marcin