Największym wrogiem do naszego szczęścia jesteśmy my sami, a to poprzez nieumiejętność słuchania głosu Boga. Ludzie szukają wrogów, dowartościowują się słabościami innych, kiedy my sami blokujemy sobie drogę do szczęścia.

 

Szatan zapełnia nam grafiki, wypuszcza tony muzyki, czyni niecierpliwymi w Planie Bożym dla nas, podsyca nienawiść do innych. Celem szatana jest więc  przerwanie uzdrawiających pełnych łaski relacji z Bogiem i wykorzystuje on do tego nasze grzeszne ciało.