Chrześcijanie biblijni bez religii.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Maria: „na koniec moje serce zatriumfuje”.

Ludzie zmieniający Prawo Boże, a więc centrala Watykanu wywyższa rzekomą Marię, degradując jednocześnie Jezusa, do takiego malutkiego maminsynka, który do końca życia pyta się mamusi o wszystko, kiedy tak naprawdę Maria powiedziała do aniołów:

 

” I rzekła Maria: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego. I anioł odszedł od niej. ” Łk 1

Maria była bardzo pokornym człowiekiem. Do anioła rzekła, że jest służebnicą Pańską. Nie powiedziała „oto ja jestem”. Nie powiedziała „oto jestem królową Nieba”. Odstępczy kościół pogańskiego Rzymu zamienił czczoną wcześniej Wenus na kult Marii nie mający w ogóle uzasadnienia w Biblii, która jest lub bynajmniej powinna być podstawą wszelkiego nauczania.

Tymczasem kościół Cesarstwa Rzymu zwodzi Polaków wielką akcję billboardową:

 

„Przestrzeń publiczna w Polsce znów należy do Matki Bożej! Oto na ulicach polskich miast zawisły bilbordy przypominające o przesłaniu Fatimskiej Pani! Skąd pomysł na taką niestandardową akcję ewangelizacyjną? Z potrzeby nawrócenia i pokuty, o które Matka Zbawiciela poprosiła nas sto lat temu za pośrednictwem trojga pastuszków. To kolejna inicjatywa Instytutu Księdza Piotra Skargi, związana z najważniejszymi Maryjnymi objawieniami XX wieku.

 

http://www.pch24.pl/takiej-kampanii-jeszcze-nie-bylo–bilbordy-na-stulecie-fatimy,51326,i.html

Ewangelizacja przy pomocy Marii? Maria niesie dobrą nowinę?

 

Jest to kłamstwo a Biblia mówi, że „Ojcem kłamstwa jest szatan” Jana 8.

Na koniec zatriumfuje Jezus:

„Oto nadchodzi wśród obłoków, i zobaczy] Go każde oko, w tym ci, którzy Go przebili; i [opłakiwać Go będą wszystkie plemiona ziemi]. Tak! Amen.” Apokalipsa 1

Nigdzie w Biblii nie ma mowy o zwycięstwie Marii. Nigdzie!!!

Za kultem rzekomej Marii (prawdziwa śpi) stoi sam szatan i fałszywe cuda w czasach końca zapewne będą związane z kultem tej niby Marii o czym informują wszelkie filmy ze stajni Illuminati jak np: „Jupiter”, „Piąty element” itp, gdzie kobieta ratuje świat.

 

Jedyny Bóg, którego katolicy uznają jako Boga w trzech osobach jak i my: Ojciec, Syn, Duch Święty, jest Bogiem zazdrosnym.

 

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.

 

W Biblii jest tylko mowa o jednej bogini i jest nią Królowa Niebios znana w różnych kontynentach pod różnymi nazwami jak: Isis, Izyda, Kali, Afrodyta, Maria, Stella Maris. Owa królowa niebios była przyczyną upadku Izraela i teraz jest przyczyną nieszczęść w Polsce.

 

 

Newsa podesłał Mariusz. Dziękuję w imię Jezusa.

 

 

 

Updated: 23 maja 2017 — 17:33

101 komentarzy

Add a Comment
  1. Fabian Błaszkiewicz (były Jezuita) z kanału Tajemny Plan, w filmie „Biblia kontra kult maryjny” podał bardzo ciekawą rzecz.

    Mianowicie, zasugerował, by kiedykolwiek idziemy rozmawiać z katolikiem/rozmawiamy który jest opętany kultem maryjnym (my wiemy że to szatan, a więc obcy bóg, a więc można to nazwać opętaniem/zdemonizowaniem) to jako osoby od Pana Jezusa, mające Jego Ducha, mamy możliwość związania takiego ducha. Nie chodzi o to by krzyczeć na katolika, a raczej we wcześniejszej modlitwie, lub podczas rozmowy w Duchu pomodlić się „Panie Boże zwiąż usta temu demonowi królowej niebios”.

    Kolega ostatnio dyskutował ze swoją dziewczyną, która jest katoliczką. W momencie tematu marii i jej demonicznego pochodzenia (mówię o kulcie, nie o biblijnej matce Jezusa która śpi w grobie) dziewczyna zaczęła być agresywna, i rzuciła tekstem „Mam dość, jadę do domu”. Kolega w tym momencie pomodlił się „Ojcze proszę zamknij usta temu demonowi” i sekundę później jakby otrząsnęła się, przepraszając, przytulając kolegę i kontynuując rozmowę.

    Toczymy bój ze zwierzchnością demoniczną, choć trzeba przyznać – świetnie to szatan wykombinował bo „Nienawidzicie matki Jezusa!!!”

    Nienawidzimy demona który się pod nią podszywa.

    1. interesujące doświadczenie

      1. Tak, bardzo interesujące. Naprawdę często nie doceniamy mocy modlitwy 🙂
        Przypomniało mi się jak jechałam kiedyś autobusem i obok siedziała babcia z wnuczką. Wnuczka miała ok 10-12 lat i była okropnie niegrzeczna, głośna i złośliwie dokuczała babci. Zaczęłam się modlić do Boga, aby zabrał od dziewczynki demony i uspokoił ją. Dosłownie za chwilę dziewczynka zupełnie się uspokoiła i do końca podróży była grzeczna.

  2. Takie „ładne kwiatki” w mojej miejscowości…
    Parafia Matki Bożej Fatimskiej w Mysłowicach:
    Objawienie matki bożej w Fatimie na ścianie kościoła ;/

    http://ifotos.pl/zobacz/maryspng_aqresxp.png

    1. Bardziej to mi się kojarzy z tą „pseudo-ma-ryją” która była chyba w drugim odcinku Kiepskich (swoją drogą ciekawy odcinek, polecam go obejrzeć- https://www.ipla.tv/Swiat-wedlug-kiepskich-odcinek-2/vod-24207 🙂 )

  3. Moja babcia (zagorzała katoliczka), codziennie nastawia radio maryja i odmawia różaniec w intencji zdrowia dla całej rodziny oraz aby się nam dobrze powodziło… Ostatecznie osiągają efekt odwrotny od zamierzonego, bo w naszej rodzinie chorób od groma i kupa nieszczęść… Od jakiegoś czasu modlę się modlitwą przeciwstawną, nie wiem może to coś pomoże 😉

    1. Karol Szulawiak

      „Od jakiegoś czasu modlę się modlitwą przeciwstawną, nie wiem może to coś pomoże”

      Cytując klasyka „Może i nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi” 😀

      Będę się modlił z Tobą 😉
      I z Babcią..
      Ale tylko jak odrzuci różaniec i pozwoli nam prowadzić 😉

      https://youtu.be/6LovM8pvImo

      1. Dzięki 😉

    2. Oby się tobie udało 🙂

      1. Dzięki 🙂 Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych… 😉

  4. „Ludzie zmieniający Prawo Boże, a więc centrala Watykanu wywyższa rzekomą Marię, degradując jednocześnie Jezusa, do takiego malutkiego maminsynka, który do końca życia pyta się mamusi o wszystko”.

    Jaką konkretnie naukę masz na myśli? Może jakiś cytat takiego nauczania Kościoła Katolickiego?

    „Za kultem rzekomej Marii (prawdziwa śpi) stoi sam szatan”

    Gdzie śpi prawdziwa Maria i skąd o tym wiesz? Czy jej ciało uległo rozkładowi? W jakim sensie śpi?

    Czy taki Maksymilian Maria Kolbe i inni niezliczeni święci katolicy czczący Maryję i osiągający wyżyny miłości, to osoby opętane przez demona? Gdyby Jezus żył w ich czasach, wyrzucałby z nich demony?

    „o czym informują wszelkie filmy ze stajni Illuminati jak np: „Jupiter”, „Piąty element”

    Czy to z tych filmów czerpiesz wiedzę o przyszłości?

    Jeżeli katolicy czczą Maryję, to tylko i wyłącznie ze względu na Jezusa Chrystusa, którego byłą Matką i do którego prowadzi wszystkich swych czcicieli. Nie jest ona żadną konkurencją dla swego Syna, ale ma szczególny udział w jedynym pośrednictwie naszego Zbawiciela. Wszyscy razem z Nią zdążamy w tym samym kierunku do jedynego Boga objawiającego się w Jezusie Chrystusie.

    „Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą”.

    Tak, zaczytuj się w Starym Testamencie, jak żydzi. Otwórz Nowy Testament, gdzie masz pełnię Boga w Jezusie Chrystusie. Czy On tak by mówił? Ludzie ducha nie oddają boskiej czci przedmiotom, bo zobaczyli Jezusa Chrystusa, który objawił im Boga. Pan Jezus miał materialne ciało, które można było widzieć i dotknąć. Dzisiaj zdjęcia też by Mu nie można było zrobić? Więc chrześcijanie mogą sobie robić podobizny różnych przedmiotów, bo im nie grozi bałwochwalstwo, jak w Starym Testamencie, kiedy Boga nikt nigdy nie widział, a ludzie byli cieleśni, poza takimi mężami jak patriarchowie, czy prorocy. Ale może chrześcijanie bez religii tego nie rozumieją, bo brakuje im podbudowy teologicznej.

    1. „Gdzie śpi prawdziwa Maria i skąd o tym wiesz? Czy jej ciało uległo rozkładowi? W jakim sensie śpi?”

      „http://detektywprawdy.pl/2014/12/03/wniebowziecie-najswietszej-marii-panny-klamstwo/”

      „Czy to z tych filmów czerpiesz wiedzę o przyszłości?”

      Poznaje plany satanistów z owych filmów.

      „Gdyby Jezus żył w ich czasach, wyrzucałby z nich demony?”

      Jakby postąpił nasz Pan wie tylko On.

      1. Nie pytałem o Wniebowzięcie. To osobny temat.
        Zadam więc pytanie jeszcze raz:

        „Gdzie śpi prawdziwa Maria i skąd o tym wiesz? Czy jej ciało uległo rozkładowi? W jakim sensie śpi?”

        „Jakby postąpił nasz Pan wie tylko On.”

        O, tak najłatwiej.

        A więc znowu powtórzę pytanie:

        „Czy taki Maksymilian Maria Kolbe i inni niezliczeni święci katolicy czczący Maryję i osiągający wyżyny miłości, to osoby opętane przez demona?”

        1. „„Jakby postąpił nasz Pan wie tylko On.”

          O, tak najłatwiej. ”

          Nie chodzi o to Sebastianie, że najłatwiej, ale nie jesteśmy Bogiem aby wiedzieć wszystko i przede wszystkim każdego człowieka rozliczy sam Bóg. Naszym zadaniem jest badać wszystko w świetle Słowa Bożego. Z Panem Bogiem.

          1. No oczywiście.

            Chodziło mi tylko o to, żeby takimi nie budzącymi wątpliwości sformułowaniami nie uciekać od istoty pytania, które zadałem, a co zrobił właśnie admin. Lepiej w ogóle nie odpowiadać w takiej sytuacji.

            1. „Dlaczego jednak potępienie kultu królowej niebios ma się odnosić do czczenia Maryi w Kościele Katolickim, to doprawdy nie wiem. ”

              Niech odpowiedzią będzie ten oto filmik:

              http://detektywprawdy.pl/2017/05/23/bogini-matka-i-wielkie-zwiedzenie-lucyfera/

              1. Może obejrzę, jak znajdę czas, wolałbym jednak przeczytać Twoje uzasadnienie na ten temat, bo byłoby szybciej. Martwię się też, że to będzie propagandowy filmik, a nie znoszę obłudy. Ale dziękuję za linka.

                1. Właśnie szybciej….Mam z tym samym problem ale nie z zemsty, prosze nie zrozum mnie źle, ale zamiast po raz 100 pisać to samo co zabiera mi czas, który mógłbym spożytkowac inaczej umieszczam gotowe materiały.
                  Cała zakładka/kategoria jest kolosalnym zbiorem na antybiblijność kościoła Rzymu, czyli antySłowa, czyli anty Jezusa (Jana 1.1-10) Oczywiście część Cię nie przekona, ale pewne analizy są bardzo merytoryczne.
                  Tutaj są często zajawki, a kopać musisz sam,. No chyba że znajdzie się ktoś kto akurat poświęci Ci więcej uwagi a często tak jest.
                  pozdrawiam i gratuluję kultury dyskusji.
                  z Bogiem

                  „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,” 1 Tym 2:5

                2. https://www.youtube.com/watch?v=_8E7qJxBDs0 tu musisz sebastianie poświęcić 4 godziny, ale gwarantuję Ci, że nie będziesz miał więcej pytań.

                  No chyba, że „może jak znajdę czas” to nie miej pretensji na Sądzie do Ojca, ” ale ja nie wiedziałem”

                  Znajdziesz czas, chociażby w autobusie (spokojnie wystarczy sluchac samo audio, nie oglądać video) rozbiwszy go na partię.

                  Proś Pana o czas, który ci brakuje – znajdzie go.

              2. Obejrzałem fragmenty, całości nie dałem rady. Odstręcza mnie ten demoniczny głos lektora, jakby z zaświatów. Opisuje jakieś pogańskie kulty i tak się mu to kojarzy z kultem Maryjnym, po podobne. Niestety te pogańskie kulty nie mają nic wspólnego z kultem Maryjnym, który starałem się przedstawić, a do czego się nie odniosłeś.

                Jeżeli na podstawie takich filmów pomnażacie swą wiedzę, to pozostaje mi współczuć.

        2. Piotr, czyli kamień, nie skała

          Sebastian, na Twoje pytanie odpowiada sama Biblia i to w wielu momentach:
          „I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości”
          Ok zapytasz, więc jak poznać czy dany „anioł” pochodzi od Boga? Na to również odpowiada Słowo Boże 🙂
          „Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!”
          No tak, ale to przecież nic złego, może zróbmy wyjątek, przecież to tylko dobro – zasugerujesz. I znów sięgnijmy do Biblii 😉
          „Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową.”
          Sebastian, chwała Bogu że szukasz i pytasz 🙂 Ale pytaj Ojca, nie człowieka (nawet nie nas tutaj) ponieważ „Jeśli komuś z was brak mądrości, niech prosi o nią Boga, który obdarza wszystkich szczodrze i bez wypominania — i mądrość będzie mu dana”.
          I dlaczego Maryja została w grobie? Bo nie uważasz, że jeśli została by wzięta do nieba to apostołowie mieli by to jako temat numer jeden zaraz po wniebowzięciu Jezusa? Takich historii pozabiblijnych można mnożyć tysiące. Ale mamy się opierać na tym co dał nam Bóg, a nie na tym co dopisał do tego człowiek 🙂 Będziemy rozliczeni z tego co było napisane z Biblii, więc lepiej trzymać się jej treści 😉
          Niech Jezus nas prowadzi 🙂

          1. Dziękuję za odpowiedź, jednak nie jestem pewien, o które moje pytanie chodzi. Zakładam, że o to:

            „Gdzie śpi prawdziwa Maria i skąd o tym wiesz? Czy jej ciało uległo rozkładowi? W jakim sensie śpi?”

            Niestety, w dalszym ciągu nie uzyskałem na to pytanie odpowiedzi. Przecież ja nie pytam nawet o Wniebowzięcie.

            „Ale mamy się opierać na tym co dał nam Bóg, a nie na tym co dopisał do tego człowiek”

            Oczywiście, jednak dlaczego tylko Biblia? „Trzymajcie się tego, o czym zostaliście pouczeni żywym słowem albo listem pisanym”. Pan Jezus nauczał słowem, a nie spisywał swej nauki.

            „Ale pytaj Ojca, nie człowieka (nawet nie nas tutaj)”

            Pytam, bo przeczytałem dziwne wypowiedzi o bluźnierstwach w KK, więc rozumiem, że jesteście „zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest”.

            Jezus Chrystus powiedział wszystko Apostołom i im przykazał, by następnie przekazali to innym ludziom. Z tego wynika, że to nie Ojca mam wprost pytać, jak to jest, tylko tych, których On posłał, by mnie pouczyli.

            1. Piotr, czyli kamień, nie skała

              To pytanie można zadać z drugiej strony. W którym liście apostolskim, lub innym dokumencie pozabiblijnym jest informacja, że Maryja żyje do dziś, a ponadto słucha modlitw i przekazuje je Jezusowi? 🙂
              Bo zadajesz pytania na zasadzie że jeśli nie ma napisane, że zmarła, to znaczy, że żyje 🙂 W ten sposób mogło by żyć do dziś naprawdę wielu ludzi 😉
              Jezus nigdy nie wskazał na Maryję jako na kogoś wyjątkowego. Mało tego, nigdy nie nazywał jej matką, tylko odnosił się do niej „niewiasto”. Mało tego. Powiedział „moją matką są ci którzy słuchają słowa i wypełniają je” 🙂 to mamy napisane. I zarówno z tych wersetów jak i wielu innych można wyciągnąć naprawdę proste wnioski. Wnioski, które zupełnie nie zgadzają się z tymi jakie oferuje nam KRK…

              1. Fatima:
                1. Dodanie do ewangelii, którą głosili:
                „Odmawiajcie różaniec codziennie, abyście uprosili pokój dla świata i koniec wojny.”
                2. Anioł światłości:
                „Następnie zaczęła się spokojnie unosić w kierunku wschodnim, aż zniknęła w nieskończonej dali. Światło, które Ją otaczało, jak gdyby torowało Jej drogę w gęstwinie gwiazd.”
                W kierunku wschodnim, Jutrzenka?
                3. Maria obiecuje zbawienie tym, którzy przyjmą JEJ SERCE na dodatek niepokalane!
                „Tak, Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.”

                Nie, dziś nie czcilibyśmy wizerunku, bo mamy uwielbiać Boga w duchu i prawdzie. Jezus nie jest nawet opisany nigdzie, więc widać Bóg zadbał o to też.
                Nawet gdyby to na pewno nie wizerunek matki Jezusa, bo to czczenie stworzenia!
                Poczytaj Jeremiasza 10. Bóg się nie zmienia, to nie chorągiewka jak człowiek.

                1. „Jezus nie jest nawet opisany nigdzie, więc widać Bóg zadbał o to też.”

                  Aha, czyli nie miał konkretnego wzrostu, koloru oczu, włosów, w ogóle wyglądu?

                  Czy grzechem byłoby, gdyby ktoś namalował obraz Pana Jezusa, w czasach kiedy żył na ziemi?

                  Czy gdyby żył na ziemi dzisiaj, grzechem byłoby zrobienie mu zdjęcia?

                2. Odpowiem kiedy Ty nam opowiesz co sądzisz o tym, że to Maria obiecuje zbawienie za modlitwę do jej serca i nazywa się drogą do Boga, a krk przyklaskuje tym objawieniom choć papież powinien rozeznać bo przecież jest w mocy Ducha podobno.
                  W miejsce Chrystusa-drogi do Ojca stawia się antychryst. Przeczytaj co znaczy Babilon.

              2. Tzw. chrześcijanie biblijni są niewolnikami literalnego brzmienia słowa i nie widzą tego na co Słowo wskazuje. Prawdą jest nie tylko to, co wynika wprost ze Słowa, ale i to, co jest jego logiczną i nieubłaganą konsekwencją, choć wprost w Słowie niewypowiedzianą. Na tym opiera się, m.in., dogmat o Wniebowzięciu.

                To z Waszej strony padło stwierdzenie o tym, że Maryja śpi, więc się dopytuję, gdyż brzmi to intrygująco. Gdzie śpi? Czy nadal istnieje, czy znikła, bo przecież w takim razie ciało się rozłożyło. Jeżeli znikła, to nie śpi. Czy Bóg będzie stwarzał ludzi na nowo przy zmartwychwstaniu?

                Pan Jezus nazywał ją niewiastą, bo chciał się od niej zdystansować? Nie popadajmy w śmieszność. Nazywając ją niewiastą podnosił jeszcze jej godność, podkreślając, że nie jest ona jedynie Jego biologiczną matką. Jednak nazwał ją Matką w szczególnej sytuacji na Krzyżu. Jakże to tłumaczysz?

                1. Sebastianie oskarżając domagasz się od nas coraz to kolejnych wyjaśnień, tymczasem sam nie podałeś nam żadnych wersetów biblijnych na poparcie swoich teorii. Czy mamy opierać się przede wszystkim na Bożym Słowie czy na ludzkich wymysłach?

                2. Kościół katolicki zatwierdza objawienie gdzie nibyMaria twierdzi, że zbawi tych co będą wywyższać jej serce.
                  Nie potrzeba więcej.

                  Wypominanie komuś, że jest biblijny to komplement nie obraza.
                  Jeśli zaś chodzi o literalne/metaforyczne odczytywanie Pisma to musiałbyś się zastanowić kto praktykuje picie prawdziwej krwi i jedzenie prawdziwego ciała.

                  Czemu „wywyższasz Jezusa w Maryi” pozostaje dla mnie zagadką.

                  MATKA BOŻA: Nie, córko. Czy bardzo cierpisz? Nie trać odwagi, nie opuszczę cię nigdy. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga.

                  5 Odezwał się do Niego Tomasz: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?” 6 Odpowiedział mu Jezus: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

            2. Maria śpi tam gdzie wszyscy – w ziemi, jej ciało uległo rozkładowi i czeka na zmartwychwstanie.

              Co tydzień w kościele i jego credo mówi się „przyjdzie sądzić żywych i umarłych” – jakżesz więc mogą być już gdzieś, skoro czekają dopiero na sąd?

              Żeby nie wyglądało tak strasznie – z perspektywy śpiącego jest to 1 sekunda – gdyż zmarli są poza czasem, który stworzył Pan.

              1. W jakim sensie śpi? Istnieje, czy nie istnieje? Jeżeli ciało uległo rozkładowi, to go nie ma. Jak martwe ciało może czekać na zmartwychwstanie, zwłaszcza, jak uległo już rozkładowi? Albo spać? Po prostu nie bardzo rozumiem.

                1. Sam napisałeś że:

                  „Tzw. chrześcijanie biblijni są niewolnikami literalnego brzmienia słowa”

                  A sam nie widzisz metafory śmierci jakim jest sen. Świadomość człowieka nie może istnieć bez mózgu bo my jesteśmy istotami cielesnymi póki co, bo oczekujemy na przemianę ciał zbudowanych z prochu ziemi do ciała na wzór Chrystusa w chwili Jego przyjścia. Wszyscy zmarli w tej chwili nie mają żadnej świadomości są poddani chwilowemu stanowi śmierci, jedynie dzięki woli Bożej mogą zostać przywróceni z powrotem do życia.

                2. Piotr, czyli kamień, nie skała

                  Sebastian, masz już tyle odpowiedzi i Pismo Święte pod ręką, że dalsza dyskusja na ten temat jest w zasadzie niepotrzebna 🙂 Jeśli sam do tego nie dojdziesz, to nikt cię do tego nie przekona 😉 Pytaj Boga 🙂

    2. Witaj Sebastianie, pokój z Tobą 🙂

      Nie ma w Biblii fragmentu który nakazywałby czczenie Maryi.
      Za to istnieją informację o kulcie „królowej niebios”, który Bóg potepiał:

      „Czy sam nie widzisz, co oni robią w miastach judzkich i na ulicach Jeruzalemu? Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios (…) Czy mnie tym obrażają – mówi Pan – czy nie raczej samych siebie ku zawstydzeniu własnemu? Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan: Oto mój gniew zawzięty wyleje się na to miejsce” (Jer 7,17-19)

      Nie potrzebne jest również człowiekowi wstawiennictwo Maryi do Jezusa, gdyż Biblia mówi, że mamy tylko jednego pośrednika do Boga (który nie potrzebuje już innych pośredników do siebie). On wstawia się za nami do Boga Ojca.

      „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus” (1 Tm 2,5)

      „Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej [świątyni], ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga” (Hebr 9,24)

      „Ten właśnie (Jezus), ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. Przeto i zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi.” (Hbr 7,24-25)

      „Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” J 14,6

      (Tutaj więcej wersetów z Pisma o jedynym pośrednictwie Jezusa: https://bibliapraktyczna.wordpress.com/category/dogmaty-krk/jeden-posrednik/)

      Nie możemy odrzucać Starego Testamentu, ponieważ:
      „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości.”
      2 Tm 3,15-16
      -Paweł Apostoł mówił o Starym Testamencie

      Bałwochwalstwo jest nadal aktualnym grzechem. Bóg nie anulował dekalogu.

      „Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować.” Mk 7,8-9

      „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.  Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.” Mt 5,17-20

      „Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się” Mal 3,6
      „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.” Hbr 13,8
      Bywaj z Bogiem

      1. Pokój Tobie.

        Dlaczego jednak potępienie kultu królowej niebios ma się odnosić do czczenia Maryi w Kościele Katolickim, to doprawdy nie wiem. Ponadto, w pierwszym przypadku chodzi o oddawanie czci boskiej, a takiej czci nikt w Kościele Katolickim Maryi nie oddaje.

        Maryję czcimy nie z nakazu, ale z potrzeby serca, ze względu na Jezusa Chrystusa.

        Oczywiście, że Pan Jezus jest jedynym Pośrednikiem, co nie sprzeciwia się czczeniu Jego Matki. Nikt nie twierdzi, że zbawienie uzyskujemy dzięki Maryi, niezależnie od Jej Syna, tak, jakby była jakąś inną równoległą drogą do zbawienia.

        Nie twierdzę, że należy odrzucać Stary Testament. Należy go natomiast czytać w świetle Nowego Testamentu, który przynosi rzeczywistość, podczas gdy ST był tylko cieniem, zapowiedzią. Patrz więc na Jezusa Chrystusa, a lepiej będziesz rozumiał słowa o mściwym Bogu.

        Oczywiście, że bałwochwalstwo jest nadal grzechem, tylko dlaczego za taki grzech uznajesz, jak rozumiem, kult Maryi, jeżeli nie obejmuje on oddawania Jej boskiej czci? Nikt w KK nie uznaje jej za boginię, więc nie jest Ona żadną konkurencją dla Bogu, by miał być o Nią zazdrosny, czy też mścić się za to na katolikach.

        1. „. Patrz więc na Jezusa Chrystusa, a lepiej będziesz rozumiał słowa o mściwym Bogu.”

          „Lecz mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która się podaje za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom. (21) I dałem jej czas, aby się upamiętała, ale nie chce się upamiętać we wszeteczeństwie swoim. (22) Toteż rzucę ją na łoże, a tych, którzy z nią cudzołożą, wtrącę w ucisk wielki, jeśli się nie upamiętają w uczynkach swoich. (23) A dzieci jej zabiję; i poznają wszystkie zbory, że Ja jestem Ten, który bada nerki i serca, i oddam każdemu z was według uczynków waszych(” Apokalipsa

        2. Obejrzyj sobie na yt jeden z ostatnich filmów z kanału tajemny plan. Mówcą jest były Jezuita przez wielu posądzany o to iż ciągle działa na rzecz Jezuitów nie wiem nie wnikam ale samo przez się chyba rozumiesz, że jako Jezuita czy też były Jezuita człowiek posiadający ogromną wiedzę przedstawia dobitnie argumenty wprost z serca waszego kościoła o bałwochwalczym kulcie Maryi. Owszem nie oddajecie jej czci jako bogini skoro jest ona dla was matką Boga odbiera znacznie więcej niż jakaś pospolita bogini. Nie zamierzam się tu wdawać w jakieś szersze dyskusje obejrzyj sobie ten film, https://www.youtube.com/watch?v=_8E7qJxBDs0&t=12398s przetraw go i zastanów się nad tym wszystkim. Z Bogiem 🙂

          1. To charakterystyczne. W kółko mi linki do filmów przesyłacie. Macie jakieś własne przemyślenia?
            Postaram się obejrzeć.

            1. Linki do filmów podajemy ponieważ zadajesz dużo pytań na raz, a w tych materiałach ludzie podjęli wysiłek żeby te zagadnienia wyjaśnić szerzej. Nie rozumiem czemu Cię to drażni? Przecież chcemy tym pomóc, bo w filmikach, wykładach jest np. przytoczonych jeszcze więcej wersetów biblijnych.
              Oczywiście mamy własne przemyślenia, ponieważ Bóg jest Bogiem rozumu, i zaleca w Swoim Słowie, aby nieustannie rozważać. Ale prawdę mówiąc, to Ameryki nikt z nas nie odkryje w tym temacie, ponieważ wszystko zostało już powiedziane przez Boga w Piśmie Świętym. A ci, którzy mają żywą relację z Panem Jezusem Chrystusem, są w zgodzie i w jednym Duchu:
              „Na koniec zaś bądźcie wszyscy jednomyślni” (1P3,8)

              „Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.” (J 17,21)

              „A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza” (Dz 4,32)

            2. Przemyślenia owszem mam i w tym przypadku pokrywają się one z jegomościem prowadzącym wykład o Maryi właśnie. Ciągle ci podsyłamy linki do filmów ano tak bo do Ciebie to trza od razu z grubej rury wypalić 😉 Możemy się wzajemnie przerzucać swoimi racjami i tak ja nie przekonam Ciebie a Ty tym bardziej mnie zatem pomyślałem, że słowa ex Jezuity bardziej doi Ciebie dotrą. Spokojnej nocy. Z Bogiem!

          2. Obejrzałem fragmenty. Siedzi za stołem jakiś człowiek i rzuca cytatami z Biblii, jak jakiś uczony w piśmie. Nie miałem jednak czasu słuchać wszystkiego i po co zresztą? Opisuje w kółko pogańskie kulty, które nie mają nic wspólnego z kultem Maryjnym w Kościele Katolickim. Że w Księdze Królewskiej opisany jest przypadek ustawiania figurek jakiejś bognii, no to tak mu się to kojarzy z kultem Maryjnym, więc to musi być to samo, nie?
            To takie autorytety są dla Was źródłem wiedzy?
            Przedstawiłem wyżej katolickie rozumienie kultu Maryjnego, do czego nikt się na razie nie odniósł.

        3. Sebastianie , być może myślisz, ze nie oddajesz jej czci choć oddales się pod jej zwierzchnosc. Zapominasz o naukach kk o współodkupicielce, wniebowzięciu, ze to niby ona depcze głowę węża, choć w pismie jest o potomstwie niewiasty. Że w objawieniach nakazuje stawiać posążki swoje wszędzie. Modlitwy o wstawiennictwo itp. Pytasz gdzie śpi prawdziwa Maria ? W grobie bo umarła. Przecież gdybyś wiedział, że czynisz źle to byś przestał to robić, dlatego zło ma pozór dobra. Izraelowi gdy zdobyli ziemię obiecaną to jedno z plemion postawiło ołtarz i to się poczytało im za winę. Czym jest klękanie przed posągiem i wznoszenie modlitw o np. Pomoc, jeśli nie dodawaniem czci? Albo obraz gdzie po prawicy staruszka ojca siedzi rozjasniona kobieta, a dopiero potem rzekomy Jezus? I czy nie wygląda owy obraz czasem tak, ze to Ci mężczyźni siedzą po jej stronach, a ona jest w centrum? Jest to niebezpieczny kult i jeśli w to nie wierzysz to znajdź jakikolwiek fragment pisma autoryzujacy Marie do bycia tym kim ją kk przedstawia. Nie oceniam tu dobrych ludzi zwiedzionych tym kultem, a raczej rzeszę tych, których zwiodła i uczyniła letnimi klepaczami zdrowasiek bez podbudowy Słowem. Przecież i buddyści i muzułmanie mają różaniec.

          1. Oczywiście, że czczę Maryję, jednak równie oczywiste jest, że nie jest ona Bogiem. Nie oddaję Jej więc czci boskiej. Jeżeli jest ona godna czci, to wyłącznie ze względu na Jezusa Chrystusa, a więc w niej to Chrystus odbiera chwałę. Jest ona doskonałym dziełem Boga i dlatego godna jest czci. W żadnym razie taki kult nie odciąga od Boga, ale wprost przeciwnie, przyciąga do Niego. Jest to bardzo proste do zrozumienia i tylko ktoś patrzący na tą sprawę bardzo powierzchownie nie może tego zrozumieć.

            Nie wiem o jakim obrazie piszesz. Podeślij linka, to zobaczę i najwyżej skomentuję.

            To może Ty odpowiesz na pytanie:
            „Czy taki Maksymilian Maria Kolbe i inni niezliczeni święci katolicy czczący Maryję i osiągający wyżyny miłości, to osoby opętane przez demona?”

        4. Dziękuję za dyskusję Sebastianie.

          Napisałeś:„takiej czci nikt w Kościele Katolickim Maryi nie oddaje.”

          Tak to wygląda „od środka”, od strony teologicznej KRK jeśli chodzi o Maryję.
          Natomiast pozwól mi proszę pokazać jak to wygląda dla osoby z zewnątrz KRK (przepraszam z góry za dużo linków do zdjęć i obrazków, nie da się ich niestety wkleić w komentarz) – i to dla osoby z zewnątrz właśnie wygląda tak jakby Maryja była stawiana zawsze na pierwszym miejscu, adobywała najwięcej ludzkiej uwagi i chwały.

          1. Różaniec, czyli sposób w jaki najczesciej modlą się katolicy w domu (z obserwacji) – ma ilościowo więcej modlitw i więcej oddawania chwały Maryi niż modlitw ichwały dla Boga
          2. Ludzie klękają przed obrazami i rzeźbami Maryi (nawet tak się dzieci uczy na obrazkach,np:https://dzieckonmp.files.wordpress.com/2012/05/fatima2.png) ,a Pismo święte mówi, że tylko samemu Bogu mamy oddawać pokłon
          „To właśnie ja, Jan,
          słyszę i widzę te rzeczy.
          A kiedym usłyszał i ujrzał,
          upadłem, by oddać pokłon
          przed stopami anioła, który mi je ukazał.
          Na to rzekł do mnie:
          „Bacz, byś tego nie czynił,
          bo jestem współsługą twoim
          i braci twoich, proroków,
          i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
          Bogu samemu złóż pokłon!” „ – Ap 22,8-9
          3. Maryja z Jezusem jest często przestawiana w kościołach jak trzyma małego Jezusa na rękach, a taki kult matki z dzieckiem wywodzi się z pogaństwa, i to z czasów jeszcze dawno przed tym jak „panna porodziła syna”, czyli tamte bóstrwa nie mogły wzorować się na „Maryi z Jezusem”, a na odwrót
          http://c.wrzuta.pl/wi14345/b7db46cf00087857500e3675/pierwowzor_maryi_-_izyda
          http://tse4.mm.bing.net/th?id=OIP.xuRsBX3nTR1GKsHTO1q53AEsD-&pid=15.1
          http://1.bp.blogspot.com/-tanQciQ67uc/VAw9ZxnayZI/AAAAAAAAA-Q/EQY8eFaJANE/s1600/semiramis1.jpg
          -co się łączy z tym fragmentem ze Starego Testamentu o tym że istniał kult „królowej niebios”
          4. Maryję uczyniono w KRK „gwiazdą nowej ewangelizacji” http://gwiazdaewangelizacji.pl/ Maryja jest w kościele gwiazdą. W zeszłym roku powstał w Toruniu Kościół Maryi gwiazdy Nowej ewangelizacji, o czym było głośno na całą Polskę.
          Aha jeszcze na stronie tej Maryi gwiady ewangelizacji jest napisane kłamstwo, ż e”Maryja jako pierwsza ewangelizatorka”.
          Tymczasem to nie Maryja, a Jezus powiedział do uczniów: „Idzcie więc i nauczajcie wszystkie narody” Mt 28
          5. Obrazy na ulicach i przed kościołami przedstawiają całą chwałę skupioną na Maryi
          Np.http://i1.wp.com/detektywprawdy.pl/wp-content/uploads/2016/08/mariawcentrum.jpg?w=884
          albo to co Martulka podała dziś w komentarzu u niej w mieście: http://s6.ifotos.pl/img/maryspng_aqresxp.png

          To niektóre tylko przykłady, ale moim zdaniem pokazują wystarczająco, komu oddaje się najwięcej chwały i czci w Kościele katolickim kosztem Najwspanialszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.

          1. Tak to właśnie wygląda tylko z zewnątrz. My katolicy nie widzimy tu żadnego problemu, bo patrzymy duchem, nie ciałem. Powtórzę więc jeszcze raz: Maryję czcimy wyłącznie ze względu na Jezusa Chrystusa. To On odbiera w niej chwałę. Maryja nie jest więc dla Boga żadną konkurencją, nie odciąga od Niego, ale wprost przeciwnie. Kult Maryi do Boga przyciąga, wiąże z Chrystusem jeszcze silniej. Patrzysz powierzchownie i tego nie rozumiesz. Widać to nawet w modlitwach maryjnych. Punktem kulminacyjnym pozdrowienia anielskiego są słowa: „i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.”, jak też końcowy fragment modlitwy Pod Twoją Obronę: „z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj”.

            Katolicy kochają Jezusa Chrystusa i Jego Matkę. Jest to niezwykle piękne.

            1. Podałam Ci te przykłady, żeby pokazać że kult maryjny jest bałwochwalstwem wewnątrz i na zewnątrz. Jest to prawda poparta Słowami Boga, których podaliśmy Tobie wystarczająco.
              Choć tak naprawdę dla kogoś kto szuka prawdy powinny wystarczyć tylko te dwa wersety:
              „Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus.” (1Tm 2,5)

              „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny” (Pwt. Prawa 5,8-9)

              Sebastianie proszę zapoznaj się dokładnie z podanymi przez nas wersetami, naprawdę przytoczyliśmy ich ogrom, jak i innych wyczerpujących opracowań, lecz przede wszystkim zachęcamy do lektury Pisma Świętego.

              Myślę, że jest to pora na koniec tej dyskusji, ponieważ odpowiedzieliśmy na Twoje pytania o kult Maryjny,a Ty nie wydajesz się chętny do zapoznania się ze Słowem Bożym w Duchu Prawdy ani rozważenia tego co napisaliśmy. I tak jak napisałam, w ogóle nie odnosisz się do Biblii czyli tego co dla naśladowcy Jezusa powinno być podstawą i kompasem.

              „Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę” (J 16,13)

              Modlę się o Ciebie, bywaj z Bogiem i pokój z Tobą Sebastianie.

              1. Postaram się w wolnej chwili zapoznać z filmami, które mi poleciliście.

                Odniosłem się do wskazanych cytatów o jedynym Pośredniku i o zakazie czynienia posągów itp. Odsyłam do lektury moich wcześniejszych wypowiedzi.

                Niestety, Wy nie odnieśliście się do mojego przedstawienia istoty kultu Maryjnego w Kościele Katolickim, poprzestając na powtarzaniu w kółko tych samych wersetów i jakichś skojarzeń z kultem Izydy, itp. Czy moje rozumienie kultu Maryjnego również uważasz za bałwochwalstwo i dlaczego?

                Nie odpowiedzieliście na proste pytanie: czy Maksymilian Maria Kolbe był opętany i czcił demona?

                Przecież nie jesteście świadkami Jehowy i chyba myślicie oraz czytacie ze zrozumieniem?

                Nikogo tu nie oskarżam, jak napisałaś wcześniej. Próbuję Wam tylko wyjaśnić dlaczego nie rozumiecie kultu Maryjnego. To ta dyskusja rozpoczęła się od bardzo poważnego oskarżenia Kościoła Katolickiego, więc jak to przeczytałem, nie mogłem milczeć.
                Mam więc prawo zażądać od Was udowodnienia tego oskarżenia, a ja sam Wam nie muszę niczego udowadniać.

                Zadaję pytania, żeby dobrze zrozumieć Wasz tok myślenia, a w dalszej kolejności być może szerzej rozwinąłbym swoją argumentację, gdy będę rozumiał dobrze Wasze stanowisko.

            2. mówisz jak wilk a udajesz owcę

            3. Karol Szulawiak

              Sebastian.

              Nie będę tego wszystkiego czytał. Podam tylko kilka argumentów przeciw kultowi tzw. „Marii”. Przyjmij je lub nie, ja nie będę dalej dyskutował.

              Czy Maria była bez grzechu?

              (46): Wtedy Maria powiedziała: Wielbi moja dusza Pana; (47): I rozradował się mój duch w Bogu, moim Zbawicielu; [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Łk 1]

              (20): Zaiste niemasz człowieka sprawiedliwego na ziemi, któryby czynił dobrze, a nie grzeszył. [Biblia Gdańska, Koh 7]

              (23): Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga; [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Rz 3]

              (8): Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, sami siebie zwodzimy i nie ma w nas prawdy. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 1j 1]

              Nie, nie była.

              Czy Maria była zawsze dziewicą?

              (53): Kiedy Jezus dokończył tych przypowieści, odszedł stamtąd. (54): A przyszedłszy w swoje rodzinne strony, nauczał ludzi w ich synagodze, tak że się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd on ma tę mądrość i moc? (55): Czyż to nie jest syn cieśli? Czyż jego matce nie jest na imię Maria, a jego bracia to Jakub, Józef, Szymon i Juda? (56): A jego siostry, czyż wszystkie nie są wśród nas? Skąd więc on ma to wszystko? (57): I byli nim zgorszeni. Lecz Jezus powiedział do nich: Nigdzie nie jest prorok bez czci, tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu. (58): I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 13]

              Nie była. Kontekst tego cytatu jasno wskazuje, że to nie byli żadni kuzyni.

              Czy Pan Yeshua Mesjasz był jakoś zżyty ze swoją matką?

              (27): A gdy on to mówił, pewna kobieta spośród zgromadzonych powiedziała do niego donośnym głosem: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś! (28): On zaś odpowiedział: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Łk 11]

              Rzecz jasna z pewnością miał do niej jakiś szacunek, ale na tym z pewnością koniec.

              O królowej niebios:

              (17): Azaż sam nie widzisz, co oni broją w miastach Judzkich i po ulicach Jeruzalemskich? (18): Synowie zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień, a żony ich rozczyniają ciasto, aby czyniły placki królowej niebieskiej, i sprawowały mokre ofiary bogom cudzym, aby mię do gniewu pobudzali. (19): Izali to przeciwko mnie jest, że mię do gniewu wzruszają? mówi Pan; izali to nie raczej przeciwko nim, ku pohańbieniu twarzy ich? (20): Przetoż tak mówi panujący Pan: Oto gniew mój i popędliwość moja będzie wylana na to miejsce, na ludzi i na bydlęta, i na drzewa polne, i na owoce ziemi, i zapali się, a nie ugaśnie. [Biblia Gdańska, Jr 7]

              (16): W słowie, któreś mówił do nas imieniem Pańskiem, nie usłuchały cię;9 (17): Ale dosyć czynimy każdemu słowu, które wynijdzie z ust naszych, kadząc królowej niebieskiej, i sprawując jej ofiary mokre, jakośmy czynili, my i ojcowie nasi, królowie nasi, i książęta nasi w miastach Judzkich i po ulicach Jeruzalemskich, a najad aliśmy się chleba, i dobrze nam było, a nic złegośmy nie widzieli. (18): Ale odtąd jakośmy przestali kadzić królowej niebieskiej, i sprawować jej ofiary mokre, na wszystkiem nam schodzi, a od miecza i od głodu niszczejemy. (19): A gdy kadzimy królowej niebieskiej, i sprawujemy jej ofiary mokre, izali jej bez mężów naszych placki czynimy, kształtując ją, i sprawując jej ofiary mokre? (20): Tedy rzekł Jeremijasz do wszystkiego ludu, do mężów i do niewiast, i do wszystkiego pospólstwa, którzy mu tak odpowiedzieli, mówiąc: (21): Izali na kadzenie, któremeście kadzili w miastach Judzkich i w ulicach Jeruzalemskich, wy i ojcowie wasi, królowie wasi, i książęta wasi, i lud ziemi, nie wspomniał Pan, i nie wstąpiło to na serce jego? (22): Tak, że nie mógł Pan dalej znosić złości spraw waszych, i obrzydliwości, któreście broili; dlatego się stała ziemia wasza spustoszeniem i zdumieniem, i przeklęstwem, tak, że niemasz w niej obywatela, jako się to dziś pokazuje, (23): Dlatego, żeście kadziili bałwanom, i żeście grzeszyli przeciw Panu, a nie słuchaliście głosu Pańskiego, a tak w zakonie jego, i w ustawach jego, ani w świadectwach jego nie chodziliście, dlatego przyszło na was to złe, jako się to dziś pokazuje. (24): Nadto rzekł Jeremijasz do wszystkiego ludu, i do wszystkich niewiast: Słuchajcie słowa Pańskiego wszyscy ludzie Judzcy, którzyście z ziemi Egipskiej. (25): Tak rzekł Pan zastępów, Bóg Izraelski, mówiąc: Wy i żony wasze mówiliście usty swemi, i wypełniliście rękami swemi, mówiąc: Uczynimy dosyć ślubom naszym, któreśmy poślubili, abyśmy kadzili królowej niebieskiej, i sprawowali jej ofiary mokre, a tak wszystką siłą wypełniacie śluby wasze, i samym skutkiem wykonywacie śluby wasze. (26): Przetoż słuchajcie słowa Pańskiego wszyscy ludzie Judzcy, którzy mieszkacie w ziemi Egipskiej: Oto Ja przysięgam przez imię moje wielkie, mówi Pan, że nie będzie więcej imię moje wzywane usty żadnego męża Judzkiego po wszystkiej ziemi Egipskiej, któryby rzekł: Jako żyje panujący Pan! (27): Oto Ja będę czuł nad nimi na złe, a nie na dobre; i niszczeć będą wszyscy mężowie Judzcy, którzy są w ziemi Egipskiej, mieczem i głodem, aż do szczętu wyginą; [Biblia Gdańska, Jr 44]

              Znowu o stosunku Pana do Marii, a także o Jego rodzeństwie. I znowu kontekst nie pozwala stwierdzić, że byli to jacyś kuzyni.

              (46): A gdy on jeszcze mówił do ludzi, jego matka i bracia stanęli przed domem, chcąc z nim rozmawiać. (47): I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić. (48): Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił: Któż jest moją matką i kto to są moi bracia? (49): A wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, powiedział: Oto moja matka i moi bracia! (50): Kto bowiem wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 12]

              Znowu rodzeństwo:

              (11): Taki początek cudów uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej i objawił swoją chwałę, i uwierzyli w niego jego uczniowie. (12): Potem on, jego matka, jego bracia i jego uczniowie poszli do Kafarnaum i mieszkali tam kilka dni. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, J 2]

              Rozróżnienie na braci i uczniów. I znowu kontekst nie pozwala nazwać braci kuzynami. I jeszcze jeden werset..

              (12): Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. (13): A gdy przyszli, weszli do sali na górze, gdzie przebywali Piotr i Jakub, Jan i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Zelota oraz Juda, brat Jakuba. (14): Ci wszyscy trwali jednomyślnie w modlitwie i prośbach razem z kobietami, z Marią, matką Jezusa, i jego braćmi. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Dz 1]

              O objawieniach

              (14): I nic dziwnego, sam bowiem szatan przybiera postać anioła światłości. (15): Nic więc wielkiego, jeśli i jego słudzy przybierają postać sług sprawiedliwości. Koniec ich jednak będzie według ich uczynków. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 2kor 11]

              Już nie mówiąc, że Pismo zabrania kontaktować się ze zmarłymi, jedyny taki przypadek to rozmowa Saula z Samuelem, ale ten drugi nie był tym zachwycony. I nie, nie ma napisane, że Maria śpi. Nie ma też napisane nic innego. Każdy umiera i każdy jest w Szeolu, w miejscu tymczasowym. Nie ma nic o tym.

              O różańcu z katechizmu KRK

              500 oraz w modlitwie maryjnej, takiej jak różaniec, który jest „streszczeniem całej Ewangelii”

              Poważnie? klepanie 50 razy jednej modlitwy + kilka razy inne modlitwy, to ma być streszczenie całej ewangelii?

              Stosunek do Pana Yeshua Mesjasza do swoich sług

              (38): I powiedziała Maria: Oto służebnica Pana, niech mi się stanie według twego słowa. Wtedy odszedł od niej anioł. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Łk 1]

              (5): I powiedzieli apostołowie do Pana: Dodaj nam wiary. (6): A Pan odpowiedział: Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy i powiedzielibyście temu drzewu morwy: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się do morza, usłuchałoby was. (7): Kto z was, mając sługę, który orze albo pasie, powie mu, gdy wróci z pola: Chodź i usiądź za stołem? (8): Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi kolację, przepasz się i usługuj mi, aż się najem i napiję, a potem i ty będziesz jadł i pił? (9): Czy dziękuje słudze, że zrobił to, co mu nakazano? Nie wydaje mi się. (10): Także i wy, gdy zrobicie wszystko, co wam nakazano, mówcie: Sługami nieużytecznymi jesteśmy. Zrobiliśmy to, co powinniśmy byli zrobić. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Łk 17]

              Czy „błogosławiona między niewiastami” oznacza coś szczególnego? Czy oznacza bezgrzeszność (tak mi kiedyś ksiądz powiedział)

              (24): Błogosławiona między niewiastami Jael, żona Hebera Cynejczyka; nad niewiasty w namiocie mieszkające błogosławiona będzie. [Biblia Gdańska, Sdz 5]
              (28): Kiedy anioł przyszedł do niej, powiedział: Witaj, obdarowana łaską, Pan jest z tobą. Błogosławiona jesteś między kobietami. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Łk 1]

              963 Po omówieniu roli Maryi Dziewicy w misterium Chrystusa i Ducha Świętego należy teraz rozważyć Jej miejsce w misterium Kościoła. „Istotnie, Maryja Dziewica… jest uznawana i czczona jako prawdziwa Matka Boga i Odkupiciela… co więcej, jest «również Matką członków (Chrystusa)… ponieważ swoją miłością współdziałała w tym, by w Kościele rodzili się wierni, którzy są członkami owej Głowy»”484. „…Maryja, Matka Chrystusa, Matka Kościoła”485.

              1. Bóg nie ma matki. to by znaczyło, że stworzenie zrodziło stwórcę. Pan Yeshua Mesjasz to Bóg objawiony w ciele ludzkim.
              2. Czy Maria może być matką ekklesi? Ani Ewangelie, ani Dzieje ani listy, nie wspominają o jakiejś szczególnej roli Marii w pierwotnym kościele.

              Z katechizmu KRK

              „966 „Na koniec Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby bardziej upodobniła się do Syna swego, Pana panujących oraz Zwycięzcy grzechu i śmierci

              Powiedz mi, czy „królowa wszystkiego” odbiera cześć, nierówną Bogu? Jak dla mnie ta cześć jest WIĘKSZA. A wniebowzięcie zostało ustanowione w 1950 roku i brak dla niego poparcia w Biblii

              Tu już mi się nie chce dalej pisać, ale jak już zacząłem…

              490. Wniebowzięcie Maryi jest szczególnym uczestniczeniem w Zmartwychwstaniu Jej Syna i uprzedzeniem zmartwychwstania innych chrześcijan:
              W narodzeniu Syna zachowałaś dziewictwo, w zaśnięciu nie opuściłaś świata, o Matko Boża: połączyłaś się ze źródłem życia, Ty, która poczęłaś Boga Żywego, a przez swoje modlitwy uwalniasz nas od śmierci

              A więc.
              W jaki sposób wniebowzięcie tzw. Marii miałoby być uczestnictwem w zmartwychwstaniu jej syna? Jak można zachować dziewictwo podczas porodu? Wtedy jeszcze nie było cesarki. Jak stworzenie może urodzić „Boga żywego”? Tzn. że Boga wcześniej nie było?

              I teraz chyba najlepsze..

              968 Rola Maryi w stosunku do Kościoła i całej ludzkości ma jeszcze inny wymiar. „W szczególny zaiste sposób współpracowała z dziełem Zbawiciela przez wiarę, nadzieję i miłość żarliwą dla odnowienia nadprzyrodzonego życia dusz ludzkich. Dlatego to stała się nam Matką w porządku łaski”

              Grzesznica, która potrzebowała zbawiciela, była współodkupicielką..to wynika z tego, co właśnie przytoczyłem. To jawna herezja. Pan, Bóg nasz, tylko on może zbawić. Zapłatą za grzech jest śmierć, Maria miała grzechy, więc zasługiwała na śmierć, tak jak każdy człowiek.

              Daty dogmatów maryjnych

              „431 rok – „O Bożym Macierzyństwie Maryi” (Synod w Efezie)
              649 rok – „O Maryi zawsze Dziewicy” (Synod Laterański w Rzymie)
              1854 rok – „O Niepokalanym Poczęciu Maryi” (Pius IX)
              1950 rok – „O wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny” (Pius XII)”

              Czekam na oficjalny dogmat o „współodkupicielce” kiedyś mi ksiądz powiedział, że to przez cierpienie, bo straciła syna i że zrozumiem jak też kiedyś stracę dziecko..

              Różaniec, będę cytował z książki „Apokalipsa” Jonatana Dunkela.

              1090 – Podczas pierwszych krucjat chrześcijanie przejęli na Wschodzie różaniec. Służył on poganom do zmawiania modlitw ku czci bogini Kali, czczonej na Wschodzie jako Dziewica i Królowa Niebios, dlatego większość pacierzy różańcowych skierowanych jest do Królowej Niebios. Różaniec rozpowszechnił rodzaj mechanicznej modlitwy, gdzie modlący się powtarza w kółko te same słowa, czasem i bezmyślnie, jak to czynili poganie, którym chodziło o ilość pacierzy, a nie o ich jakość. Pan Jezus przestrzegł przed taką modlitwą, mówiąc: „A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani” (Mat.6:7).

              Różaniec, czyli klepanie 50 razy tej samej, wyuczonej na pamięć modlitwy. Wyobraź sobie, że proszę np. Admina o modlitwę. Piszę do niego coś w stylu.

              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.
              Adminie módl się za mnie.

              i tak 50 razy…a co gdybym prosił go w cztery oczy, chyba by mu nie starczyło cierpliwości by mnie tak słuchać, prędzej by mi przywalił by mnie oprzytomnić 😀
              Dobra, koniec żartów..

              o bezgrzeszności

              1854 – Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Nie wszyscy wiedzą, że nie chodzi w nim wcale o to, że Maryja poczęła Jezusa jako dziewica, lecz o to, że Maryja urodziła się bez grzechu, a więc tak samo jak Jezus. Nie wszyscy wiedzą na czym polega dogmat o Niepokalanym Poczęciu Marii. Otóż nie chodzi w nim bynajmniej o to, że Maria poczęła Jezusa, jako dziewica, bo z tym zgadzają się wszyscy chrześcijanie. Dogmat ten głosi, że Maria urodziła się bez tzw. grzechu pierworodnego, tak samo jak Jezus, a więc, że matka urodziła Marię w sposób nadprzyrodzony. Implikacje tej doktryny są poważne, bo sugerują, że Jezus nie jest jedynym, który narodził niepokalany, jak naucza Słowo Boże (Rzym.3:23-24). Maryja była wzorem czystości i posłuszeństwa, ale nie była bez grzechu, gdyż wszyscy ludzie rodzą się w grzechu (Ps.51:7; Rzym.3:10). Maryja potrzebowała Zbawiciela, dlatego powiedziała: „Raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy” (Łuk.1:47) i złożyła ofiarę ustanowioną za grzech (Kpł.12:7-8; Łuk.2:22-24).

              o wniebowzięciu

              1950 – Pius XII ogłosił dogmat o wniebowzięciu Maryi, wynosząc jej kult jako „Orędowniczki”, choć Pismo Święte mówi, że „jedynym orędownikiem między Bogiem i człowiekiem” ma być Jezus Chrystus (1Tym.2:5). Apostoł Jan napisał: „Jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze” (1Jana 2:1-2). Pan Jezus przestrzegał przed innymi pośrednikami: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą… Ja jestem drzwiami dla owiec” (Jan 10:1.7). Watykan od lat czyni przygotowania do kolejnego dogmatu maryjnego, tym razem o współudziale Maryi w odkupieniu ludzkości (łac. Coredemptrix), choć Pismo Święte mówi, że imię Jezusa jest jedynym przez które ludzie mogą być zbawieni (Dz.Ap.4:12). Wiele dogmatów maryjnych powstało pod wpływem objawień maryjnych, ale objawienia mogą być diabelskim zwiedzeniem, gdyż według Pisma Świętego diabeł bez trudu potrafi podrobić postać zmarłych, Maryi, anioła, a nawet Chrystusa: „I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości” (2Kor.11:14).

              I to wszystko, co akurat miałem pod ręką..bez odbioru.

              1. Ja też tego nie będę czytał, bo mowa była o czymś innym. O katolickim rozumieniu kultu Maryjnego, który przedstawiłem, a do którego się nie odniosłeś. Wy przedstawiacie jakieś pogańskie rozumienie tego kultu, które jest obce Kościołowi.

                1. Karol Szulawiak

                  Sebastian.

                  W swoim poście podałem cytaty z katechizmu KRK. Skoro najpierw piszesz „ja też tego nie będę czytał” a później zarzucasz mi, że przedstawiam inną doktrynę, niż KRK wyznaje, mimo że podaje cytaty z katechizmu KRK, to nie mogę określić tego inaczej, niż hipokryzja.
                  Swoją drogą, to tylko świadczy o poziomie katolickiego nauczania. Swego czasu prawie że w każdą niedzielę chodziłem do kościoła, zawsze miałem 5 z religii na świadectwie (no..maks 4) a według twych zarzutów, nie rozumiem kultu maryjnego. Swoją drogą to nic dziwnego, skoro na religii zamiast Biblii klepaliśmy tylko modlitwy z pamięci i mieliśmy podręczniki (jeśli w ogóle)

                  To mój ostatni post do Ciebie, szkoda mi czasu na podawanie cytatów z katechizmu by dowiedzieć się, że przedstawiam coś, co jest niezgodne z nauczaniem KRK. Wiem tyle, że nauczanie KRK jest niezgodne z Biblią.

        5. Tu masz wyłożone Sebastianie na tacy, łopatologicznie:
          Maria – Matka Jezusa !!! Objawienie z Pisma Świętego !!!

    3. Witaj Bracie.
      Przez większość swego życia byłem katolikiem, tak więc doskonale rozumiem Twoje przekonania, a także i argumentację. Znam to ze swojego doświadczenia i doskonale pamiętam czasy, gdy stawałem w obronie kultu maryjnego i z jakim zapałem to czyniłem. Pewnie do tej pory miałbym takie podejście, gdybym kiedyś nie zaczął szukać argumentów zarówno na poparcie tego kultu jak i do jego obrony. Pomyślałem sobie, że skoro ludzie, z którymi rozmawiam nie znają oczywistych „prawd”, to w trosce o ich dusze, muszę im pomóc w ich poznaniu i powrocie na właściwą drogę. W końcu dobrze znałem nauki kościoła i byłem absolutnie przekonany, że przecież niemożliwością jest, bym był okłamywany. Radziłem się nawet księży w tej sprawie. Zacząłem także czytać Pismo Święte szukając tam właściwych argumentów – w końcu przecież to na Słowie Bożym opiera się moja wiara. I tu… wielka niespodzianka.
      Tuż przed odejściem Pana Jezusa:
      „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze” (przecież powinno być w tym miejscu, że pośle nam swoją mamę), ale nie…

      „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, 6 który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich.”

      „I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni”

      Jest w Piśmie Świętym naprawdę bardzo dużo informacji, które nie pozostawiają wątpliwości, jaka jest prawda.

      W końcu:
      „CAŁE Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do NAUCZANIA, do upominania, do PROSTOWANIA, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła.

      Proszę Cię: pomódl się do Pana Boga by pokazał Ci prawdę. On – Twój Ojciec – przecież Cię nie okłamie, bo się kłamstwem brzydzi. I zobacz to sam. I napisz potem, co Ci Pan Bóg objawił.

      1. „Pomódl się do Pana Boga by pokazał Ci prawdę. On – Twój Ojciec – przecież Cię nie okłamie, bo się kłamstwem brzydzi. I zobacz to sam. I napisz potem, co Ci Pan Bóg objawił.”

        Bóg już objawił, co miał objawić. Nie sądzę, żeby miał dla mnie, czy dla Ciebie jeszcze specjalne objawienia. To Apostołów wysłał, żeby Tobie i mnie objawili prawdę, tak żeby żaden człowiek nie myślał sobie, że on sam bezpośrednio od Boga dowiaduje się prawdy.

        Wszystko to prawda, te cytaty, które przytoczyłeś, ale nie rozumiem, dlaczego to niby sprzeciwia się kultowi Maryjnemu? Poczytaj inne moje wypowiedzi, bo nie chcę się powtarzać.

        1. Jarek, on zmierza do tzw. sukcesji apostolskiej rzekomo od Piotra jako pierwszego papieża. Szkoda czasu, to nie jest poszukujący..

        2. Karol Szulawiak

          „Bóg już objawił, co miał objawić. Nie sądzę, żeby miał dla mnie, czy dla Ciebie jeszcze specjalne objawienia. To Apostołów wysłał, żeby Tobie i mnie objawili prawdę, tak żeby żaden człowiek nie myślał sobie, że on sam bezpośrednio od Boga dowiaduje się prawdy.”

          Czy wiesz, że to co właśnie napisałeś, stoi w sprzeczności z prymatem papieskim i dogmatem o „ex catedra”? Zwłaszcza ostatnie zdanie.

          1. Nic podobnego. Więcej nie piszę, bo nie wiem jakie jest uzasadnienie Twej tezy.

            1. Karol Szulawiak

              „Nic podobnego. Więcej nie piszę, bo nie wiem jakie jest uzasadnienie Twej tezy.”

              Proste.
              Papież wypowiadając się ex catedra przedstawia prawdę objawioną od swego boga. Jeśli jest inaczej..to od kogo ta wiedza, jeśli nie od boga? Napisałeś..

              „To Apostołów wysłał, żeby Tobie i mnie objawili prawdę, tak żeby ŻADEN człowiek nie myślał sobie, że on sam bezpośrednio od Boga dowiaduje się prawdy.”

              a może papież nie jest człowiekiem?
              Zaczynasz sobie strzelać do własnej bramki.

            2. Sebastian kocham Cię bracie 🙂

  5. Tak niestety mnóstwo ludzi zwiedzionych jest przez tego demona,który podszywa się pod Marię.
    No i zatriumfuje,żeby potem wprost wypikować do jeziora ognia.Ciągnąc ze sobą tłumy zwiedzionych katolików.
    Jakie to bardzo smutne,że ludzie nie chcą słuchać DŚ.Tylko wymysłów ludzkich,objawień demonicznych,Boże zlituj się nad tym ślepym,omanionym narodem i otwórz im oczy,aby widzieli,a uszy,aby mogli usłyszeć Twój głos.Żeby ratować się od wiecznego oddzielenia od Ciebie Święty Ojcze.

    1. Niech tak się stanie, dołączam się do modlitwy za zwiedzonych.

    2. I Ciebie zatem zapytam:

      Czy taki Maksymilian Maria Kolbe i inni niezliczeni święci katolicy czczący Maryję i osiągający wyżyny miłości, to osoby opętane przez demona?

      1. Karol Szulawiak

        „Czy taki Maksymilian Maria Kolbe i inni niezliczeni święci katolicy czczący Maryję i osiągający wyżyny miłości, to osoby opętane przez demona?”

        Najprawdopodobniej tak, choć niektórzy katolicy mogli to robić z czystym sercem, nieświadomi zwiedzenia (zwłaszcza w ciemnych wiekach inkwizycji i silnego związku KRK z państwami, które wykonywały wolę KRK..gdzie za Biblię można było stracić życie.) A więc tak, Ci święci byli opętani przez demony..Wojtyła, Loyola i wielu, wielu innych.

        1. O mój Boże, coraz lepsza jazda.

          Może przestudiujesz przypadki opętań w Nowym Testamencie i porównasz z tymi, które podałeś. Być może zauważysz różnice.

          Rozumiem, że mimo opętania Maksymilian Maria Kolbe wcielił w najczystszy sposób przykazanie miłości oddając życie za drugiego człowieka. Jakoś demon mu w tym nie przeszkodził. A może on go do tego doprowadził? Źle się więc musi dziać w królestwie szatana, skoro jego sługa (czy żona, jak to twierdzą w którymś z polecanych mi filmów), doprowadza go do czynów przymnażających chwałę Boga.

          1. Karol Szulawiak

            Sebastian.

            Primo..

            (7): Nie będziesz brał imienia PANA, twego Boga, nadaremnie, gdyż PAN nie zostawi bez kary tego, który bierze jego imię nadaremnie. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Wj 20]

            Secundo

            „Może przestudiujesz przypadki opętań w Nowym Testamencie i porównasz z tymi, które podałeś. Być może zauważysz różnice.”

            Może trochę więcej pokory?
            Pan Yeshua Mesjasz nie wszystkich uwalniał od demonów. Faryzeuszy nie uwalniał, a chyba nie powiesz mi, że nie byli pod wpływem demonów?

            Tertio

            „Rozumiem, że mimo opętania Maksymilian Maria Kolbe wcielił w najczystszy sposób przykazanie miłości oddając życie za drugiego człowieka. Jakoś demon mu w tym nie przeszkodził. A może on go do tego doprowadził? Źle się więc musi dziać w królestwie szatana, skoro jego sługa (czy żona, jak to twierdzą w którymś z polecanych mi filmów), doprowadza go do czynów przymnażających chwałę Boga.”

            Napisałem „Najprawdopodobniej”. Maksymilian Kolbe, może i poświęcił się za więźnia. Wielu ludzi oddaje życie za innych, zasłania kogoś własnym ciałem (takie rzeczy widziałem na filmach, ale hipotetycznie załóżmy, że taka sytuacja miała miejsce, a na pewno gdzieś kiedyś miała). Kompletnie NIC im to nie da, jeśli byli niewierzącymi ludźmi. To tak nie działa. Czy demon mógł wykorzystać Maksymiliana w ten sposób? Mógł. Czy to czyni Maksa sługą diabła? Nie. Mógł być przez niego zwiedziony i przez księży i myśleć, że działa dla Boga. Dzięki temu diabeł podaje katolickiego świętego jako wzór cnót, przyprowadzając do KRK rzesze wierny. Czy to przymnaża Bogu chwałę? Może któryś tych ludzi, którzy dzięki temu przyjdą do KRK, szczerze przyjmą Boga. To tak nie działa, że każdy opętany ma od razu legion, tarza się po podłodze, czy robi coś innego.

      2. A niby jacy świeci i przez kogo nazwani świętymi?Katoliccy?
        Sebastian czasu naprawdę zostało niewiele,a Ty dostałeś olbrzymią łaskę od Boga,żeby móc poznać Prawdę.
        Przestań trzymać się kurczowo tej odstępczej instytucji,ktora ma na rękach krew świętych i niewinnych.
        Wypaczyła nauki Chrystusa,nie znając Boga,mieszając pogaństwo z kultem słońca z niewielkim elementem chrześcijaństwa.
        Ratuj siebie,swoją rodzinę,znajomych to nie są żarty.
        Zacznij stawać w obronie Słowa,naszego Mistrza,a nie instytucji,której grzechy narosły do nieba.
        Prosiłam dzisiaj niedawno Pana Boga o pomoc dla Was i Pan dał mi werset z Ozeasza4;12
        Niech Ci Bóg otworzy oczy,żebyś zaczął widzieć komu służy ten odstępczy kościół.
        Panie ulituj się za twoimi zbłądzonymi dziećmi,a naszymi braćmi i siostrami,którzy są powiązani przez twoich wrogów.

        1. Nadmienię tylko, iż na kanale tajemny plan został wrzucony kolejny nowy juz odcinek który polecam do obejrzenia właśnie Katolikom. Tak już możecie smarować teksty, że nic od siebie nie napiszę a kolejny film zarzucam a piszcie sobie psy szczekają karawana jedzie dalej. To obszerny kilkugodzinny materiał i jeśli jak Sebastian pisałeś już że nie stać cię by obejrzeć całość bo widziałeś tylko osobę która coś mówi, a na tym właśnie polega format tych materiałów, że on gada i gada i gada i podaje fakty o zgrozo i to nie tylko biblijne ale także historyczne a przede wszystkim z katechizmu waszego kościoła, o których zapewne nie macie pojęcia. Co do różańca (nadmieniłeś że i buddyści się na nim modlą dodam że i muzułmanie też od których to zresztą do Europy krzyżowcy te koraliki przywiezli) spytałeś czy i z modlitwą w takim razie jest coś nie tak. Tak właśnie z modlitwą różańcową jest właśnie coś nie tak 🙂

          1. No ale może w ogóle z jakąkolwiek modlitwą jest coś nie tak, bo przecież muzułmanie też się modlą? Dlaczego tylko różaniec?

            Ja napisałem parę zdań odnośnie rozumienia kultu Maryjnego, którego Wy najwyraźniej nie rozumiecie. Nie potrafisz się do tego odnieść inaczej, jak tylko proponując mi oglądanie kilkugodzinnych filmów?

            1. Mam ci streścić 8 czy 9 godzinny materiał w kilku słowach? 🙂 A co do modlitwy to znowu masz rację bo zarówno z tą muzułmańską jak i buddyjską jest zdecydowanie coś nie tak podobnie jak z różańcem o którym już pisałem.

        2. No dobra, ale my tu nie kręcimy kolejnego teledysku na Youtuba, tylko zastanawiamy się nad prawdą.

          Więc po prostu odpowiedz na moje pytanie.

  6. Karol Szulawiak

    *nie mający w ogóle uzasadnienia w Biblii, która jest lub bynajmniej powinna być podstawą wszelkiego nauczania.

    „Przynajmniej” nie „bynajmniej”

    „bynajmniej” oznacza np. „wcale nie”

    gramatyczni naziści, łączmy się 😀

    https://youtu.be/RAtDKsk4N9k

    1. I ja się dołączam 😀
      może interpunkcja nie jest moją mocną stroną, ale z ortografią raczej nie mam problemów 🙂

  7. Chciałbym poinformować, że nie mogę dalej dyskutować z Wami, gdyż nie są zamieszczane moje komentarze. Napisałem już kilka i żaden się nie pojawił, chociaż inne się pojawiają.

    Może chociaż ten komentarz admin opublikuje, w co jednak wątpię.

    1. wszystkie Twoje komentarze sa opublikowane. Prosze przejrzyj i odpowiedz

    2. Sebastian,
      wiem, że zostałeś zaprogramowany do kultu,
      ubolewam nad tym… i podziwiam cierpliwość
      Userów, Czytelników, Admina, adwersarzy,
      moja cierpliwość szie kończy,
      albowiem Ty sobie kpisz z Prawdy i Ojca,
      a to nie masz czasu, a to może obejrzysz…
      zdziwisz szie lekko gdy ujrzysz
      NIEMOC demona, który mówi:

      „„na koniec moje serce zatriumfuje”.

      ty demon, nie manipuluj Sebastianem,
      ty demon o wielu nickach [imionach],
      ty masz SERCE ??? – no, bez jaj…

      seler
      zapodać Ci piosenkę Czarna Madonno ?
      echech…
      hej

    3. Witam Sebastian. Nie ma sensu, ja tez kiedyś próbowałam uzyskać odpowiedź na pytania dotyczące świętych, którzy odmawiali różaniec, a doszli do wyżyn świętości – „spalając” się z miłości do Pana i bliźniego. Zostałam za to obsypana filmikami z you tuba :-/. Myślę kochani i nie mówię tego złośliwie, że wpadliście w sidła własnej pychy, a dlaczego? bo uważacie, że wszystko wiecie lepiej od innych, że poznaliście już tak Pismo Święte, że czapki z głów przed Wami. Ignorujecie fakt, że Św. Paweł przestrzegał przed dowolna interpretacja pisma. Śmiejecie sie ze słów samego Jezusa o skale. Rozprawiacie sobie o tym jak to Jan Paweł II smaży się w piekle. Dla Waszej ciekawości, święci również czasami nie zgadzali się z postanowieniami KK ale wiernie trwali w nim. Chcecie wiedzieć dlaczego, bo byli pokorni. Tak, Bóg kocha pokornych! Pomyślcie nad tym. Przepraszam ale uważam, że słuchacie podszeptów szatana.

      1. no tak Moniko, my wszyscy jesteśmy pełni pychy bo czytamy biblię, a Ty jesteś osobą świętą. W ten sposób już nie musisz dochodzić prawdy, bo już nas osądziłaś. Jakie to proste…

        Tylko dziwne, że od prawie roku czytasz reguralnie blog, na którym jest wielu pysznych ludzi, podejrzewam łącznie ze mną, bo okazuje się, że zgłębianie Pisma to pycha. Lepiej byc pokornym, sługą kościoła, który wie co jest lepsze dla innych, którego słudzy maja monopol na prawdę i o dziwo wg Ciebie oni nie sa pyszni tylko my. Doprawdy brak logiki.

        tak jest z wieloma osobami, które czytają regural;nie blog, ale każdy wyciąga sobie to, co mu pasuje. Prawda jest taka, że i ja i gro czytelników skupionych wokół tego bloga dochodzimy w pocie czoła do prawdy, ale że jednemu nie pasuje szabat i zakaz jedzenia wieprzowiny, innemu aktualność Prawa, innemu krytyka imperium Rzymu, to każdy żyje sobie jak chce, ale prawda jest jedna i my tutaj nad nią debatujemy.
        Jeśli prawd jest kilka to nie ma sensu nawet wierzyć w Boga, bo przecież każdy może stworzyć własną teologię.

        Reasumując, odwiedzasz wg Twej oceny ludzi pysznych, a więc jest to niejako schizofrenia intelektualna. Osobiście takich stron nie odwiedzam, gdzie dominuje pycha.
        Prawda jest taka, że wchodzisz tu, bo znajdujesz prawdę, której w kościele nie ma, bo kościół Rzymu jest kościołem kłamstwa. Sam w nim byłem więc mówię jak jest…

        1. Nie czytam regularnie :), uważam natomiast, że to co robicie jest szczere ale pobłądziliście troszkę z tym you tube. Kiedyś przeczytałam jakiś komentarz, chyba admina, nie wiem czy dobrze go pamiętam ale sens według mojego rozumienia był taki, że szybko reaguje czując natchnienie ducha, że czuje potrzebę szybkiej reakcji. Ja nie jestem specjalistą ani żadnym autorytetem od rozwoju duchowego ale w opracowaniach wielkich doktorów czy mistyków kościoła, często podkreślona jest trudność w rozeznawaniu natchnień. Według ich doświadczenia natchnienia, które pochodzą od ducha Św. nigdy nie powodują niepokoju czy też przymusu, sa delikatne i poniekąd wsiąkają w dusze. Pomyślcie o tym ;).

          1. czytasz regularnie o oboje o tym wiemy. Nie tylko po komentarzach.
            nic takiego nie napisałem, albo zmieniłaś sens Monia.
            Taki komentarz jak powyższy nic nie wnosi.
            Biblia jasno mówi:

            Jeśli kto mówi, niech mówi jak słowo Boże 1 Piotra 4:11

            a n ie bo Stefan to jest taki owaki a Anka to taka owaka.

            Zobacz, na nic więcej Cię nie stac jak na ataki personalne. Czy tak nauczył Cie Pan Jezus? My pyszni, admin to taki… Oto Twoja wiara i teologia.

        2. I jeszcze dla sprostowania, absolutnie nie uważam się za osobę świętą i wolną od pychy. Wiadomym jest, że to właśnie pycha jest grzechem głównym i to z niej wywodzą sie różne inne grzechy. Dlatego warto z nią walczyć, ja robię to za pomocą różańca ;), którego kiedyś również nie odmawiałam. Uważam, że bardzo mocno błądzicie w tej kwestii bo to właśnie różaniec jest najlepszą bronią w walce z szatanem. Mówicie, szukacie prawdy – ok, tylko czy ta rzekoma prawda nie zasłoniła Wam przez przypadek czegoś.

          1. Monia, różaniec to narzędzie szatana i różaniec stosują także zwiedzeni buddyści.
            Różaniec jest niebiblijny i działa na diabła tak samo jak tzw święcona woda, czyli wcale. Gdyby tak było, to wszyscy katolicy maczający ręce w tzw święconej wodzie byliby chronieni od zła a nie są. Spójrz na to praktycznie. To nie działa. Czy Pan Jezus miał różaniec?

            1. „Gdyby tak było, to wszyscy katolicy maczający ręce w tzw święconej wodzie byliby chronieni od zła a nie są. Spójrz na to praktycznie. To nie działa”.

              Prawie dobrze, ale zabrakło jednego słówka. Powinno być: „To tak nie działa”.

              Doprawdy, nie znasz katolickiej odpowiedzi na ostatnie pytanie?

              I co z tego, że buddyści mają różaniec. Może w ogóle skoro oni też się modlą, to i z modlitwą jest coś nie tak?

          2. Karol Szulawiak

            Monio

            Zarzucasz nam czerpanie wiedzy z YT i innych „ludzkich źródeł”. A więc rzucam Ci rękawice. Dyskusja o kulcie marii na zasadzie Sola Scriptura. Żadnych filmików na YT, żadnych książek, żadnych katechizmów, żadnych materiałów ojców kościoła, żadnych objawień przeróżnych aniołów czy ludzi, żadnych proroków…Sola Scriptura.
            Ja zacznę.
            Gdzie Biblia mówi o różańcu?
            Gdzie w Biblii jest mowa o modlitwie do kogoś, poza Bogiem?

            1. Najpierw musisz odpowiedzieć na pytanie bardziej podstawowe. Dlaczego na zasadzie Sola Scriptura? Tą zasadę wymyślił człowiek. Gdzie Biblia ją nakazuje?

              1. Karol Szulawiak

                Sebastian.

                Do Ciebie nie pisałem, w ogóle czemu tu jeszcze jesteś, skoro blog Ci się nie podoba? Ja na katolickie blogi nie wchodzę. ale niech już Ci będzie..
                To nie ja muszę udowadniać zasadę Sola Scriptura.
                To ten, który chce uwiarygodnić swoje ludzkie nauki, musi pokazać w Biblii usprawiedliwienie, że wolno mu nauczać czegoś, czego w Biblii nie ma.
                Rozumiesz?
                Za pomocą Sola Scriptura musisz obronić tradycję.
                już na starcie jest to przegrana misja.

                1. Chcesz dyskutować o różańcu narzucając swoje zasady, więc je najpierw uzasadnij.

                  Już na starcie popełniasz błąd. To Tradycja uwiarygodnia Biblię, a nie na odwrót. Bez Tradycji nawet nie wiedziałbyś, które księgi tworzą Biblię. No chyba, że gdzieś w Biblii jest ich wyliczenie?

                  Tak więc, musisz najpierw udowodnić, że Sola Scriptura. Już na starcie jest to przegrana misja.

                2. Dobra idąc tym tropem to jaka jest tradycja odmawiania różańca? Jakie ta modlitwa ma podstawy? Po co klepać w kółko tą samą modlitwę kilkadziesiąt razy? Nie masz wrażenia, że w ten sposób traktujesz Boga jak i niech mi Bóg wybaczy to określenie jakiegoś niedosłyszącego, niedomagającego, któremu trzeba w ciągu kilku chwil dosłownie wyklepać jak z karabinu maszynowego te same sformułowania?

                3. Różaniec, to jedna z form pobożności wykształcona w Kościele Katolickim. Prawdopodobnie cudownie objawiona, ale już teraz nie rozwodzę się nad tym szerzej. Chyba nie uważasz, że wszystkie formy modlitwy w Biblii zostały przewidziane i tylko takie są dopuszczalne?

                  To nie żadne klepanie. To piękna modlitwa oparta na słowach z Biblii. Powtarzamy ją wpatrując się w Pana Jezusa i Jego Matkę, rozważając tajemnice z Ich życia. Modlitwa ta służy więc do wypraszania łask u Boga, ale także przemienia nas od wewnątrz.

                  Jakże modlił się ślepiec przy drodze? „Jezusie Synu Dawida, ulituj się nade mną”. Powtarzał to w kółko, aż go inni uciszali. I dopiero po którymś razie Mistrz zwrócił na niego uwagę. I ślepiec dostał, czego pragnął.

                  A gdybym chciał „Ojcze nasz” powtarzać w kółko? Oczywiście nie mechanicznie, ale z serca. Nie mógłbym?

                4. Gdy uczniowie zapytali Jezusa jak mają się modlić dostali jasną odp. Jesli mówisz, że różaniec to piękna modlitwa oparta na słowach Biblii to zapewne masz na myśli to iż właśnie zawiera ona modlitwę której nauczył nas Jezus. Niestety ale w ilości 10 krotnie większej zawiera ona fałszywe uwielbienie Maryi. Zatem stosunek według mnie niezbyt korzystny.”Powtarzamy ją wpatrując się w Pana Jezusa i Jego Matkę” a wystarczyło by tylko wpatrywać się w Jezusa po co do tego mieszać Jego matkę? O jedynym pośredniku między Bogiem a człowiekiem wiem tylko i jest to Jezus zatem nie mam pojęcia jakie łaski można wyjednać sobie u Boga za pośrednictwem Maryi? Co do ślepca to czy uzdrowiły go słowa które powtarzał czy wiara z jaką te słowa wypowiadał? Istotna jest zatem jakość modlitwy a nie gadatliwość modlitewna bo do tej właśnie kategorii gadatliwości różaniec zaliczam.

                5. Sebastianie co powiesz na te fakty:

                  Jakiego Ty kościoła bronisz? Który krzywde ludziom robi? Religijność jest dla Ciebie ważniejsza niż prawda i cierpienie ofiar kościoła…
                  Koniec z Tobą dyskusji. Dobrze Kasia radziła. Wolisz życ w kłamstwie nie widząc zła kościoła antychrysta.

                6. To jest duch religijności,który bardzo zaślepia.
                  Wnioski widzimy jak na dłoni,nie ważne jest Słowo Boga Żywego.Liczy się tradycja i to co zwierzchnicy odstępczego kościoła stwierdzą.
                  A Panu jest tak bardzo smutno,ze Jego lud słucha odstępców.

                7. eh nawet nie wiesz jak mi pomogłeś coś zdemaskować….

                8. Wpadł mi właśnie jak z nieba w łapy pdf zatytułowany „Kult Maryjny w kościele rzymskokatolickim”. Zapodaję link z którego można pobrać pozycja jest darmowa:http://docplayer.pl/1345438-Robert-kalamanski-kult-maryjny-w-kosciele-rzymskokatolickim-dogmaty-i-tytuly-maryi-na-tle-nauczania-pisma-swietego.html

                9. Karol Szulawiak

                  „Chcesz dyskutować o różańcu narzucając swoje zasady, więc je najpierw uzasadnij.

                  Już na starcie popełniasz błąd. To Tradycja uwiarygodnia Biblię, a nie na odwrót. Bez Tradycji nawet nie wiedziałbyś, które księgi tworzą Biblię. No chyba, że gdzieś w Biblii jest ich wyliczenie?

                  Tak więc, musisz najpierw udowodnić, że Sola Scriptura. Już na starcie jest to przegrana misja.”

                  Tradycja uwiarygadnia Biblię..Ty w ogóle myślisz, co piszesz? Izraelici mieli Biblię zanim w ogóle powstało KRK a mimo to Pan Yeshua Mesjasz nie miał raczej ciepłych słów dla ich tradycji.

                  (1): Wtedy zgromadzili się wokół niego faryzeusze i pewni uczeni w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. (2): A gdy zobaczyli, że niektórzy z jego uczniów jedzą chleb nieczystymi, to znaczy nieumytymi rękami, ganili to. (3): Faryzeusze bowiem i wszyscy Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli dokładnie nie umyją rąk. (4): I po powrocie z rynku nie jedzą, jeśli się nie umyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przyjęli po to, by je zachowywać, jak obmywanie kubków, dzbanów, naczyń miedzianych i stołów. (5): Zapytali go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą chleb nieumytymi rękami? (6): Wtedy on im odpowiedział: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci mnie wargami, ale ich serce daleko jest ode mnie. (7): Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są nakazami ludzkimi. (8): Wy bowiem, opuściwszy przykazania Boże, trzymacie się tradycji ludzkiej, obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie. (9): Mówił im też: Całkowicie znosicie przykazanie Boże, aby zachować swoją tradycję. (10): Mojżesz bowiem powiedział: Czcij swego ojca i swoją matkę, oraz: Kto złorzeczy ojcu albo matce, niech poniesie śmierć. (11): Ale wy mówicie: Jeśli człowiek powie ojcu albo matce: To, co powinieneś otrzymać ode mnie jako pomoc, to Korban, to znaczy dar przeznaczony na ofiarę – będzie bez winy. (12): I nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla swego ojca albo matki; (13): Wniwecz obracając słowo Boże przez waszą tradycję, którą przekazaliście. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mk 7]

                  (8): Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie. (9): Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Kol 2]

                  i na koniec, szach mat..

                  (6): To wszystko zaś, bracia, odniosłem do samego siebie i do Apollosa ze względu na was, abyście się nauczyli na naszym przykładzie nie wykraczać ponad to, co jest napisane, żeby jeden nie pysznił się drugim przeciw innemu. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, 1kor 4]

                  (………………………….wykasował admin)

                  https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18767678_236865156796782_1719876749162316158_n.jpg?oh=3b3bf93bfc537fc7e75667eb10085de5&oe=59A50C8B

  8. Zamykamy dyskusję, ponieważ zaczynają się argumenty na nerwy typu: „O mój Boże, coraz lepsza jazda.”.
    Każda ze stron przedstawiła swoje stanowisko.
    Żadne komentarze więcej do tej dyskusji z obu stron nie będą publikowane.

  9. Módlmy się za Sebastiana jak i innych zwiedzonych przez ten kult, bo takich niestety nie brakuje i widać, jak mocno Ci ludzie są z nim związani, jak bronią racji, które nie maja odzwierciadlenia w biblii. Rozumiem jak to zaślepia, bo sama w tym kiedyś brałam udział… 🙁

    1. Dziękujemy za modlitwy. My również modlimy się za Was 🙂 abyście zrozumieli, że te filmiki z you tuba wywodzą Was na manowce.

      1. Nas prowadzi DŚ,a nie filmiki z yt.Daj Boże,żeby i ciebie prowadził Moniko.
        Większość z nas wywodzi się z tego odstępczego kościoła tak wiec nie musimy korzystać z filmików,żeby udowodnić Prawdę.
        Wy niestety nadal tkwicie w kłamstwach i tradycjach ludzkich.
        Wołaj do Pana Jezusa Chrystusa i szukaj całym sercem prawdy,bez żadnych pośredników,talizmanów,obrazów,figur,a zobaczysz zmiany i doświadczysz realności Żywego Boga.Teraz jesteś związana przez te moce,ktore nie chcą żebyś wielbiła Boga.Tylko tradycje,gusła i ludzkie wyobrażenia o Bogu.On za Ciebie zginął,ale nie cierpi i brzydzi sie tym co twój kościół wyprawia.

  10. http://docplayer.pl/1345438-Robert-kalamanski-kult-maryjny-w-kosciele-rzymskokatolickim-dogmaty-i-tytuly-maryi-na-tle-nauczania-pisma-swietego.html pobierzcie i poczytajcie tabelka podsumowująca ilość i mnogość tytułów jakimi obdarza się Maryję jest imponująco szokująca a co więcej okazuje się iż zawłaszcza ona tytuły przysługujące Bogu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: