Wczoraj 03.07.2017 Legia Warszawa grała w Warszawie  z kazachskim zespołem FK Astana w ramach  kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Mecz ten oglądalo w TV dziesiątki milionów kibiców w Europie i na świecie.

Jednak najważniejszym motywem była oprawa meczu.

Otóż kibice w związku z 73. rocznicą Powstania Warszawskiego przygotowali oprawę, o której mówi dziś cały świat.

Fani na Legii wyciem syren i minutą ciszy uczcili bohaterów Powstania, a na trybunie zawiesili ogromny transparent z napisem w języku angielskim:

 

Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 tysięcy ludzi. Tysiące z nich to dzieci”

 

 

Bez poprawności politycznej i odważnie zademonstrowali prawdę wstydliwą dla Niemców i ostatnimi czasy przez antypolskie rządy również i dla Polaków. Kto by sie tam przejmował 200 tysiącami ofiar, kiedy sa fajne smarphony i w radiu leci nowy kawałek hip hopu.

 

Poniżej kibiców walka o prawdę:

fot. https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos/a.445442229577.246267.31672119577/10156376824544578/?type=3&theater

 

Pomijając oczywisty patriotyzm kibiców nazywanych często kibolami, jest w związku z tym wydarzeniem kilka bardzo ważnych wniosków jak dla mnie.

Po pierwsze uderza to szczególnie w poddanego Niemcom Tuska, który jest zagorzałym nie tylko kibicem ale i piłkarzem…

Po drugie ciężko nie zauważyć dużych nastrojów antyniemieckich, co może przenieść dotychczasowy punkt ciężkości z naszego dotychczasowego wroga Rosji, na Niemcy.

Po trzecie czy tego chcemy czy nie prawdopodobnie niebawem wypełni się apokalipsa…..

Po czwarte widać po raz pierwszy od czasów przedwojennych chyba, tutaj może ktoś mnie wyprowadzić z błędu, zgodność polityków rządu z kibicami. Minister sportu powiedział o tej oprawie:

 

“to był wyjątkowy moment i też pokazanie naszego dziedzictwa historycznego, symboliczne upamiętnienie. Piękny transparent, akurat w tym przypadku można mówić o fantastycznej pracy, którą wykonano po to, żeby rozsławiać polską historię.”

 

Dzieje się i dziać będzie. Jak widzimy te osoby nazywając naszym językiem nienarodzone na nowo walczą  mimo wszystko o prawdę. To nie jest od roku dwóch. Kibice pomimo swej niewiedzy z zakresu globalnych powiązań, zawsze świadczyli o patriotyzmie i polskości.

Nie wiem jak Was, ale mnie serce raduje taki widok jak na trybunach, ponieważ prawda w ostatnich dekadach nie była modna. Modne było kłamstwo.