Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Nie potępiaj się, w Jezusie masz czystą kartotekę.

Ilu jest ludzi tyle grzechów, złych decyzji, przewinień. Każdy z nas zgrzeszył. Każdy bez wyjątku. Nawet Maria matka Jezusa i Józef.

Z jednej strony mamy część chrześcijan szastających łaską Jezusa, a  z drugiej stale potępiających się i dochodzą do tego osoby z rodziny wypominające Ci Twoje grzechy. Tak jakby one same były czyste. Znam takie osoby, które o wiele bardziej zainteresowane są grzechem Twoim niż swoim. Doskonale wyliczą Ci wszystkie Twoje grzechy. Tacy wiejscy sędziowie.

Jednak dla tych, którzy się potępiają, jest ktoś więcej aniżeli ci wiejscy sędziowie. Jest ktoś, kto życie oddał abyś TY miał/a nowe życie. Stare minęło.

 

 Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe. 18 Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił na posługę jednania. 19 Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania.” 2 Kor 5.

 

 

Z tego fragmentu Koryntian mamy wiele bardzo ważnych obietnic:

 

  1. Jesteśmy nowym stworzeniem. Nowy człowiek. Stary się nie liczy. Przeminął wraz z chrztem.
  2. Jesteśmy w momencie chrztu pojednani z Bogiem.
  3. Bóg od tej pory nie poczytuje, nie pamięta nam naszych grzechów.

 

Stare nasze grzechy  pamięta bardzo dobrze diabeł i to on będzie atakował Cię, przez ludzi wypominających Ci te stare grzechy. Będą to osoby dokładnie pod wpływem demonów. Jeśli Pismo mówi, że stare przeminęło, to przeminęło. Jesteśmy czyści jak niezapisana kartka. Pokutowaliśmy, przeprosiliśmy Boga i mamy nowe życie.

 

1 Jana 1

Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.  Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma.  Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.

 

 

Gro z nas i tak otrzymała już kary za życia w różnej postaci, ale chodzące demony w ludziach nadal Cie oskarżają.

 

 

„I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo oskarżyciel braci naszych został strącony,” Jana 12

 

Ten który sprowadzał nas do grzechu, przegrał w momencie śmierci Jezusa na krzyżu.

 

Jeśli macie problem z rodziną albo podszeptami, to radzę tego wersetu nauczyć się na pamieć:

krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu”

 

Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to jest kłamcą i obłudnikiem ponieważ sam tez jest grzeszny. Na pewno ma inne grzechy niż Ty, ale ma. Być może nawet większe.

 

Warunek? chodzenie w światłości, a światłością jest Jezus.

To On dźwiga nasze ciężary. Żaden psycholog Ci tego nie da. Nie zdejmie balastu koszmarów przeszłości.

 

Psalm 68

Błogosławiony niech będzie Pan! Codziennie dźwiga ciężary nasze Bóg, zbawienie nasze.

 

Bóg Jezus dźwiga ciężary nasze i on nas zbawił. Uwolnił od pomyłek starego życia. Chwała Panu Jezusowi za nasze nowe życie, za wykasowanie długów. Nie ma na ziemi takiego sędziego, który wykasowałby długi człowieka. Jezus Tak zrobił to.

 

Chwała Jezusowi za Jego ofiarną śmierć na krzyżu, po to abyśmy byli oczyszczeni.

 

Updated: 1 czerwca 2017 — 15:13

17 komentarzy

Add a Comment
  1. Dziękuję w imię Jezusa 🙂
    Tylko Jezus może nad uwolnić od balastu przeszłości, balastu naszych grzechów, od klatki w naszym umyśle. Chwała Panu.

  2. 🙂 Dziękuję 🙂

    1. Ja też dziękuję, tekst piękny 🙂

  3. Artur S. (detmold)

    Naszym wrogiem nie są ludzie dowolnego koloru skóry, wspólnoty czy języka, a jednostki zdegenerowane, służące księciu ciemności, z genami demonicznymi, jego potomstwo.

  4. Chwała Bogu! Pięknie napisane. Dziękuję Ci braciszku w imieniu Jezusa!

  5. Witam,

    czy ktos moglby mi opowiedziec na pytania odnosnie nowo narodzenia?

    Czy chrztu moze mi udzielic narzeczona?
    Co zazwyczaj wymawia osoba ktora daje chrzest ? Czy moge np sam napisac co chcialbym by zostalo wymowione, na przyklad przeproszenie za grzechy starego czlowieka i prosba o wyprostowanie drog?

    I jeszcze takie jedno male pytanie, pasuje sie zrodzic na nowo w Niedziele?

    Od dluzszego czasu mysle od nowym narodzeniu, i w weekend bedzie okazja do tego idealna, bedzie woda niedaleko, wiec chcialbym to zrobic. Napewno jakis strach jest, zeby po narodzeniu na nowo nie wracac na stare drogi, ale bardzo bardzo chcialbym sprobowac…

    Dzieki z gory za jakies wskazowki odnosnie calego procesu chrztu.

    Pozdrawiam

    1. Piotr nasz główny „topiciel” udzieli ci odpowiedzi. A co do dnia to dla Boga nie ma znaczenia kiedy staniesz się Jego dzieckiem 🙂
      Z Bogiem i do przodu!!

    2. Piotr, czyli kamień, nie skała

      Moim zdaniem ważne jest świadome oddanie życia Bogu, i zanurzenie w wodzie, a potem w Duchu Świętym (jak w przypadku Jezusa). To dotyczy konkretnie osoby oddającej życie Bogu i zanurzanej, nie tej która zanurza więc moim zdaniem nie musi to być jakiś pastor czy ktoś w tym rodzaju 🙂
      Przypadek człowieka, który przyjął chrzest od żony, a żona od niego. Osobiście widzę w nim Boże prowadzenie 🙂

      1. A czy przy chrzcie nie powinno być co najmniej dwóch świadków? W końcu chrzest jest publicznym wyznaniem wiary. Jak myślicie?

        1. Pierwsze co przychodzi mi do głowy to z Dziejów Apostolskich chrzest,który udzielał Filip dostojnikowi.
          Nic nie ma tam wspomnianego o innych ludziach.

          1. Racja Lenka 🙂

      2. Po chrzcie się dopiero zaczyna „chrześcijańska jazda” mówiąc językiem ze świata. Kiedy publicznie wyznasz Pana Jezusa zwierzchności rozpoczynają mały najazd. Ale to wspaniała chwila, jeśli wierzysz z całego serca to im szybciej tym lepiej. Nigdy nie będziemy już sami, samotni. Pan zawsze na nas patrzy, podtrzymuje, pociesza. Przychodzą ciężkie dni, ale nie ma takiej rzeczy czy sprawy, w której nie możnaby się zwrócić do Boga o pomoc i wsparcie. Dziękuję Ci Boże za ten wielki cud poznania Ciebie, za wszystkich braci i siostry. Proszę o Juliana i jego chrzest aby wypełniała się Twoja wola nad jego życiem.

    3. „Czy chrztu moze mi udzielic narzeczona?”

      Może zostanę nazwany szowinistą, ale jak dla mnie, chrztu powinien udzielać mężczyzna. Pomijając już fakt konieczności jeszcze co najmniej dwóch świadków (osoby zanurzającej raczej nie powinno się liczyć)

      „Czy moge np sam napisac co chcialbym by zostalo wymowione, na przyklad przeproszenie za grzechy starego czlowieka i prosba o wyprostowanie drog?”

      W sensie formułka? Chrzest to publiczne wyznanie wiary w Yeshua Mesjasza, jako Twojego osobistego Pana i Zbawiciela. Nie potrzeba formułek, możesz to powiedzieć własnymi słowami. Ba, nawet powinieneś.

      „I jeszcze takie jedno male pytanie, pasuje sie zrodzic na nowo w Niedziele?”

      Narodzenia na nowo się nie planuje, choć zgaduje, że Tobie chodzi o chrzest. Myślę, że nie ma w tym nic niewłaściwego.

      „Napewno jakis strach jest, zeby po narodzeniu na nowo nie wracac na stare drogi, ale bardzo bardzo chcialbym sprobowac…”

      Chrzest NIE JEST narodzeniem na nowo. Tzn. jest w pewnym sensie, ale to raczej potwierdzenie, że narodziłeś się na nowo z Ducha. Że chcesz czynić Bożą wolę i opiewać Jego chwałę. Narodzenie na nowo z wody, tylko potwierdza nowonarodzenie z Ducha, którego człowiek raczej nie planuje. To się po prostu dzieje, gdy Duch Boży dotyka człowieka w Jego sercu.

      I chwała Panu, Bogu za to, że chcesz przyjąć chrzest 😉

      1. Aha, zapomniałem o jednym. Jak dla mnie oczywistym jest, że ten, kto zanurza, powinien sam być po chrzcie.

  6. Tak chwała naszemu Bogu Jezusowi Chrystusowi zawsze i wszędzie,bo to dzięki Niemu jesteśmy Jego dziećmi.
    Jemu dziękczynię i uwielbienie,dzięki Jego przelanej krwi mamy wolność.Jezus Chrystus zwyciężył!a my dzięki Jego dokonanemu dziełu.

    Dzięki bracie za ten tekst,niech Wam wszystkim obficie Bóg błogosławi!❤

  7. witam was wszystkich .
    dzis rano modliłam sie .płakałam tak bardzo .tak bardzo potrzebuje modlitwy .niewiem co sie ze Mna dzieje .czuje taką ogromną pustke i przygnębienie

  8. Aniu kochana .Niech Cię Dobry Bóg ,przytuli do Swego serduszka .Niech Cię Jezus Chrystus prowadzi a Duch Święty natchnie Twe serduszko ,wzmocni abyś pamiętała ,że nie jesteś sama na tym świecie .Trzymaj się Aniu.Z Bogiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: