fot i źródło informacji: http://telewizjarepublika.pl/oto-do-czego-doprowadza-owsiak-promujac-robta-co-chceta-na-przystanku-woodstock-sprofanowano-biblie,52269.html

 

“Na Facebooku pojawił się wpis, w którym “spory lewacki, antyfaszystowski obóz” chwali się, że spalił podczas Przystanku Woodstock Biblię. Biblia rozdawana była wraz z informacjami niebezpieczeństwie wynikającym z działania niektórych ruchów społecznych i światopoglądowych. “Poczytaliśmy sobie, pośmialiśmy się, zrobiliśmy podkładki pod nogi, a potem spaliliśmy jak przystało” – czytamy na “Anarchosataniści””

 

 

 

Dlaczego organizatorzy Woodstock  boją się oficjalnie przyznać do swej religii jaką jest satanizm? Powiedzmy sobie jasno: biblię palą ludzie pod wpływem szatana.

Oni stanowczo epatują swym duchem więc i ja swoim:

 

Na przystanek woodstock przyjeżdżają ludzie z duchem antychrysta. Żaden oddany Jezusowi człowiek nie pojedzie się tam bawić, pić, ćpać. Co najwyżej ewangelizować.

 

Panie Owsiak, my chrześcijanie nie boimy się swej wiary w Jezusa. Dlaczego Wy ze swym satanistycznym hasłem wymyślonym przez Alistera Crowleya “rób to, co chcesz”, otwarcie się nie przyznacie?

 

 

 Wiedz o tym, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy. Ludzie będą samolubni, rozkochani w pieniądzu, chełpliwi, wyniośli, bluźnierczy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, nieczuli, nieprzejednani, skorzy do oszczerstw, niepohamowani, okrutni, gardzący tym, co dobre, zdradzieccy, bezmyślni, nadęci, kochający przyjemności bardziej niż Boga, stwarzający pozory pobożności, lecz będący zaprzeczeniem jej mocy. Takich ludzi unikaj.”

2 Tymoteusza