Prawda w czasach ostatecznych. Chrześcijanie biblijni.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Czy Twoja pamięć działa prawidłowo?

Tekst naszej Kosik-owej :-), traktujący nie tylko o pamięci, ale i będący terapią dla zranionych dusz.

Kasia z typową dla siebie bystrością, ładnie łączy otrzymaną przez nas od Boga pamięć z  wiedzą z zakresu psychologii. Owszem wszelkie teorie, znaczenia  psychologiczne, mają swe podstawy w Biblii. To Biblia jest najlepszym terapeutą.

 

 

Bóg ma najlepszy plan jak uzdrowić naszą pamięć, abyśmy byli szczęśliwi i aby dobrze nam się żyło.

Przede wszystkim, powinniśmy pamiętać o NIM:

Nie pamiętasz o Mnie, nie dajesz Mi miejsca w twym sercu. Czyż nie tak?” Iz 57,11

Czyż nie tak? Czy nie zapominamy często o Bogu na rzecz innych spraw zaprzątających nasze myśli? Czy nie wolimy rozpamiętywać jak odezwała się wczoraj do nas koleżanka z pracy, małżonek, co zrobili nam lata temu rodzice albo rozmyślamy co by było gdybyśmy x lat temu zrobili to czy tamto? Zamiast przypominać sobie o wszystkich dobrych rzeczach, które Pan Bóg dla nas uczynił?

Dawid modlił się tymi słowami:

„Błogosław duszo moja Pana, i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach” (Ps 103,2)

Bóg chce, abyśmy pamiętali o wszystkim, co dla nas uczynił.

Pamiętaj, co uczynił Pan, Bóg twój, faraonowi i wszystkim Egipcjanom. Pamiętaj o próbach ogromnych, które widziały twoje oczy, o znakach i cudach, o mocnej ręce i wyciągniętym ramieniu, którym wyprowadził cię Pan, Bóg twój.” (Pwt 7,18)

Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem” Pwt 5,15

Egipt symbolizuje miejsce, w którym byliśmy przed nawróceniem – miejsce niewoli i zmierzania do śmierci. Pamiętajmy o tym, że Bóg wyprowadził nas z miejsca śmierci, niedoli, i przeniósł nas do życia w Jezusie Chrystusie. Alleluja. Bóg chciałby abyśmy pamiętali o tym każdego dnia, aż do końca życia:

„abyś pamiętał o dniu wyjścia z ziemi egipskiej po wszystkie dni swego życia.” Pwt 16,3

Pan Bóg skłania nas także do rozpamiętywania wszystkich prób i lekcji od Niego:

Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie.” Pwt 8,2

Świat mówi hasłami „żyj chwilą” i „niczego nie żałuj”, a tymczasem człowiek uczy się na błędach, i Bóg chce abyśmy pamiętali jakie błędy popełniliśmy, jakie lekcje i próby przeszliśmy, abyśmy dzięki temu byli mądrzejsi i uczyli się odpowiedzialności.

Psychologia o tym nie wie, ale czerpie garściami z tych wskazówek, które dał nam Bóg w swoim słowie. Na terapii psychologicznej wałkuje się tematy z przeszłości aby je zrozumieć i aby się z nich uczyć na przyszłość. Czy to nie Bóg pierwszy o tym napisał przez ręce proroków?

Psycholog także, gdy bierze skłócone małżeństwa na terapie, mówi im, że mają oddzielić przeszłość grubą kreską, zapomnieć o swoich wzajemnych przewinieniach i nie wracać do nich w codziennych relacjach.

I znowu, Bóg powiedział o tym pierwszy:

„Rozważny człowiek nad gniewem panuje, a chwałą jego – zapomnienie uraz.” (Prz 19,11)

Wiecie…Bóg ma doskonałą pamięć. Pamięta na wieki o swoim przymierzu z nami.

Na wieki pamięta o swoim przymierzu” Ps 105,8

„pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu.” Ps 114,5

A mimo tego, że ma doskonałą pamięć, jest tak wspaniały, że puszcza nasze grzechy i przewinienia w niepamięć!

„Lecz gdyby Bóg przemówił i zaczął z tobą rozmawiać, objawił ci tajniki rozumu, gdyż wieloraka to mądrość: poznałbyś, ile Bóg ci zapomniał.” Hi 11,5

„Szczęśliwy ten, komu została odpuszczona nieprawość, którego grzech został puszczony w niepamięć.” Ps 32,1

Szczęśliwi jesteśmy, bo nasze nieprawości zostały wymazane z Bożej pamięci 🙂

Bo gdyby Pan pamiętał nam nasze grzechy to wręcz nie moglibyśmy żyć…

„Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi?” Ps 130,3

…wtedy ofiara Jezusa nie miałaby znaczenia a my wszyscy pomarlibyśmy w naszych nieodpuszczonych i niezapomnianych grzechach…

Lecz Bóg nam odpuścił, tak i my idąc za Jego przykładem, powinniśmy zapominać o tym, co przeciwko nam zawinili inni ludzie.

„odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy tym, którzy przeciwko nam zawinili”.

Przełóżmy to na nasze chrześcijańskie codzienne życie. Jeśli zachowamy pamięć o grzechach tych, którzy nas urazili albo wyrządzili nam krzywdę, to „któż się ostoi?” My w ten sposób przekreślamy tych ludzi, chcąc nie chcąc wymazujemy ich ze swojego życia, nawet jeśli mieszkamy z nimi pod jednym dachem, bo tworzymy w ten sposób coraz większy mur który separuje nas od nich.

Pamiętliwość to domena szatana. On pamięta doskonale każde jedno nasze przewinienie, aby móc oskarżac nas przed Najwyższym. Przecież nie chcemy być tacy sami, gromadząc pieczołowicie w pamięci każde wypowiedziane nam przez innych złe słowo…

Miłość „nie pamięta złego”. (1 Kor 13,5)

Miłość…pamięta o tym co dobre 🙂

Przyjaciele, czy partnerzy, czy rodzice z dziećmi, w miarę wspólnego spędzania czasu ze sobą, zyskują wciąż nowe wspomnienia, miłe chwile. Lubią sobie wspominać, co razem przeżyli, i jak było wtedy miło. To jest pamięć o tym, co dobre. Tak samo jest, jak przypominamy sobie, co dobrego przeżyliśmy razem z Bogiem.

Jeśli byśmy wymazali te wspomnienia z bliskimi, zapomnieli o tym wszystkim co razem przeżyliśmy, wtedy ten człowiek obok stałby się zupełnie obcą osobą.

Tak i jeśli człowiek nie rozpamiętuje wspólnych przeżyć z Bogiem, wtedy Bóg zaczyna być dla niego obcy. Człowiek, który zapomina o tym, co Bóg dla niego uczynił, zaczyna się od Boga odwracać. Ciężko takiemu człowiekowi być wtedy kochającym, posłusznym i oddanym.

„I uchylali się od posłuszeństwa i nie pamiętali o cudach, któreś dla nich uczynił.” Neh 9,17

Bóg wie, jak zawodna jest ludzka pamięć, i jakie potrafi płatać figle. Sami czasem łapiemy się na tym, że pamiętamy pewne wydarzenia choćby z dzieciństwa inaczej niż one wyglądały naprawdę.

Dlatego Bóg mówi do nas, abyśmy, jeśli mamy tendencję do zapominania, pomogli sobie w pamiętaniu o Bożym prawie.

Izraelitom powiedział:

„Dla was będą te frędzle, a gdy na nie spojrzycie, przypomnicie sobie wszystkie przykazania Pana, aby je wypełnić(…)byście w ten sposób o wszystkich moich przykazaniach pamiętali” Ks.Liczb 15,39

Był wyrozumiały i pozwolił im porobić sobie frędzle, aby patrząc na nie przypominali sobie o Bożym prawie.

Zobaczcie, sami lubimy trzymać w domach przypominajki o różnych wydarzeniach, osobach, wspomnieniach, takie jak albumy ze zdjęciami czy pudełka z pamiątkami. Lubimy wspomagać naszą pamięć, abyśmy nie zapominali o ważnych dla nas rzeczach. Nawet prowadzimy kalendarze czy dzienniki.

Niejeden pastor powiedział, że dobrze jest zapisywać swoje przeżycia z Bogiem w zeszycie, aby potem móc przypominać sobie te wszystkie wspaniałe rzeczy, o których moglibyśmy zapomnieć, nie zapisując ich. Korzystajmy więc z tego, co pozwoli nam jak najczęściej pamiętać o Bogu. Możemy trzymać Biblię zawsze w widocznym miejscu, poprzyklejać karteczki z cytatami na lodówkę, ustawić ładną tapetę na komputerze lub cokolwiek sobie wymyślimy.

Jeśli będziemy pamiętać o dobrodziejstwach Boga, o dobrych rzeczach o innych osobach, i nie będziemy pamiętać złego, i przewinienia innych puszczać w niepamięć, wtedy otrzymamy „łańcuszek” błogosławieństw – Bóg będzie błogosławił nam, a my będziemy błogosławić innym miłością i dobrem :-)”

______________

Przeczytałem ten tekst i uznałem, że nasza pamięć jest egoistyczna…

 

 

Updated: 13 kwietnia 2017 — 07:23

23 komentarze

Add a Comment
  1. Kasia, świetny tekst 🙂 Dzięks! 😉

  2. Mati tutti frutti

    Miód dla oczu 🙂

  3. Słyszeliście o grze Niebieski wieloryb? Wczoraj mi kolega opowiadał, że od jakiegoś czasu jego syn zaczął się dziwnie zachowywać, ma lęki i śpi przy zapalonym świetle. Okazało się, że grał w necie w tą grę. Polega ona na tym, że dostajesz różne zadania (rozkazy) do wykonania, a ostatnim etapem jest skoczenie z najwyższego budynku znajdującego się w pobliżu miejsca twojego zamieszkania. Któryś z uczniów powiedział o całej zabawie wychowawczyni, zrobiła się mega afera i szkoła wezwała rodziców na pogadankę. A co ciekawe, gra przywędrowała do naszego kraju z Rosji. Czuwajcie i chrońcie Wasze dzieci, bo ta sytuacja jest kolejnym przykładem na to, iż świat szatana nie śpi.

    Tutaj macie info:

    Niebieski wieloryb: szokująca gra, która kończy się samobójstwem. Co to jest Blue Whale Challenge?

    Uczestnicy -dzieci – dostają różne zadania. Przez 50 dni koordynator każe im między innymi dokonywać samookaleczenia, unikać snu i oglądać horrory.

    http://www.dziennikzachodni.pl/strona-kobiet/macierzynstwo/a/niebieski-wieloryb-szokujaca-gra-ktora-konczy-sie-samobojstwem-co-to-jest-blue-whale-challenge,11884232/

    1. Ojej, coś strasznego…z kolei ja słyszałam, że to jest fejk wymyślony przez kogoś :/
      A nawet ktoś wymyślił “kontrę” do tego, czyli Różową pandę (czy jakoś tak)- w której poleceniami są np.
      skomplementować kogoś czy zaoferować komuś pomoc…
      przykładowe polecenia: https://twitter.com/fabulourri/status/840208134627037184/photo/1

  4. Pamiętam z dzieciństwa dom pewnych znajomych baptystów. Mieli pełno cytatów z Pisma św. poprzyklejanych na meblach i ścianach 🙂

    1. Piotr, czyli kamień, nie skała

      Świetny pomysł 🙂 Sam mam sporo cytatów wypalonych własnoręcznie w drewnie urządzeniem zwanym pirografem według przygotowanego wcześniej na komputerze wzoru 😉
      Taka alternatywa dla “bałwanów ściennych” 🙂

  5. Piękny tekst, który bardzo dobrze wpisuje się w moją obecną sytuację. Nieraz tak trudno wybaczyć. Ale z pomocą Boga wszystko możemy.

  6. CześćJestemSzymek

    CzescJestemSzymek
    13 kwietnia 2017 at 00:23
    Kochani. Chciałbym was prosić o pomoc w jednej sprawie. Mianowicie ja aktualnie mieszkam w Pl, z kolei moja dziewczyna w De. Od jakiegoś czasu myślę, aby przeczytać w jakiś sposób Biblię od deski do deski. I zastanawiam się w jaki zrobić to sposób aby czytać razem z dziewczyną na odległość. Jej poznanie Słowa Boga jest mniejsze i tym bardziej bym tego pragnął dla niej. Ogólnie to mam przygotowane takie losy z papieru. Myślałem żeby po kolei losowa księgi i czytać razem. Oczywiście przy tym prosić Boga o prowadzenie tak jak na przykład było to w przypadku wyboru apostoła w dziejach apostolskich. Ostatnio dziewczyna gdyż jest jeszcze 0are dni w pl wzięła do ręki los i otworzyła, wylosowala Ewangelię Mt hehe lecz Reszta losów Została nie otwarta bo nie jestem jeszcze do końca pewien co do tej metody.
    Może Wy mielibyście jakieś pomysły co mam zrobić aby miało to ręce i nogi?
    Z góry dziękuję serdecznie za pomoc w imieniu Pana Jezusa i pozdrawiam serdecznie moich kochanych braci i siostry.

    przepraszam ze wklejam ponownie, ale mysle o tym i mysle dużo dużo czasu… hehe 😮

    1. A może by tak? 😉

      Pobierz plik, odpal w Winamp lub Foobar2000, zadzwoń do dziewczyny na skype i słuchajcie razem 😉

      http://bibliaaudio.pl/pobierz/

    2. Piotr, czyli kamień, nie skała

      Przeczytajcie jakiś rozdział oddzielnie w skupieniu, potem zadzwońcie do siebie i porozmawiajcie o tym co z danego rozdziału wyciągnęliście 🙂
      Czytanie wspólne ma jedną wadę, nie pozwala się zatrzymać w momencie kiedy dana osoba poczuje że dany fragment należy dokładniej przebadać 😉

  7. Dzięki Kosik 🙂 za przypomnienie rzeczy oczywistych, o których często zapominamy 🙂

  8. Dziękuję Kosik za kolejny świetny tekst 🙂 Chwała Bogu. ♥
    Czasem jak jest mi źle z powodu jakiś trosk, przypominam sobie to wszystko co uczynił dla mnie Bóg i od razu jakoś lepiej na serduszku 🙂 co do dziennika, pisałam pamiętnik od jakiś trzech lat, i ostatnio do niego zajrzałam i dostrzegłam w jaki sposób działał Bóg i jak wyglądało moje narodzenie na nowo bo starałam się opisywać różne sytuacje związane z Bogiem. Ogromna radość 🙂 A przedwczoraj minął miesiąc od mojego chrztu i tak sobie myślałam, że tegoroczny marzec jak i ten w zeszłym roku był naprawdę wspaniały i rok temu nie pomyślałabym, że to wszystko się tak potoczy. Bóg jest wspaniały 🙂

  9. CześćJestemSzymek

    Martulo chyba zrobimy tak. Zaczniemy czytac (ja u siebie Ona tez) 4 ewangelie. Może jedna na dzień zobaczymy. A dalej będziemy prosić Tate o prowadzenie Nas. Przeciez to On wie najlepiej w jaki sposób przekazac nam Swoją Swietą Wolę 🙂

  10. CześćJestemSzymek

    Jakis czas temu pytałem Boga, czy wporzadku by bylo, gdyby dziewczyna narysowala w mojej biblii serduszko tak od siebie. Kiedy Jej tu nie ma to tak fajne dla mnie co nie. Po jakims czasie skapnalem się, ze te losy wlozylem nie swiadomie (można powiedzieć biblie w postaci losów) do takiego naczynia w kształcie serca. Odebralem to jako odpowiedz 🙂

  11. Co to znaczy modlić się w imieniu Jezusa –

  12. Dzięki Bogu za ten tekst i talent jaki dał naszej kochanej siostrzyczce o ogromnym serduszku ❤.
    Niech ci Bóg obficie błogosławi Kasiu😊

    1. zapowiada się show..
      swoją drogą gr8deals2do super objaśnia kwestie Prawa, może czasem żartem, ale wie co mówi.

      1. Racja, będzie show…jeśli Rafał zechce debatować, a nie tylko oskarżać.
        Piotruś – dzięki 🙂 dzisiaj doszło 😀

        1. Ok cieszę się, bo nie byłem pewny do końca czy dojdzie 😉

      2. Piotr, czyli kamień, nie skała

        Mnie na Michała nakierował sam Bóg kiedy na początku swojej drogi do Królestwa Niebieskiego przeglądałem jakieś filmiki na YT i zobaczyłem w miniaturze, że jakiś człowiek siedzi w aucie i tytuł “Czy apostoł Piotr jest duchową skałą”. Od razu przyszło mi na myśl, że ktoś na pewno będzie sobie robił żarty z wiary w Jezusa i nawet przyszło mi do głowy żeby go nie włączać, ale za chwilę drugi głos podpowiedział mi żeby jednak obejrzeć. Obejrzałem i byłem pozytywnie zaskoczony 🙂
        Odtąd oglądam wszystkie jego nagrania, genialne rzeczy dotyczące Biblii i przekazywane często prosto z mostu 😉 Jak sam często mówi “Słowo Boże jest ostrzejsze od sztyletu” i w czasach mody na “ekumenię” takie powinno być 🙂
        Chwała Bogu za takich ludzi 😉

  13. Piotr, czyli kamień, nie skała

    Kosik świetny tekst 🙂 Widać, że Duch Święty działa 🙂
    Co do pamięci o dobrych rzeczach to oglądałem któryś wykład Pavla Goia (wszystkie są rewelacyjne, polecam) w którym mówił, że zapisuje on w notesie wszystkie, nawet najmniejsze cuda które Bóg działa w Jego życiu. I w chwili zwątpienia, lub gdy czeka na zrealizowanie prośby otwiera taki notes i mówi sobie “Bóg tyle razy działał dobre rzeczy w moim życiu, że i teraz zadziała” i wtedy zamiast nadal prosić Boga, już dziękuje za to co Bóg dla niego zrobi 😉
    Świetny pomysł który utwierdza nas w przekonaniu, że Bóg ciągle nad nami czuwa 🙂
    Mam nawet hasło reklamowe “Notes i ołówek – 10 zł. Przekonanie, że Bóg jest ciągle blisko ciebie – bezcenne” 😉 To się po prostu opłaca 😀

  14. Piękny i mądry tekst, dopiero teraz go przeczytałam. Dziękuję Ci kochana siostrzyczko za niego w Imieniu Pana Jezusa ☺ Właśnie rano wspominałam ile dobrego uczynił dla mnie Ojciec Niebieski. Bądź uwielbiony Panie Boże nieskończony. Amen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: