Może za wcześnie na ostateczne podsumowanie i w jakiej denominacji autor wylądował, ale owe deklaracje pocieszają mnie bardzo.

W podobny sposób sam odszedłem od polityki. Bóg mi zamknął usta mając coś innego dla mnie, z czego teraz korzystacie..

Niesamowita rzecz. Coś się dzieje, jakieś poruszenie. Teraz sobie przypominam proroctwa Wilkersona dotyczące Polski….