Oto niemiecka moralność. Pomyśleć, że ten protestancko-katolicki kraj, jest wiodącą siłą w mumii Europejskiej (UE), która wyznacza nam normy i dyrektywy…..

 

 

Pora zastanowić się czy chcemy otwarte granice ale niemiecką “normalność” i uchodźców w wieku poborowym, czy Polskę zaściankowo-chrześcijańską.