Ostatnimi czasy z niesłychanym zainteresowaniem czytam teksty o wydarzeniach politycznych. Sytuacja zmienia się niczym w kalejdoskopie. W zasadzie, to jest ona podobna do roku 1988, czyli tuż przed okrągłym stołem. W roku 1986 miałem jako nastolatek pragnienie wyjechania do USA nie widząc przyszłości w komunistycznej Polsce. Mało kto wierzył w jakiekolwiek przemiany. Nagle okazało się, że wolny rynek już jest i u nas..

Obecnie sytuacja jest bliźniacza, jak dajmy na to tuż przed tzw okrągłym stołem. Brak wiary w Polskę połączony z nieśmiało wyłaniającą się nadzieją.

Ostatnie dwie dekady egzystencji w Polsce, były całkowitym wykorzenieniem takich wartości jak: sprawiedliwość, godne życie, równość wszystkich wobec prawa, patriotyzm.

W zasadzie większość żyła w poczuciu marazmu, wegetacji, kompleksów polskości wzmacnianych przez opłacane przez zachód kabarety.

Nagle rok 2017 stał się rokiem nadziei. Bezplanowo. Dzięki programowi 500 plus  część matek wróciła do tego, do czego została stworzona przez Boga – do wychowywania dzieci.

Kto był nad morzem, widział tłumy wczasowiczów. Bardzo mnie ten widok cieszył, że coraz więcej polskich rodzin może wypocząć nad rodzimym Bałtykiem. Jeszcze bardziej mnie ucieszyły pełne aut parkingi przed nowo wybudowanymi willami i pensjonatami…na kredyt. Polacy będę mieli z czego spłacać kredyty. Po takim sezonie jak ten wielu może spłacić lwią część.

 

Ucieszyły mnie również wcześniejsze obniżki emerytur SBeków. Od lat 80ych byłem zagorzałem antykomunistą. Poczułem powiew sprawiedliwości.

 

Powrót do sprawdzonego sytemu edukacji na poziomi szkół podstawowych nie tylko przywrócił normalność, ale spowodował odsunięcie ludzi postkomunistów.

Jednak najbardziej obudziła moje nadzieje reforma sądownictwa. Niestety, choć może taki był plan aby nie cała przeszła, nie jest ona kompletna.

W czasie kiedy komuniści z PO i nowoczesnej protestowali senat przegłosował ustawę o obaleniu rządu Olszewskiego

 

Z przegłosowanej 18 lipca uchwały dowiadujemy się m.in., że w ciągu niespełna pół roku swojej działalności rząd Jana Olszewskiego „podjął niełatwą próbę naprawy państwa i przerwania patologicznych zjawisk zachodzących w polskim społeczeństwie i gospodarce. Zahamował rabunkową, złodziejską prywatyzację. Zredukował narastający deficyt finansów publicznych, druk pustych pieniędzy będący skutkiem tzw. planu Balcerowicza. Odsunął od władzy sowiecką agenturę umieszczoną w instytucjach państwowych. Wywołał tym silny opór środowisk okrągłostołowych i ich dążenie do obalenia gabinetu”.

Jak uważa Senat, który przyjął ustawę głosami 54 senatorów PiS, rząd Olszewskiego upadł w „atmosferze bezkrwawego zamachu stanu”, a za całą operacją stały „ugrupowania, środowiska i osoby będące beneficjentami umowy okrągłostołowej: postkomuniści oraz część nowej, kontrolowanej przez służby specjalne pseudoelity III RP”.”

źródło: https://www.wprost.pl/kraj/10068670/W-uchwale-Senatu-nazwano-Walese-Bolkiem-Dokument-dotyczyl-upadku-rzadu-Jana-Olszewskiego.html

 

Jak widzimy PIS jak oliwa wyciąga prawdę na wierzch i nie jestem fanem PISu, ale będę popierał każdą zgodną z Biblią ustawę. Będę popierał prawdę.

 

Jak wygląda polityka w Polsce na dzień dzisiejszy?

Agentura niemiecko-rosyjska (sld, PO, nowoczesna) chce zniszczyć rząd PISu dążący do niezależności Polski od Niemiec i do powstania Trójmorza.

Proukraińska fundacja “Otwarty dialog”

 

“Za rządów PO-PSL fundacja Otwarty Dialog uzyskała koncesję na handel bronią.

Koncesję na broń dla fundacji 12 czerwca 2017 roku cofnął minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.”

https://wiadomosci.wp.pl/otwarty-dialog-mial-koncesje-na-handel-bronia-sa-dokumenty-6150846704973953a

 

Jak widzimy człowiek Sorosa Bartosz Kramek miał możliwość handlowania bronią. Zezwolenie to wycofał dopiero minister PISu.

Idziemy dalej.

 

PIS jest partią konkretną, wcielającą w życie obietnice wyborcze.

Jarosław Kaczyński już kilka lat temu to obiecywał:

 

“„My naprawdę pomocy, jeżeli chodzi o demokrację, ze strony Niemiec nie potrzebujemy. Tu jest ciągle wielka, bardzo wielka kwestia rozliczenia naszych wzajemnych stosunków i tego wszystkiego, co Niemcy są nam winni, a są nam winni bardzo, bardzo dużo w każdym wymiarze, począwszy od moralnego, skończywszy na ekonomicznym. ” – komentował Jarosław Kaczyński niepochlebne nastawienie niemieckich mediów do rządów jego partii, szczególnie w okresie – chyba można tak to już nazwać – wojny o Trybunał.”

17.12.2015

bezprawnik.pl/jaroslaw-kaczynski-ponownie-o/

 

Obecnie owe plany są powoli wcielane w życie. Jednak opłacani wrogowie Polski (PO, nowoczesna) uporczywie przeszkadzają we wszelkich działaniach PISu ukierunkowanych na wolność ekonomiczną Polaków.

Kiedy PIS ubiega się o odszkodowania od Niemców za II wojnę światową, PO je “olała”:

 

W maju 2011 grupa niewidomych Polaków z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niewidomych Cywilnych Ofiar Wojny – ofiar niemieckiej okupacji – pojechała do Berlina, aby złożyć u kanclerz Niemiec petycję z żądaniem wypłat odszkodowań i rent.Zażądali… 80 tysięcy euro dla 190 osób, bo mniej więcej tyle jeszcze żyje osób, które straciły wzrok w wyniku działań Niemców na terenie okupowanej Polski.

Oczywiście polscy inwalidzi „pocałowali klamkę”, choć ich przemarsz ulicami Berlina wzbudził niemałe zainteresowanie przechodniów. Niemieckie władze w ogóle się nie przejęły petycją, która zapewne wylądowała w koszu. Oczywiście żadne z medium mainstreamowych zaprzyjaźnionych z Tuskiem i Komorowskim nie poinformowało o tym. Ale to norma.”

 

http://wpolityce.pl/polityka/158611-zydzi-dostaja-kolejne-pieniadze-od-niemcow-a-polacy-od-tuska-puste-frazesy-o-swietnych-relacjach

 

W tym samym czasie Niemcy zgodziły się wypłacać Żydom renty:

 

Niemcy będą wypłacać renty dla tych Żydów, którzy nie byli nawet w niemieckich obozach zamkniętych, ale po prostu mieli zakaz przemieszczania się po większym terenie. 56 tysiącom osób Niemcy zgodzili się wypłacić 800 mln euro”

wpolityce.pl

 

 

Tak więc niemieckie partie w polskim sejmie (PO, nowoczesna) z pomocą prorosyjskich Ukraińców będą dążyły do destabilizacji rządu PIS:

 

“. Co stoi na przeszkodzie byśmy my – społeczeństwo obywatelskie i suweren – wyłączyli rząd?”

 

Tak powiedział Bartosz Kramek, przewodniczący ukraińskich nacjonalistów w Polsce.

 

Ludzie jakoś nie chcą połączyć tego wszystkiego w całość. Około 35% społeczeństwa wspiera zdrajców i antyPolaków.

 

Osobiście im dłużej obserwuje to, co się w Polsce dzieje, tym bardziej zaczynam szanować i cenić Jarosława Kaczyńskiego.

Może się ośmieszę, ale dopiero niedawno się dowiedziałem, być może wcześniej uśpiony sloganami o PIS jak teraz inni antyPISowscy, że Lech Kaczyński przewidział napad Rosji na Ukrainę. Będąc w Gruzji powiedział, że teraz jest Gruzja a niebawem będzie Ukraina i państwa bałtyckie a później Polska.

Wstrząsnęło mną to, ponieważ ten scenariusz wypełnia się na naszych oczach.

Nie chcę nikogo straszyć, ale czy w tej sytuacji kiedy Polska chce stworzyć trójmorze i uciec od niemiecko-rosyjskiego jarzma nie jest możliwa wojna?

Według mojej oceny na 90% taka  wojna będzie.

 

 

Długo czekałem na komentarz dotyczący wizyty księcia Williama w Polsce. Odwiedził on nasz kraj dokładnie wtedy, kiedy rząd PIS bardzo mocno pokazuje chęć usamodzielnienia Polski i walkę z obcym kapitałem. Teraz już wiem dlaczego William tu był. Najprawdopodobniej prowadzone są zakulisowe rozmowy z Polską i innymi krajami o pogrążeniu Niemiec i Francji i poszerzeniu Brexitu.

To może być punkt zapalny III wojny światowej. Uważam, że nie jesteśmy w stanie wyjść z tych konfliktów bez wojny. W polskim sejmie działają agentury obcych państw i nie pozwolą nam stać się krajem niezależnym. Dodatkowo niemal wszystkie media plus organizacje pozarządowe są przeciwne wolnej Polsce.

PIS pragnie sprawiedliwości wobec bandytów, którzy doprowadzili do zamachu w Smoleńsku i dlatego to już nie jest żaden teatr, a chęć zobaczenia antypolskich bandytów za kratkami.

Muszę Wam wyznać, że sam z nieopisaną radością obserwuje jak poszczególni postkomuniści są wzywani do prokuratury.

Z wielką przyjemnością także oglądałem tłumaczenia H Gronkiewicz Waltz tłumaczącej się ze sprzedaży działki w centrum Warszawy za 300 tysięcy złotych i zdumiony byłem jej pokrętnym tłumaczeniem, że to nie ona zrobiła, gdyż nie było jej podpisu, który ona sama go wycięła…..Pokazała Polakom niczym debilom obciętą kartkę.

 

 

Maciej M., który za śmieszną kwotę 170 tys. złotych nabył roszczenia reprywatyzacyjne do wartej 160 milionów złotych działki przy Placu Defilad (Sienna 29) traktował urzędników Hanny Gronkiewicz-Waltz jak parobków! Jacek Wojciechowicz, były wiceprezydent stolicy i bliski niegdyś współpracownik Hanny Gronkiewicz-Waltz zeznał, że handlarz roszczeń pozwalał sobie na awantury, gdy decyzje miejskich urzędników nie przypadły mu do gustu”

 

Nie jest to jedna sprawa:

 

“– Skala nieprawidłowości w sprawie reprywatyzacji w Warszawie jest znacznie szersza, niż się dotąd wydawało. CBA podejrzewa nieprawidłowości dotyczące procesów reprywatyzacyjnych niemal w 100 przypadkach. Biuro widzi powód do zainteresowania się aż 94 przypadkami spraw reprywatyzacyjnych. Tyle działek i kamienic znajduje się obecnie w zainteresowaniu Biura – mówił dziennikarzom jednego z prawicowych portali oficer CBA zajmujący się sprawą bandyckiej reprywatyzacji w Warszawie. A wiele wskazuje, że to po prostu wierzchołek góry lodowej, bowiem miasto Warszawa (czytaj – urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz) odmawia wydania i ujawnienia dokumentów reprywatyzacyjnych. Nikt nic nie wie, nie ma winnych, a nieprawidłowości można liczyć już w setkach. Straty finansowe dla Warszawy i Skarbu Państwa mogą wynieść nawet 4 mld zł. Politycy prawicy mówią wprost o urzędniczej mafii, politycy PO broniący partyjnej koleżanki i jej urzędników – o politycznej zemście. Sprawa, pomimo wysiłków totalnej opozycji, nie cichnie. Wiele wskazuje, że bardzo dużo miałaby do wyjaśniania w niej, być może nawet w procesie karnym, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Dziwnym trafem osobiście zainteresowana tym, żeby w nielegalnych zwrotach kamienic za mocno nie grzebać. Tymczasem – jest w czym grzebać. I to bardzo”.

https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/12167-tylko-u-nas-hanna-gronkiewicz-waltz-matka-chrzestna-urzedniczej-mafii

 

Tymczasem pojawiły się nowe rozmowy z podsłuchu w restauracji Sowa gdzie Sikorski mówi jak sie robi politykę na przykładzie jego kolegi z partii – Schetyny:

 

” Sikorski mówi: “Grzesiu, boczkiem, boczkiem, a jak przychodzi co do czego, to tchórzy.(…) Na miejscu Grzesia bym zagrał, że kandyduję. Grzesiu by dostał – moim zdaniem – do 40 procent, 35, 40 i to by mu dało immunitet na bycie ofiarą czystki, bo wtedy, wiesz, rywalowi nie wypada… i czekasz, aż się Donald wypierd***. Jak przegra wybory, no to wtedy wbijasz nóż w plecy, nie?””

 

Pomyślmy. Te same osoby składają 24 grudnia innym życzenia z okazji Bożego Narodzenia. Jednak to Kaczyński jest ten zły…

 

Ciekawy jest także stosunek byłego prezesa Orlenu do jego i sąsiada  kolegi z partii:

 

” Grupiński jest niegłupi, ale Halicki no to jest mój sąsiad, mieszka wieś obok. To jest, ku**a, debil no

– tak o pośle PO mówi Jacek Krawiec.

Jednak najciekawsza jest rozmowa na temat zegarka Nowaka:

 

“Krawiec pokazał mu zegarek i chwali, że “ładny”.

 

– To ile ty dałeś? – pyta. – Były specjalne ceny na te zegarki. Mam takiego tam znajomego, więc dałem za niego z 10 tysięcy euro – odpowiada Krawiec. – To jak za darmo – mówi Sikorski.”

 

Jakbyście mieli taką okazję zakupu zegarka za jedyne 10 tysięcy euro, to kupujcie. Taka okazja może się nie trafić….

Prawda wychodzi na jaw.

Z kolei były prezydent Gruzji na uchodźstwie Sakaszwili o Lechu Kaczyńskim:

 

 “On zmarł jako bohater. Nie mam wątpliwości, że to była zemsta za Tbilisi.

Myślę, że Rosjanie mieli zasoby techniczne, które pozwoliły na zniszczenie tego samolotu. Byli zainteresowani zniszczeniem tego samolotu. Na liście wrogów Putina prezydent Kaczyński był na pierwszym miejscu. Putin jest do tego zdolny, to profesjonalny zabójca.

Cały naród gruziński to pamięta i jest wdzięczny prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który został bohaterem narodowym Gruzji. W wielu gruzińskich rodzinach podnosi się pamięć prezydenta Kaczyńskiego”

 

Biorąc to wszystko pod uwagę, wszelki klimat  polityczny nie jest ciekawy, a my chrześcijanie nie powinniśmy brać udziału w jakimkolwiek konflikcie.

Pozostaje nam obserwować wydarzenia bieżące, ciesząc się póki co namiastką sprawiedliwości w wykonaniu PIS.

 

Reasumując, w moim odczuciu a mając na uwadze powyższe informacje wojna puka do drzwi.

______________________

 

Prowadzenie bloga jest możliwe dzięki Waszemu wsparciu. Jeśli lubisz odwiedzać mój blog, to podaję link do wsparcia, za które serdecznie  dziękuję:

 

detektywprawdy.pl/2015/10/02/podaje-rachunek-do-darowizn/