Tekst ten nie ma na celu nikogo zastraszyć. Chrześcijanie dobrze wiedza na podstawie Mateusza 24, że wojny być muszą. Nie znamy co prawda ich dat, ale widzimy co się dzieje na świecie, a dzieją się takie oto rzeczy:

 

  1. Polska i inne kraje będące pod pręgierzem ZSRR, a będące obecnie w UE sprzeciwiają się tejże unii, głównie w kwestii uchodźców.
  2. Polacy coraz bardziej są podzieleni na patriotów, cokolwiek to oznacza i poddańców komunistyczno-islamskiej UE.
  3. Kwestia Smoleńska wypływa na wierzch, o czym pisałem około 5 lat temu. Twierdziłem, że w odpowiedniej chwili to wyjdzie.
  4. Polska wraz z innymi krajami postłowiańskimi buduje tzw Trójmorze, co drażni zarówno Niemców jak i Rosję.

 

Dochodzą do tego ćwiczenia na większa niz dotąd skale zarówno po stronie rosyjskiej jak i polskiej.

 

 

Zapad.

 

Poniżej wpis Krytyny Pawłowicz:

 

“W dniach 12-25 IX, w Nowym Jorku jest Sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ, z udziałem prezydenta D. Trump’a.
Wyjątkowo, bez podania przyczyny,udziału nie weźmie w nim prezydent W. Putin.
W dniach 14-20 IX, przy granicy polskiej,po stronie Białorusi bedą bodaj największe od lat rosyjsko- białoruskie manewry wojskowe Zapad2017 z udziałem – oficjalnie ok.16 tys, a nieoficjalnie z udziałem ponad 100 tys żołnierzy.
Ćwiczyć będą ATAK na zachodnich swych sąsiadów …
Ćwiczyć będą atak, a nie obronę…
Ogromna skala tych agresywnych rosyjskich manewrów może być w istocie przymiarką do rzeczywistego ataku, też na Polskę.
Rocznica agresji Rosjan na Polskę 17 IX 1939r też przypadkiem jest w tym terminie…
W.Putin nie pojedzie więc do ONZ, mimo, że mógłby tam spotkać się z D. Trump’em, bo “zwierzchni dowódca” armii rosyjskiej musi kierować symulacją /czy tylko symulacją ?/ ataku na swych zachodnich sąsiadów z miejsca dowodzenia manewrami.
Przy tym, nie da okazji by w USA zostać ewentualnym zakładnikiem…
Czy te wojskowe rosyjskie “manewry” tak, jak w 1939 r. też zostały “umówione” wcześniej z Niemcami…?
Uważajmy też w tych dniach na V rosyjską kolumnę w Polsce…”

 

Jeśli nieoficjalna liczba żołnierzy rosyjskich sie potwierdzi, to możemy mieć obawy co do charakteru tych ćwiczeń.

 

Tak się składa, że Polska “akurat” w tym czasie będzie miała ćwiczenia Dragon-17.

Sama nazwa wiele daje do myślenia. Smok 2017. Żeby było wiadomo kto stoi za wojną. Podsycone akurat w tym momencie polskiej historii nastroje patriotyczne, ażeby po raz kolejny Polacy przelali swą krew w imię polityków stojących po przeciwnej stronie niż Bóg.

 

“17 tys. żołnierzy oraz 3,5 tys. jednostek sprzętu i uzbrojenia wojskowego będzie zaangażowanych w największe ćwiczenie Sił Zbrojnych RP w 2017 roku pod kryptonimem DRAGON-17, które odbędzie się w dn. 25-29 września br. w Polsce”

http://niezalezna.pl/202362-zblizaja-sie-strategiczne-manewry-dragon-17

 

17 tysięcy przeciw 100 tysiącom.

 

Oczywiście może jak w 1939 roku przyjdą nam z “pomocą”.

 

To wszystko wydaje się być ustawioną sceną a jako dowód niech posłuży ten news z 2016 roku.

 

Ogłoszono termin ćwiczeń Dragon-17

 

W październiku 2016 wiedziano już o dacie ćwiczeń.

Daty zbiegają się ze słynnym 23 września 2017.

Polacy mają ćwiczenia do 25.09 a Rosjanie do 20 września 2017

Co stoi na przeszkodzie je przedłużyć.

Atmosfera wydaje się być w Polsce identyczna jak przed II wojną światową. Ludzie czuli, że będzie wojna. To nie wszystko:

 

“Jak ustaliła „Warszawska”, od kilku tygodni nasze służby specjalne są postawione w stan podwyższonej gotowości. Tak jest np. w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) i Służbie Wywiadu Wojskowego (SWW), Agencji Wywiadu, a nawet w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, w których wstrzymano wszystkie urlopy i wprowadzono specjalne całodobowe dyżury. SKW i SWW skrupulatnie monitorują sytuacją na Białorusi, gdzie w połowie września mają zacząć się wielkie ćwiczenia wojsk rosyjskich i białoruskich „ZAPAD 2017” (Zachód 2017).”

I to jeszcze nie wszystko.

 

Wojsko kupi polskie karabiny dla Wojsk Obrony Terytorialnej – czytamy we wtorkowym wydaniu “Naszego Dziennika”.

Z nieoficjalnych informacji “Naszego Dziennika” wynika, że podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach planowane jest m. in. ogłoszenie umowy o zakupie przez MON 50 tys. karabinów Grot na potrzeby Wojsk Obrony Terytorialnej.’

money.pl

 

 

 

Apeluje do nie znających Jezusa osób: na nic Ci te wiadomości, które z perspektywy ciekawostek, czy jak to sobie nazwę apokaliptonewsów nie sprowadzą Cię na ścieżkę zbawienia. Pomyślcie. Nawet jeśli będzie taka wojna i mielibyśmy zginąć za miesiąc, to powinniśmy sobie zadać pytanie najważniejsze w naszym życiu: czy będę zbawiony/a?