Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

I Ty jesteś Abrahamem Chrześcijaninie.

Wczoraj pewna siostra w wierze przypomniała mi, jaki to miała na początku swej drogi chrześcijańskiej w otoczeniu swej rodziny pisząc kolokwialnie Sajgon. Tudzież w obliczu ostatnich kataklizmów Hazel, czy Irminę.

 

Owa siostra nie jest jedyna. Ba, jest to regułą i zasadą. Ileż to razy, ile osób musiało brać udział mniej więcej w takim sporze, dialogu o ile to dialogiem nazwać można:

 

„Mamo, kościół katolicki nas oszukuje, Bóg przemawia do nas przez swoje Słowo”.

Na co rodzice odpowiadają mniej więcej w tym stylu: „wpadłaś w sektę tak?

Myślę, że są to jedne z łagodniejszych sytuacji. W innych znanych mi przypadkach matki nawiedzają pokoje kobiet, przychodzą z tzw „święconą wodą”. Znam także przypadek wyrzeknięcia się córki mającej lat… 50.

Często jest piekielny krzyk, kłótnia doprowadzające do rozłamu duchowego.

 

Paweł powiada w swych listach o tym jak to Abaraham przez wiarę otrzymał obietnicę:

 

„Przez wiarę Abraham przyniósł na ofiarę Izaaka, gdy był wystawiony na próbę, i ofiarował jednorodzonego, on, który otrzymał obietnicę”
BW – List do Hebrajczyków 11 11:17

 

 

Nie ma innego sprawdzianu niż publiczne wyznanie wiary, tak jak nie było innej możliwości wypróbowania Abrahama wobec własnego dziecka. Musi zaistnieć czyn, aby wiara została dokonana. W ten weekend para zakochanych chrześcijan poróżniła się z rodziną. Oczywiście w obu przypadkach ten sam scenariusz. Agresja rodziców i zaszufladkowanie. Musiało zaboleć. Jak żołnierz ma się sprawdzić jeśli nie na poligonie?

 

 

Jakuba 2

Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?

 

Wiara skutkuje czynem. Jeśli powiadasz, że wierzysz, a boisz się przyznać do wiary w Jezusa, to jaka to WIARA, nie przeszedłeś, że się tak wyrażę Abrahamowej próby.

 

 

Nie ma boleści, nie ma wiary. Jak możesz pokazać Bogu inaczej, aniżeli przez odważne wyznanie wiary wobec rodziny i znajomych?

O Abrahamowej próbie zaanonsował Pan Jezus:

 

Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową

36  i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.

37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.

38 Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.

39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

 Mateusza 10

 

To jest krzyż i miecz Jezusa, ale czymże on jest wobec próby jaką przeszedł Abraham?

Jeśli wiara nie kosztuje Cię nic, to najprawdopodobniej nie narodziłeś się z Ducha.

Bywają tacy, którzy na początku poznania, nie mylić z ponownym narodzeniem, zachłystują się biblią, ale jest to tylko intelektualizm. Nie mając poznania od Boga, wchodzą na strony gdzie to poznanie jest i wybierają sobie to co chcą, ale żyją nadal światem. Kłania się przypowieść o siewcy, gdzie mamy kilka grup:

 

  1. Ziarno rozsypane na drodze, ale wyjedzone przez ptaki: słuchacze Słowa Boga nierozumiejący tych słów.
  2. Ziarno na skalistym gruncie: mają dobre chęci, ale brakuje im wiary i wytrwałości. Stąd brak korzenia na skale.
  3. Ziarno między cierniami to chyba najbardziej popularna grupa wiary internetowej. Rozumieją oni nauki Jezusa i zapewne STARAJĄ  się żyć w zgodzie z nimi, ale nie mogą oprzeć się życiowym przyjemnościom.
  4. Urodzajna gleba  symbolizuje tych, którzy słuchają słowa Bożego i starają się żyć zgodnie z nim. Te słowa będą przekazywać innym i dlatego ziarno wyda plon nawet stokrotny.

 

Dziś niektórzy mówią „Prawo Boga nie obowiązuje”. Są to potomkowie Ismaela. Z ciała. Mają swoje takie tam przyjemności i mówią nie wprost „Jezus umarł za to abym mógł grzeszyć”. Takie to herezje krążą.

W ewangelii Jana czytamy kto jest z Boga:

 

Którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. Jana 1. 

 

W Rzymian zaś mamy wyjaśnienie różnicy między tym co duchowe a cielesne:

 

Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi. Rzymian 7

 

Paweł mówi tu o walce wewnętrznej, z której może nas wyciągnąć Jezus. Musimy jednak nie tyle tego chcieć, co nie lubić grzechu. Ostatnio pojawiło się kilku pastorów w necie widzących nisze twardego nauczania. Jednakże z informacji jakie mam, niektórzy żyją tak, jak wyznawcy kościoła Rzymu. Obchodzą święto Sol Invictus (tzw Boże Narodzenie), mają na koszulkach postacie z okultystycznych filmów młodzieżowych.

Czy ufalibyście mi gdybym kręcił filmiki na YT występując w koszulce batmana lub spidermena? Oj tam oj tam….

Filmy z serii „Spiderman” czy „Batman” są jeszcze bardziej mrocznymi niż najnowsza seria z Bondem.

Asymilacja ze światem to hasło przyświecające części nauczającym. Kiedyś pisałem jak to pastor dobrze nauczający zabrał ludzi do teatru, gdzie aktorki w neglizu, pończochach i bieliźnie paradowały po scenie. Mało tego, chrześcijanie mieli z tego niezły ubaw. Powiedziałem osobie, która przekazała mi te informację, że ten pastor nie będzie pastorem. Minęło pół roku i już nie jest. Nie dlatego, że mam dar proroctwa, ale dlatego, że tak mówi Słowo Boże.

 

Każdy ma jakiegoś konika. Mnie do tej pory ciągnie do sportów walki. Po prostu dobrze się w tym czułem. Ostatnio myślałem o kung fu. Następnego dnia przechodziłem idąc po zakupy koło takiej szkoły. Pokusa duża. Świetnie ustawiona scena.

Również moje grzeszne ciało chciałoby iść do teatru, gdyż i tę formę sztuki lubiłem. Ale jak tu chodzić do teatru, kiedy każda niemal sztuka  musi zawierać sceny erotyczne?

 

Wracając do meritum. Abrahamowa próba jest testem naszej wiary.

 

„Tak Sara posłuszna była Abrahamowi, nazywając go panem. Jej dziećmi stałyście się wy, gdy czynicie dobrze i niczym nie dajecie się nastraszyć.- 1 List św. Piotra 3 3:6”

 

Może wydawać się Wam, że stoicie nad przepaścią i za chwilę spadniecie w dół, ale Bóg da Wam tę moc do przetrwania tej burzy, tej straszliwej próby.

Zdanie owego bolesnego testu skutkuje zaliczeniem nas w poczet potomków Abrahama.

 

” Podobnie było z Abrahamem: „uwierzył Bogu i to poczytano mu za usprawiedliwienie”. (7) Zrozumiejcie więc, że synami Abrahama są ci właśnie, którzy wierzą(8) Pismo zaś przewidując, że Bóg usprawiedliwi pogan dzięki wierze, dało Abrahamowi tę radosną nowinę: „Ty będziesz błogosławieństwem dla wszystkich narodów”. (9) Tak więc ci, którzy wierzą: mają błogosławieństwo razem z wierzącym Abrahamem.” Galacjan 3.

 

 

Razem z Abrahamem posiadamy obiecane błogosławieństwo. razem z Abrahamem przeszliśmy lub przechodzimy testy wiary. Bolesne testy.

Nie przez sakramenty stajemy się obiecanymi potomkami Abrahama, nie przez ciało jak Ismael, ale przez obietnicę jak Izaak. Popatrzcie co wyczyniają w Europie cieleśni potomkowie Ismaela – muzułmanie…Arabowie, a więc muzułmanie, są potomkami Ismaela. Ta cielesność pomimo pozoru wiary, ale nie  w tego Boga co trzeba rozlana jest już na kilka kontynentów.

To co teraz się dzieje to walka dwóch lini: Ismaela i Izaaka. Nie jest to z krwi rodowód, ale z wartości i przekonań. Dlatego też Pan Jezus powiedział, że przyszedł poróżnić ojca z synem. Potomkami Ismaela są także katolicy żyjący ciałem, a my mamy życ tym co duchowe. Wszelkie zniewolenia demoniczne są właśnie na płaszczyźnie cielesnej.

 

My zaś zrodzeni jesteśmy,  nie przez kobietę, ale z Ducha Boga.

Jesteśmy z Abrahamem współdziedzicami życia wiecznego.

Chwała Bogu Ojcu w imię Jezusa.

__________

PS.

Część osób nie znających jeszcze charakteru bloga jest rozżalona wpisami z polityki lub zagrożeń duchowych, planów Illuminati, ale raz, że to ma ścisły związek z wiarą, a dwa że taki byl blog od początku jego istnienia. Jest on pewna forma cafeterii chrześcijan. Pogawędek o tych czasach.

Kiedy chodziłem do zboru starszy mówił mi co to w TV widział, słyszał. On mógł mówić o newsach telewizyjnych w kontekście czasów ostatecznych, zboczeniach, o fali zła, ale ja na blogu już nie..Kiedy ktoś powiedział mu o moim blogu, nagle stałem się „światowcem” pomimo że ostrzegam ludzi przed złem tego świata ….

Z innej strony patrząc weźcie to pod uwagę, że pastorzy mają jedno opracowane kazanie, tekst, przemowę na niedzielne nabożeństwo. Ja mam niemal codziennie. Nie jestem też magikiem sypiącym z rękawa rozważaniami. Piszę wtedy kiedy mam natchnienie.

_______________

 

Prowadzenie bloga jest możliwe dzięki Waszemu wsparciu. Jeśli lubisz odwiedzać mój blog, to podaję link do wsparcia, za które serdecznie  dziękuję:

 

detektywprawdy.pl/2015/10/02/podaje-rachunek-do-darowizn/

 

Updated: 8 września 2017 — 20:21

10 komentarzy

Add a Comment
  1. nie wiem czy ktoś z was zwrócił uwagę na intensywne prace nad systemami bankowymi w tym roku, regularnie praktycznie co weekend są przerwy lub utrudnienia w dostępie do kont http://tvn24bis.pl/szukaj-artykuly,1.html?q=przerwy%20w%20banku

  2. Dziękuję za dzisiejsze rozważanie w imię Jezusa, niezwykle mocno do mnie przemawia 🙂

    1. Kosik, może Cię jeszcze bardziej pociesze i umocni ę, a przy okazji innych.
      „To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami; ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni [gr. egorasthesan] na pierwociny dla Boga i dla Baranka, (…)” (Ap 14:4, BT).

      Jeśli mnie rozumiesz

  3. 🙂 próby przechodzimy niemal codziennie, czasem są to naprawdę błahe sprawy, innym razem prawdziwe dramaty. Ważne, by po każdym takim doświadczeniu wyjść zwycięsko, z wiarą, pokorą i pewnością Bożych obietnic 🙂
    P.S. Teraz to wiem, ale na początku bywało bardzo ciężko, im dłużej z Panem tym większa pewność, wiara, nadzieja 🙂 i MIŁOŚĆ 🙂

  4. Artur S. (detmold)

    Przyslow 12, 22|28 Odraze budza w Panu wargi klamliwe, upodobanie znajduje On w tych, ktorzy sluza prawdzie.
    Na sciezce sprawiedliwosci jest zycie, droga odstepstwa [prowadzi] do smierci.

  5. Świetny tekst! 🙂

  6. http://malydziennik.pl/tak-bardzo-kocha-zycie-i-swoich-rodzicow-ze-nic-im-nie-powiedzial-o-swojej-ciezkiej-chorobie,7660.html

    Wiem, portal katolicki, znalazłem się przypadkiem

    Poruszające, pomódlmy się

    P.S dawno mnie tutaj nie było, pozdrawiam

  7. Z tego co wiem gdzieś w Bibli niechrześcijanie nazywali uczniów Jezusa sektą. Tak atakowano kiedyś i niestety nic się nie zmieniło :/ Ludziom po prostu trudno jest zrozumieć, że można należeć do Jezusa bez kwitka i organizacji. I takie przekonanie pojawia się we wszystkich denominacjach.”jesteśmy my:ci dobrzy i oni: ci źli” smutne 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: