Niechaj punktem wyjściowym tego tekstu i newsa będzie ten oto cytat biblijny:

“Chodź, pokażę ci sąd nad wielką wszetecznicą, która rozsiadła się nad wielu wodami, z którą nierząd uprawiali królowie ziemi, a winem jej nierządu upijali się mieszkańcy ziemi.’

 

 

“”Wielki Babilon, Matka nierządnic i obrzydliwości ziemi”.”

 

Wszelkie ohydztwa wychodzą prosto z Watykanu. Tak mówi Biblia.

 

Po półgodzinnym spotkaniu w gabinecie Franciszka, papież – cesarz świata dał Trumpowi swą encyklikę y 2015 dotyczącą emisji paliw.

Rozmowy koncentrowały się na kluczowych dla systemu Babilonu kwestii:  promowania pokoju, ze szczególnym naciskiem na opiekę zdrowotną, edukację i imigrację.

Tyle wie świat. Tyle przedstawiają media..

My możemy się tylko domyślać o co w tym wszystkim chodzi na podstawie osobistych preferencji lub  wypowiedzi pana Bergoglio.

Te są następujące:

  1. Wymieszanie kultur chrześcijańskiej z fanami Allaha akbara.
  2. Dalsza kontrola ludzkości przez firmy farmaceutyczne i państwowy przymus “opieki” zdrowotnej objawiający się w przymusowych szczepionkach i gromadzeniu historii chorób pacjentów.
  3. Edukacja mająca na celu antychrześcijańską i ateistyczną indoktrynację.

 

Papież i Trump nie zgadzają się jednak w kwestii imigrantów, ale mają podobne postawy na temat aborcji, gejów „małżeństw” ideologii gender i wolności religijnej.

Prezydent potęgi militarnej jaką są Stany Zjednoczone odwiedził najmniejszy kraj na świecie. Kraj otoczony ledwo   2 milowym ogrodzeniem. Watykan jest niezależnym miastem-państwem, które obejmuje nieco ponad 100 akrów, co czyni go jedną ósmą wielkości nowojorskiego Central Parku.

 

Prezydent protestanckiego kraju nieuznającego kultu Marii przyjeżdża do kraju mniejszego niż jakiekolwiek polskie województwo. Trump nie przyjechał do 40 milionowej Polski, ale do kraju, który można obejść w ciągu 30 minut. Taka to jest potęga tego malutkiego kraju.