Właśnie jestem po raz któryś po rozmowie z kolejnym czytelnikiem nt tzw Płaskiej Ziemi.

Dlaczego nadałem tytuł Płaska ziemia na szybko?

Ponieważ nie będę się rozpisywał na temat czegoś, czego zbadać nie można. Nie ma na to dowodów. Wszelkie dywagacje na temat kształtu ziemi są zabieraniem czasu. Jeśli ktoś myśli inaczej, to proszę o komentarze.

Natomiast… pragnę zaznaczyć, że płaska ziemia jest jedną z kart illuminati.

 

 

Karty służą do gry. Gra jest polityką. Tak więc skąd ten ruch? Po to aby ośmieszyć chrześcijan zajmujących się takimi bzdurami jak płaska ziemia, którzy wylewają dziecko z kąpielą, czyli Dobrą Nowinę wśród znajomych. Czy wyobrażacie sobie apostołów mówiących o ziemi w kształcie placka? Czy Bóg im to objawił? Czy jest to potrzebne do zbawienia?

Wyobraźcie sobie taką sytuację. Poznajecie prawdę biblijną. Ktoś Wam podsyła temat płaskiej ziemi. Łykacie to. Idziecie do rodziców i mówicie: słuchajcie mamo i tato, Jezus was kocha a świat oszukuje bo jest ziemia płaska.

Jaka jest ich reakcja? Biedny synek…

Nie podbijecie świata dla królestwa niebieskiego teorią płaskiej ziemi. Skutek będzie odwrotny.

Ważne jest odejście od tego świata, od grzechu, a nie jaki kształt ma ziemia, czy kiedy powstał zakon illuminati.

 

Płaska ziemia jest odciągnięciem od Jezusa. Daje pozory wiedzy nie do udowodnienia.

Oczywiście możemy badać, sprawdzać, odkrywać prawdę, ale to nie jest do sprawdzenia.