O negowaniu natchnienia Pisma Świętego wśród byłych świadków Jehowy, którzy prezentują w swoich poglądach gnozę.

Bardziej rzeczowo na temat jest od około 15 minuty. Mówi o sekcie Walentynian, którzy opierali się głównie na kazaniu na Górze. W sporach jeszcze posiłkowali się ewangelią Jana.

Założenia Walentynian:

 

Ludzie w wierzeniach walentynian mieli zostać stworzeni z 3 różnych substancji:

ciało z materii
dusza z demonicznej ciemności
duch (pneuma) z boskiej światłości
Dzielili ludzi na 3 kategorie:

pneumatyków (gnostyków), którzy zostaną (lub już są) zbawieni;
hylików (ludzi materialnych), czyli skazanych na zagładę;
psychików, którzy mogą doświadczyć częściowego zbawienia, o ile będą odpowiednio postępować. Wikipedia

Jezusa uznawali za doskonałego nie Boga, ale człowieka.

Obecnie modny jest neognostycyzm, który uważa, że Pismo nie jest ważne i Bóg nie dopilnował do zachowania Jego Pisma, ale każdy może mieć objawienie i pozna które księgi są dobre a które nie.

 

Nie wiem jak Wam, ale mnie w oczywisty sposób przypomina mi pewna stronę….