Kilkadziesiąt lat czekali z opublikowaniem filmu o zbrodniach niemieckich tylko po to, by nie drażnić Niemców. Anglicy w roku ich brexitu postanowili ze swej obłudy zrezygnować. Sprzedali nas Stalinowi, a teraz kiedy się im opłaca pomagają nam . To potwierdza tylko moją hipotezę z wczorajszego tekstu.

Przez 70 lat udawało się Niemcom ukrywać prawdę o ich zbrodniach podczas II wojny światowej. Zaszło to tak daleko, że wmówili światu, iż Oświęcim, Majdanek były polskimi obozami.

Teraz kiedy Anglia wychodzi z UE, gra prawdą. Jeśli istnieją mentalności narodów, a według mnie istnieją, to Polacy mają najwięcej cech pozytywnych. Anglicy zaś robią interes prawdą. Dla Polaków prawda jest naturą. To dlatego w przeciwieństwie do Rosji, Norwegii, Niemiec istnieją takie blogi jak ten. Istnieją pomimo antypolskich rządów. W okresie 1990-2000 zamordowanych zostało w Polsce kilkudziesięciu dziennikarzy śledczych. W samej sprawie  smoleńskiej również

Poniżej podaję tylko przykłady.

Zgony po 10 kwietnia:

 

Żaden z poniższych ludzi nie umarł z przyczyn naturalnych (tzn. śmierć nie była konsekwencją podeszłego wieku):

Grzegorz Michniewicz [zgon nastąpił 23 grudnia 2009 roku]. Dyrektor generalny kancelarii premiera, osoba mająca najwyższy status dostępu do informacji tajnych. Jego przełożonym był Tomasz Arabski. Zginął tego samego dnia, kiedy do Polski z remontu w Rosji, w zakładach Olega Deripaski powrócił tupolew. Wedle oficjalnej wersji, popełnił samobójstwo wieszając się na kablu.

Biskup Mieczysław Cieślar [18 kwietnia 2010 roku]. Zginął w wypadku samochodowym. Miał być następcą ks. Adama Pilcha, pełniącego obowiązki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósł śmierć w Smoleńsku. Miał po katastrofie otrzymać smsa od ks. Adama Pilcha.

Krzysztof Knyż [2 czerwca 2010 roku]. Moskiewski operator „Faktów” TVN. Zdawkowe komunikaty TVN mówiły o chorobie. Prasa zagraniczna pisała, iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Był operatorem, który sfilmował podchodzenie do lądowania polskiego samolotu prezydenckiego na lotnisku w Smoleńsku. Był jednym z pierwszych reporterów, któremu udało się znaleźć w miejscu wypadku zanim rosyjskie siły specjalne zmusiły do jego opuszczenia. Materiały telewizyjne z pierwszych chwil, gdy nie było wiadomo jeszcze co się stało i tuż sprzed katastrofy – zniknęły.

Prof. Marek Dulinicz [6 czerwca 2010 roku]. Wybitny polski archeolog. Zginął w wypadku samochodowym. Szef ekipy archeologów, która miała w czerwcu wyjechać do Smoleńska. Dulinicz był pomysłodawcą wyprawy oraz osobą aktywną w staraniach o wyjazd.

Siergiej Tretiakow [13 czerwca 2010 roku]. Śmierć byłego funkcjonariusza rosyjskich służb wywiadowczych Siergieja Tretjakowa może mieć związek z katastrofą smoleńską – pisze włoski tygodnik „L’Espresso”. W e-mailu z 22 kwietnia 2010 roku. Fred Burton z firmy Stratfor cytował opinię Siergieja Trietiakowa, który w rozmowie z nim twierdził, że: „Rosjanie celowo nie pozwolili na lądowanie samolotu, wiedząc, że polski prezydent albo zmusiłby pilota do lądowania, albo samolot zawróciłby i nie wylądował na miejscu”. W ten sposób pokrzyżowaliby plany uroczystości rocznicy mordu katyńskiego. W odpowiedzi inny analityk Stratforu Marko Papic pisze, że pokrywa się to z tym, co powiedziały mu „jego źródła”. Trietiakow miał twierdzić również, że Rosjanie mają różne gotowe scenariusze które mogą być ściągnięte z półki, jeżeli zechce tego Putin.

http://www.bliskopolski.pl/katastrofa-smolenska/zgony-poza-katastrofa/

Tych nazwisk jest o wiele więcej w linku bliskopolski.pl

Podobnie było z Lepperem i innymi.

 

Wracając do filmu. Ma on być opublikowany w środę w TVP. Powinni go obejrzeć nie tylko patrioci, ale zwłaszcza przeciwnicy PISu będący zarazem zwolennikami Niemiec z automatu.

Poniżej zajawka:

Są to sceny nakręcone tuz po wyzwoleniu z NIEMIECKICH OBOZÓW, SZANOWNY WYBORCO TUSKA I NOWOCZESNEJ.

Hitchcock chciał zrobić z tego film dokumentalny, ale rząd Wielkiej Brytanii nie wydał wtedy zgody na jego produkcję.

 

Nie dajcie się wciągnąć w protesty agentury niemiecko-rosyjskiej, czyli wojnę antyPolaków, sprzedawczyków z Polakami. Oni dzięki sprzedawaniu Polski żyją jak pączki w maśle. Wy musicie ciężko zarobić swoje pieniądze.