Mastercard odsłoniła kartę biometryczną nowej generacji, łącząc technologię chipową z odciskami palców w celu wygodnego i bezpiecznego sprawdzenia tożsamości posiadacza karty w przypadku zakupów w sklepie. Kupując i płacąc w sklepie, karta biometryczna działa jak każda inna karta chipowa. Właściciel karty po prostu wkłada kartę do terminala sprzedawcy detalicznego, a jednocześnie umieszcza palec na wbudowanym czujniku. Odcisk palca jest zweryfikowany w stosunku do szablonu, a jeśli biometria jest zgodna – posiadacz karty jest pomyślnie uwierzytelniony, a transakcja może zostać zatwierdzona przy użyciu karty, nigdy nie opuszczając ręki użytkownika.

Na razie jest to połączenie ciała z elektroniką, a niebawem będzie zespolenie i zapewne tatuaż elektroniczny…znany jako znamie bestii.

 

 

 

ps.

Nie dajcie się nabrać na hasła: chip- znamię bestii. Sam chip nie jest znamieniem bestii, ponieważ już go ludzie używają to po pierwsze, np w Szwecji, a po drugie prawdziwy znak bestii BĘDZIE POŁĄCZONY Z ODRZUCENIEM PRAWA BOGA.